ja mam 2 lampy, z Ikei nawiasem, w których klosze muszę rozebrać na części, włozyc do miski, umyć, a potem złożyć ponownie. Tak więc wszystko zależy od włożonej pracy w sprzątanie. Ja akurat nie toleruje "przelatywania kątów i zamiatania śmieci pod dywan". Jak sprzątam to dokładnie. I np.umycie 3
Dziękuję za opinię bo mam w projekcie ich lampy w kuchni i w salonie, bo pani architekt lubi tą firmę bo uważa że mają dobre i ciekawe lampy w dobrych cenach i produkowane w Polsce. A ja przy okazji oglądałam ich stronę i rozważam lampę do sypialni do obecnego mieszkania.
Mnie też. Mam stamtąd część oświetlenia i polecam
, wystarczy ustawić meble, zmywarkę i lodówkę ale to w swoim czasie. Do łazienki tez już wszytsko mamy. Na taras też, do salonu pozostanie kupienie sofy a na górę łóżek. Dzisiaj dotarła farba, air frayer i lampy. Jutro ciąg dalszy... Dzień szybko leci i wydaje mi się przez to że mało zrobiłam :D A w
Tak małe mieszkanie powinno być nudne, żeby łatwo sprzedać lub wynająć i żeby każdy mógł sobie wyobrazić siebie w takim mieszkaniu. Myślę że salon z kuchnią ma co najmniej 25 m2, okrągły stolik z miejscem dla 4 osób się zmieści. Pan architekt zrobił mini bar do siedzenia rzędem dla 3 osób z
Jak to mówią - brzydkie, ale drogie 😂 Totalnie niefunkcjonalne. Na 25 zdjęć 20 to prawie identyczne ujęcia i zbliżenia naprawdę paskudnej kobaltowej wyspy na tle dwóch gryzących się deseni marmurów w odcieniach mielonki i czerni. Lampa sufitowa nie pasuje do niczego. Brak przejścia wokół
mentoringu będzie wspierać mnie kuzynka, która ma kilka nieruchomości. Mieszkanie wynajmę sama, nie przez biuro. Zostawiam w nim wszystkie meble, całość to Ikea, lat prawie 15 😬 chociaż tydzień temu wymieniłam pokrowiec na narożnik i pufę. Dodatkowo wymienione są baterie (Castorama). Lampy to Almi Decor i
Narożnik należy do dawnego pałacu Morsztynów. Pałac powstał z połączenia czterech domów, trzech stojących przy Floriańskiej i jednego od strony ul. Św. Marka. Od XVI wieku pracowali i mieszkali w nich rzemieślnicy: kołodzieje, jubilerzy, ślusarze, rusznikarze, browarnicy, piekarze. Działała tam
Narożnik należy do dawnego pałacu Morsztynów. Pałac powstał z połączenia czterech domów, trzech stojących przy Floriańskiej i jednego od strony ul. Św. Marka. Od XVI wieku pracowali i mieszkali w nich rzemieślnicy: kołodzieje, jubilerzy, ślusarze, rusznikarze, browarnicy, piekarze. Działała tam
Narożnik należy do dawnego pałacu Morsztynów. Pałac powstał z połączenia czterech domów, trzech stojących przy Floriańskiej i jednego od strony ul. Św. Marka. Od XVI wieku pracowali i mieszkali w nich rzemieślnicy: kołodzieje, jubilerzy, ślusarze, rusznikarze, browarnicy, piekarze. Działała tam
Narożnik należy do dawnego pałacu Morsztynów. Pałac powstał z połączenia czterech domów, trzech stojących przy Floriańskiej i jednego od strony ul. Św. Marka. Od XVI wieku pracowali i mieszkali w nich rzemieślnicy: kołodzieje, jubilerzy, ślusarze, rusznikarze, browarnicy, piekarze. Działała tam
w salonie, aż znalazłam odpowiednie i w akceptowalnej cenie. Znam osobę, która [po miesiącu mieszkania z gołą żarówką poszła do sklepu i kupiła cokolwiek, co jej się niezbyt podobało, ale wolała to niż żarówkę. Później przez lata słyszałam, że nie lubi tej lampy, no ale przeciez nie wyrzuci (lampa
sobotę gdy się okazało, że lampa w salonie miga i trzeba ich zawieść do Leroy po nową i też oczywiście zamontować. No takie to życie niesprawiedliwe... -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,276296,Borsucza_Nora.html Borsucza Nora - forum otwarte
marnie. Ja nie śledzę tej celebrytki, ale jakiś czas temu wpadł mi news na pudlu, że olaboga, Agatka kupiła jakąś paskudną lampę do salonu. Więc na kapitalne remonty i nowe aranżacje na wypasie to oni kasy nie mają. >Sugerujesz, że pani umiała urządzić z gustem mieszkanie w >Wilanowie, ale w