Wątek lajtowy. Lubię literaturę epoki. Oglądam sobie ostatnio 4 sezon Poldarka i "Powrót do Cranford" i nieopatrznie sięgnęłam po inne powieści E. Gaskell - i naszła mnie taka refleksja: jak to możliwe, że był to szczytowy moment imperium, skoro większość tzw. arystokracji (a więc tych, którzy
> Ale czy istnieje jakaś porządna literatura z tamtego okresu czy tylko pensjo > narska wersja? Thackeray :)
mniejszym stopniu opracowania historyków (chociaż historyków literatury już jak najbardziej ;), chyba że są świetnie (lub chociaż dobrze ;) napisane, a nie ma to wpływu na ich rzetelność. Warunek - szukam nie czytadeł, ale co najmniej dobrych książek. Pomożecie? ;) Pozdrawiam
Moje propozycje: A.S. Byatt "Opętanie" oraz "Anioły i owady" John Fowles "Kochanica Francuza" Daniel Mason "Stroiciel" (akcja częściowo rozgrywa się w Anglii, a w większości w Birmie) Peter Ackroyd - "Dickens", biografia nie przetłumaczona na polski, fragmenty były w "Literaturze na
Polemizowałabym, czy siostry Bronte "się załapią" - epoka wiktoriańska w literaturze angielskiej to "ocenzurowany wielki realizm" (Dickens, Eliot, Thackeray),twórczość sióstr B. natomiast to raczej powieść romantyczno-gotycka. Z neowiktoriańskiej polecam: "Kochanicę Francuza", "złodziejkę
Wiesz bardzo mnie zaintrygowało to co napisałaś. Czy mogłabys mi podac jakąś literaturę na ten temat. Piszę to całkiem poważnie. Chciałbym lepiej poznać samego siebie.
przystojny_zomowiec napisał: > Wiesz bardzo mnie zaintrygowało to co napisałaś. Czy mogłabys mi podac jakąś > literaturę na ten temat. Piszę to całkiem poważnie. Chciałbym lepiej poznać > samego siebie. .................. To dobrze. Dużo na temat, o którym pisałam
Ja mam na końcu języka jeszcze dwie, ale nie pamiętam tytułów bo to nie mój rodzaj literatury. JEdna to długa rodzinna saga, pełna rozmów i kapitale i odsetkach z kapitału... Saga rodu Jakichśtam? Napewno było z tego słuchowisko i serial w TV, może w latach 80 gdzies to polska telewizja wyświetlała
Obejrzyj sobie jakieś filmy/seriale o oficerach z czasów np wiktoriańskich. Kapitan do porucznika mówił poruczniku, porucznik do kapitana - sir albo kapitanie+ nazwisko, a dwóch oficerów równych stopniem zwracało się właśnie do siebie po nazwisku. Podobnie z arystokracją
Właśnie tak tego "doc" odbieram. Jako takie żartobliwe, kpiące, takie "luzackie". Na pewno nie dżentelmeńsko - wiktoriańskie. Myślę, że Poirot (czy Holmes) mogli przedstawić przyjaciela z imienia na zasadzie "to mój przyjaciel, kapitan Artur Hastings/doktor John Watson". Natomiast nie kojarzę ani
Najbardziej lubię powieści wiktoriańskie i biografie. W tej chwili czytam biografię Słowackiego "Szatanioł".
, takiej jak wiktoriańska "Perła" czy "11 tysięcy pałek, czyli miłostki pewnego hospodara" Apollinaire'a pragniemy otworzyć drzwi dla współczesnej erotyki. Kolejną książką w serii będzie "Anatomy. Monotony", debiut Edy Poppy, wyróżniony nagrodą za najlepszą współczesną powieść miłosną.
A co z książkami tworzonymi obecnie, których akcja dzieje się w przeszłości (bardziej lub mniej odległej), ale koncentrującymi się własnie na uczuciach, stosunkach międzyludzkich? Np. Sarah Waters - bardzo współczesna pisarka, a większość jej powieści to czasy wiktoriańskie, albo pierwsza połowa XX
Faktycznie, ograniczyłem się niepotrzebnie zapewne do literatury opisującej teraźniejszość... Zastanawiam się teraz i jednak zmierzam do tego, że np. "Opętanie" Byatt czy "Złodziejka" Waters są powieściami współczesnymi - niejako pokazują dzisiejsze, współczesne spojrzenie na przeszłość. Epoka
Sarah Waters - " Złodziejka", "Niebanalna więź" W konwencji powieści wiktoriańskiej. godne polecenia. "Bo to jest w miłości najstraszniejsze" Nicole Mueller (Współczesne. "Klaudyna" Colette ;) "Sputnik Sweetheart" Haruki Murakami "delta wenus"- opowiadania Anais Nin ("Małe ptaszki" chyba też