Masz udane małżeństwo, dorosłe dzieci z którymi masz dobrą relacje, masz pracę, która daje Ci sporo wolnego czasu, a dzięki mężowi nie musisz się martwić o spięcie budżetu, robisz różne fajne rzeczy, korzystasz z życia i do tego wyglądasz naprawdę fajnie. Czystajac Twoje posty odnoszę wrażenie, że
Mam najtańsze snikersy z bonprixa, z myślą, żeby były na 1 sezon- o dziwo są mega wygodne. I dziś podczas spaceru z mężem, stwierdziłam, że może powinnam je wyprać, na co mąż (bardzo rozsądnie): może przetrzyj tylko gąbką, pralki mogą nie przeżyć. 🤪 Poza tym zainwestowałam w 2 pary trekkingów
mamy wielkie szczęście, że dane nam jest żyć akurat w „erze Sylwii Sobolewskiej”. No i jej męża… W czasach „dobrej zmiany” ta urocza, niezwykle urodziwa i fenomenalnie inteligentna blondynka „zaliczyła” całkiem sporo intratnych posad. Oczywiście fakt, że powierzano jej stanowiska we władzach coraz to
twardziela. Po tego typu desperackie zagrania sięga się jednak wtedy, gdy trzeba coś ukryć. Personel Kancelarii Prezydenta bardzo by chciał, by opinia publiczna zwróciła uwagę na inne problemy, niż skandal wokół upadającej giełdy kryptowalut Zondacrypto, która wspierała polityczne działania prawicy
twardziela. Po tego typu desperackie zagrania sięga się jednak wtedy, gdy trzeba coś ukryć. Personel Kancelarii Prezydenta bardzo by chciał, by opinia publiczna zwróciła uwagę na inne problemy, niż skandal wokół upadającej giełdy kryptowalut Zondacrypto, która wspierała polityczne działania prawicy
Każdy ma inną prognozę ZUS. Moja nie jest najniższa, a mojego męża tym bardziej. Ty chyba nie mieszkasz w Polsce?
oglądam sama (do kina też czasami chodzę sama) lub z kimś komu powinny się podobać. Mam problem czasami z ustaleniem repertuaru kiedy mam oglądać z kimś. Ostatnio zobaczyliśmy z mężem Grzeszników. Film klasyfikowany między innymi jako horror :) Mąż nie lubi horrorów. Bardzo nam się podobał.
Mieszkam w drugim największym mieście Polski, więc tak, widać ten rozwój, aż za bardzo, bo każdy skrawek zieleni jest skwapliwie zabudowywany blokowiskami. Z drugiej strony rynek pracy jest coraz jest słabszy. -- volta2 napisała: > z litości mogę ci własnego męże podesłać, on wiecznie
. Zawiozłam książki tatusiowi z których bardzo się ucieszył. Od razu włożył okulary i przeglądał. Wracając do domu podjechałam pod Biedronkę, doszedł mąż, zrobiliśmy duże zakupy. Zrobiłam menu na ten i na przyszły tydzień dla córki. Przyprawiłam polędwiczki z drobiu na szaszłyk z warzywami. Zaraz idziemy
U nas kos jak co wieczór nadaje ale tak że go z drugiego końca mieszkania słychać. Na brzozie jest zawieszona ptasia budka, przed chwilą wleciał do niej ptaszek, mąż ustawia lornetkę to będziemy obserwowac. Sobota bardzo długa, mało spożytkowana.....
demodee2 napisała: > Jak przyjedziecie tu z mężem na emeryturę, z której Ty zamierzasz nie korzystać > (Twoje prawo!) a leczyć się w jakimś prywatnym polskim systemie zdrowotnym, to > jeśli Tobie lub mężowi, przydarzy się choroba, której ten prywatny system nie > leczy
> Bardzo się cieszę że uznałaś w końcu że dokładam się do polskiego budżetu, wydatki typu koszty życia, ubran, rozrywki, urlopów,, dokładnie tak tak generuje zyski polskiego państwa. No ale to, że płacisz podatki w Polsce, kiedy tu mieszkasz, a mieszkasz przecież głównie w Holandii, to żadna
Baśka Kaczyńskiego Czy kogoś interesuje bardzo dobra i wnikliwa historia (tzw W PUNKT) mariażu Baśki z Kaczyńskim? Nie nie. Nie miłosnym oczywiście, bo wiadomo że JK lubi męskie sprawy, ale polityczno-finansowym. Wyrosłym na bazie zmian i rozpadającego się komunizmu. Historia bardzo ciekawa, którą
leczenia i długotrwałej opieki nad mężem, o którym wiadomo było, że nigdy nie wyzdrowieje. „Coś” zaoszczędziło w ten sposób bardzo dużo czasu i jeszcze więcej pieniędzy, a dokładnie wspomniane 4,8 miliona zł… Te pieniądze nam po prostu ukradziono. 2. Kiedy doczekamy się w końcu aktu oskarżenia w sprawie
Witam. Moja teściowa mieszkała od samego początku powstania bloku CTBS .Mieszkała tam z mężem córka (Iwona) i synem.Po upływie lat mąż zmarł syn się wyprowadził została córka.Po czasie doszła wnuczka.Wszyscy zameldowani ,żadnych zaległość w czynszu .Teściowa poszła do opiekować się matka.Po latach