wscieklyuklad Re: Parada świrząt41 20.04.26, 09:19 www.facebook.com/reel/2426095371189852 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt41 20.04.26, 09:30 scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/673677789_122094662054586246_3021646113460502906_n.jpg?stp=dst-jpg_p552x414_tt6&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=e06c5d&_nc_ohc=dKtM6UK1ReQQ7kNvwHgBkW5&_nc_oc=AdpSoo3h0Au2hMIoJ2e8b5yivFfTQmJcBfqO69dXAVWnAO0OaPWu_pWwqEXi2evxFHw&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gidqzSlTBtQUB-1bxRcU0dSA&_nc_ss=7a3a8&oh=00_Af3Qpq3rc33YElsqauS9ddZBza9JuIofsKgnhg4g67kf2g&oe=69EB9D96 Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt41 20.04.26, 09:41 Kontrolowany dramat na prawicy. Adam Bielan od lat udowadnia, że jest najzdolniejszym scenarzystą polskiego obozu konserwatywnego. To, co dziś rozgrywa się wokół Mateusza Morawieckiego, nie jest przypadkowym kryzysem ani wojną frakcyjną a precyzyjnie wyreżyserowana operacja kontrolowanej segmentacji elektoratu, zaprojektowana z myślą o wyborach 2027 i budowie przyszłej koalicji. Adam Bielan nie zostawia niczego przypadkowi. Morawiecki i Czarnek nie są autorami tego spektaklu. Są jedynie aktorami grającymi przypisane role. Morawiecki ma ściągnąć rozczarowanych twardym stylem PiS, wyborców centrum i centroprawicy: elektorat PL2050, PSL oraz tych, którzy odeszli od PiS po 2023 roku. Jego zadaniem jest zbudowanie nowoczesnego, technokratycznego, proatlantyckiego i gospodarczego ramienia, które będzie atrakcyjne dla umiarkowanego wyborcy. Czarnek z kolei ma zagospodarować radykalną flankę - elektorat Konfederacji i zwolenników Grzegorza Brauna ale bez samego Brauna. Jego ostrą, katolicko-narodową i suwerennościową retoryką ma wchłonąć tę część prawicy, nie pozwalając, by po prawej stronie PiS wyrosła niezależna, niekontrolowana siła. Dlatego Morawiecki nie może odejść sam. Musi zostać wyrzucony. Tylko takie wykluczenie daje mu wiarygodną narrację ofiary i otwiera drogę do centrowych wyborców, którzy nigdy nie weszliby do PiS pod obecnym szyldem. Stąd eskalacja sporu statutowego, ultimatum Kaczyńskiego i publiczna odmowa Morawieckiego likwidacji stowarzyszenia. Cała operacja ma jeden nadrzędny cel. Stworzyć po prawej stronie nie jedną partię, lecz dwa komplementarne podmioty zdolne do wspólnego działania po wyborach. Rdzeń z Czarnkiem na czele trzyma twardy elektorat i skrajną prawicę. Nowa struktura Morawieckiego dokłada centrowy przyrost. Razem dają realną szansę na większość lub silną koalicję w 2027 - coś, czego zabrakło w 2023. Ambasador USA Thomas Rose publicznie nazywając pomysł Morawieckiego „genialnym” i mówiąc „I love this guy”, dostarczył projektowi niezbędnego zewnętrznego certyfikatu. Waszyngton dał zielone światło. Na dziś, scenariusz rozwija się dokładnie według planu. Morawiecki formalizuje stowarzyszenie, Czarnek ostro atakuje, Bielan po spotkaniu na Nowogrodzkiej mówi o „świetlanej przyszłości” Morawieckiego. Klasyczna choreografia: jeden eskaluje konflikt, drugi przygotowuje miękkie lądowanie. Jeszcze raz powtórzę - to nie rozpad. To profesjonalna reorganizacja obozu, która ma zapewnić prawicy koalicyjnego partnera i poszerzyć elektorat o grupy dotychczas niedostępne. Zainteresowanych szerszym kontekstem odsyłam do moich analiz na X z grudnia 2025 i marca 2026 -scenariusz konsekwentnie się potwierdza. Spektakl trwa, a Bielan nadal trzyma reżyserię w swoich rękach. Autor: @PGolebski Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt41 20.04.26, 09:57 Były arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski wywołał burzliwą dyskusję po swoim wystąpieniu na Jasnej Górze. Podczas spotkania zorganizowanego w ramach Zlotu Gwiaździstego, przygotowanego przez Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński, duchowny ostro skrytykował kierunek zmian w polskiej edukacji, sięgając po bardzo mocne historyczne porównania. W Auli Papieskiej hierarcha mówił o – jego zdaniem – niepokojących trendach w wychowaniu młodego pokolenia. W swojej wypowiedzi odwołał się do postaci Adolf Hitler, stwierdzając: „Chce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Hitler: nauczyć tylko dodawania i odejmowania, by powstała masa bezwolna do pracy na niemieckich polach szparagowych”. To jednak nie był jedyny zarzut. Marek Jędraszewski przekonywał, że ze szkół stopniowo usuwa się przedmioty kluczowe dla budowania tożsamości narodowej, takie jak historia, język polski czy geografia. W jego ocenie może to prowadzić do osłabienia więzi społecznych i patriotyzmu. Duchowny odniósł się również do danych dotyczących postaw Polaków wobec własnego kraju. „Jeżeli według badań statystycznych ok. 13 proc. Polaków nie kocha Polski, a dla dwudziestu kilku kolejnych sprawy Polski są obojętne, to naprawdę znajdujemy się w sytuacji dramatycznej” – alarmował. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt41 20.04.26, 14:37 Pani Posłanko Zajączkowska kosmiczne odkrycie matematyczne — Polska się zadłuża. Brawo. Niech dojrzewa ten ogród. Tylko że żeby naprawdę zaszokować Polaków tym rewelacyjnym faktem, warto byłoby umieć tę liczbę trochę przeczytać i zrozumieć, w jakim świecie ona istnieje. A z postu wynika, że nie. Rozłóżmy ten chaos po kolei, bo każde zdanie zasługuje na osobną komiczną ekspozycję. Zaczynamy od headline’u: „70 miliardów w 90 dni, takiego tempa zadłużania nigdy w historii nie było”. Cudowne. Zwłaszcza że deficyt budżetu państwa po marcu 2026 roku wyniósł 69,5 mld zł, co stanowi 25,6 procent rocznego limitu — a rok temu w tym samym okresie było to 76,3 mld zł . Przeczytała to Pani spokojnie? Deficyt po pierwszym kwartale jest niższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Niższy. O prawie 7 miliardów. Czyli „rekordowe tempo, jakiego nigdy nie było w historii Polski” oznacza w realnym świecie tempo wolniejsze niż dwanaście miesięcy temu. Można by to nazwać kreatywną księgowością, ale to byłoby niesprawiedliwe wobec kreatywności — to jest po prostu liczbowy analfabetyzm udający politykę. I uwaga, nie za Tuska był rok temu? Akurat za Tuska. Czyli Pani mówi „rekordowe tempo” o czymś, co jest spadkiem rok do roku. Ale lećmy dalej, bo zaraz wyjdzie jeszcze ciekawiej. Cytuje Pani „deficyt 211 miliardów w 2024 i 276 miliardów w 2025” jako koronę tuskowych grzechów, ale dyskretnie pomija drobny szczegół, że o fatalnym stanie finansów publicznych Polski wiadomo od ponad dwóch lat — było to jasne jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Wydatki na zbrojenia odpowiadały tylko za 1,5 punktu z 5,8 punktu procentowego wzrostu wydatków państwa w relacji do PKB — czyli za jedną czwartą. Za pozostałą część odpowiadają coraz wyższe wydatki socjalne, emerytalne, rosnące płace w budżetówce oraz coraz wyższe koszty obsługi zadłużenia . „Wydatki socjalne, emerytalne, rosnące płace w budżetówce”. Drogie programy społeczne, których PiS w 2023 roku obiecał Polakom kolejne porcje, a Konfederacja w kampanii nie pisnęła słowa, żeby coś ograniczyć. „Coraz wyższe koszty obsługi zadłużenia” — czyli odsetki od długu, który w 80 procentach został zaciągnięty za poprzednich rządów na 800+, na trzynastki, na czternastki, na tarcze antycovidowe, na obligacje BGK i PFR sprzedawane poza budżetem dokładnie po to, żeby ukryć rzeczywisty deficyt strukturalny. To wszystko zapadalne dziś. Tusk dostał ten wagon, jadący już 120 na godzinę, i go nie zatrzymał — zgoda. Ale rozłącznik hamulcowy zerwał ktoś inny, dwie kadencje wcześniej. Teraz najsmaczniejsze. Pisze Pani z dramatycznym przejęciem, że „nawet Komisja Europejska von der Leyen ostrzega, że za dziesięć lat dług może wynieść 107 procent PKB”. Koleżanko, odczytajmy to w trybie zwolnionym. „Może”. „Za dziesięć lat”. W scenariuszu zerowych działań naprawczych. To są standardowe projekcje KE robione dla wszystkich państw członkowskich w trybie „co się stanie, jeśli rząd przez dekadę nic nie zrobi”. Sam komentarz Ministerstwa Finansów do tej projekcji brzmiał: „W Strategii przedstawiliśmy scenariusz zakładający brak dodatkowych działań konsolidacyjnych. Rząd jednak będzie podejmował dodatkowe działania na rzecz ograniczenia deficytu, czego konsekwencją będzie niższa od zakładanej w Strategii ścieżka długu. Pierwsze działania zostały przedstawione w przyjętej przez Radę Ministrów 21 października 2025 r. Informacji o działaniach podjętych przez Polskę w celu realizacji zalecenia Rady w ramach procedury nadmiernego deficytu” . Czyli KE robi projekcję pesymistyczną, a Pani wyciąga z niej tylko najczarniejszą liczbę i sprzedaje jako fakt. Klasyczna lektura tabeli przez palca. Ale to drobiazgi. Najlepsze dopiero idzie. Pisze Pani: „dojeżdżamy polskich przedsiębiorców”. Mówiąc serio, pani partia w Sejmie głosowała przeciwko obniżeniu składki zdrowotnej dla przedsiębiorców w wersji rządowej. Wnosiła wnioski formalne wydłużające procedowanie ustaw upraszczających CIT estoński. Blokowała w komisjach poprawki upraszczające KSeF. Nie zgłosiła ani jednej własnej ustawy, która realnie obniżałaby obciążenia dla mikrofirm. Konfederacja od dwóch lat krzyczy „dojeżdżają przedsiębiorców”, a sama w realnych głosowaniach w Sejmie podnosi rękę dokładnie po stronie dojeżdżających. Można sprawdzić. Wszystko jest w protokołach. Teraz wisienka — ta o pożyczce dla Ukrainy i SAFE. Pisze Pani, że Polska „chętnie wchodzi w wielomiliardową pożyczkę na rzecz Ukrainy” i „185 miliardów unijnego długu SAFE na 45 lat”. To jest dokładnie to, czego potrzebuje polski przemysł zbrojeniowy w obliczu rosyjskiej agresji za naszą wschodnią granicą. Ten sam przemysł, który Pani Konfederacja udaje że kocha, ale w głosowaniach nad finansowaniem zbrojeń często wstrzymuje się, krytykuje, kombinuje. SAFE to instrument, który w 80 procentach trafia do rodzimych firm zbrojeniowych. Ale Pani woli sprzedać to jako „wielomiliardową pożyczkę dla Ukrainy”, bo to brzmi groźniej i Putin przyklaśnie z Kremla gromko. I jeszcze jeden konkret, który Panią kompromituje, choć go Pani pewnie nie zauważa. Wiceminister Drop zaledwie kilka tygodni temu powiedział publicznie: „Nasza strategia odnośnie potrzeb pożyczkowych zakłada, że nie więcej niż 25 procent finansowania jest emitowane na rynkach zagranicznych. W tej chwili mamy nieco powyżej 20 procent i uważamy to za dobry, bezpieczny sposób finansowania. Wyprzedzamy nasze potrzeby i na cały rok zaspokojone jest już 31 procent całych potrzeb” . Trzydzieści jeden procent rocznych potrzeb pożyczkowych zaspokojonych już w pierwszym kwartale. Polskie obligacje są wykupywane z nadwyżką popytu. Spadek rentowności papierów skarbowych jest kluczowym dowodem rosnącego zaufania rynku . Czyli rynek finansowy, który nie czyta Konfederackich postów na Facebooku tylko tabele, postrzega polski dług jako bezpieczny i opłacalny. Ale Zajączkowska wie lepiej. Spinajmy to wszystko ostatnim akapitem. Bierze Pani liczbę deficytu po pierwszym kwartale, która jest realnie niższa niż rok temu, i sprzedaje ją jako „rekordowe tempo zadłużania w historii Polski”. Cytuje Pani projekcje Komisji Europejskiej w pesymistycznym scenariuszu jako fakt, ignorując oficjalną odpowiedź MF wyjaśniającą, że to scenariusz „bez działań naprawczych”, a działania są podejmowane. Krytykuje Pani „dojeżdżanie przedsiębiorców”, choć Pani partia w Sejmie głosuje przeciwko ich odciążaniu. Atakuje Pani SAFE, czyli instrument finansujący polskie zbrojenia w obliczu rosyjskiej wojny. I cały ten zlepek manipulacji opatruje podpisem „panowie z obrazka mają kompletnie gdzieś to państwo i Polaków”. Jeśli ktoś tu rzeczywiście ma kompletnie gdzieś tych Polaków, to osoba, która próbuje wmówić im, że dwa plus dwa to siedem, licząc na to, że nikt nie sprawdzi. A ja sprawdziłem. I trochę szkoda Pani postu, bo tyle wykrzykników, tyle emotek, a w środku tylko echo. Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt41 20.04.26, 14:38 checkpress.pl/artykul/upadek-neo-krs-sedziowie-n2261248?fbclid=IwY2xjawRS_YBleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFNWDZWODB4STRyTXUzS0xMc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHvqBPLKS6JWIicX71Pmim6v5_tZjMvL8qCUwYbZhstRfFT0wC5DqzZf_tAAz_aem_sfy11D37jgRbkRf3ZptyDg Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Parada świrząt41 20.04.26, 15:01 Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych DOPROWADZILIŚMY DO OSKARŻENIA BEATY MAZUREK O PRZESTĘPSTWA KRYMINALNE Informujemy, że dzięki naszym działaniom - do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Beacie Mazurek w którym znajdują się zarzuty popełnienia przestępstwa o charakterze kryminalnym. To dlatego oskarżona Beata Mazurek musiała wycofać się polityki. Chodzi proces karny XIV K 878/21, który toczył będzie się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Mokotowa w Warszawie. W akcie oskarżenia można przeczytać o obrzydliwych czynach jakich Mazurek miała dopuścić się podczas kampanii wyborczej w 2019 roku, kiedy rozpowszechniała treści rasistowskie razem z Patrykiem Jakim, Beatą Kempą, Tomaszem Porębą i wieloma innymi pisowcami. Oskarżycielem subsydiarnym jest w tym procesie Rafał Gaweł, który doprowadził do skutecznego uchylenia immunitetów Beacie Mazurek i innym wymienionym wyżej eurodeputowanym z PiS. Dzięki tym działaniom naszego Ośrodka Beata Kempa nie uzyskała w ostatnich wyborach mandatu do Parlamentu Europejskiego, ani Sejmu RP. Oskarżonej Mazurek za czyny, których się dopuściła grozić może kara nawet do 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Na sali sądowej oskarżać ją będą przedstawiciele naszego Ośrodka. Odpowiedz Link