Grana przez Muchę Madzia Marszałek wróci z misji w Afryce i zajdzie w ciążę ze swoją dawną miłością, Pawłem Zduńskim (w tej roli Rafał Mroczek). źródło: świat seriali WTF??? A nowa dziewczyna Mroczka?!!!
Mucha - wywalili ją przez ciąże z jakiegoś serialu to wraca do M jak miłość a wczesnej tak strasznie się broniła przed tym serialem. Na miejscu scenarzystów bym ją wywaliła. Dostanie jakaś rolę i pewnie znów jej się m jak miłość odwidzi - bo za mało ambitne.
Madzia dojdzie do wniosku,że małżenstwo bez milosci nie ma sensu i odwoła swoj slub.Zrozumie,że wdziecznosci nie mozna mylic z miloscią,i że lekarza,ktory uratowal jej życie,gdy zachorowala na malarie ,po prostu nie kocha.Slub ostatecznie nie dojdzie do skutku. -- `Before you criticize
O Jezu.
Dziewczyna dojdzie do wniosku, że małżeństwo bez miłości nie ma sensu i odwoła ślub! Chciala wyjść za lekarza z Afryki, który uratował jej życie, gdy zachorowała na malarię. Kupiła już nawet suknię ślubną, która - niestety - okaże się zbędnym wydatkiem! Bo Madzia zrozumie, że nie wolno mylić
Rany, przecież ta Mirka jest straszna..... -- Wszystko na co mam ochotę jest nielegalne, niemoralne albo tuczące ;P
To proste. Marszałek Jarobubas po prostu wziął przyjkład z dziennikarzyn z warszawskiej Wybiórczej, przecież tam bronić zawsze atakowanych to dogmat (nieważne mamę Madzi, zbrodniarzy Jaruzela i Kiszczaka czy TWów i innych eskeków). Jarubas żyje już w takiej abstrakcji oderwaniu od świata realnego
Magda Marszałek (Anna Mucha) nadal kocha Pawła Zduńskiego (Rafał Mroczek)! Przyjaciółka Zduńskich cały czas żyje ze złamanym sercem, ale dopiero w 1127 odcinku ''M jak miłość'' w szczerej rozmowie z Janką (Joanna Osyda), Magda przyznaje, że nadal kocha żonatego Pawła. Marszałek spotyka się z Olkiem
Matka Madzi opuściła męża Marszałka dla nowej miłości , przeniosła się do Łodzi i w końcu zmarła na sepsę , nawet Pawełek pożyczał jej pieniądze na lekarstwo .Miał pieniądze odłożone na ślub z Mają ale oddał je Magdzie.Potem Marszałek związawszy się z Krysią , mamą Kingi , nagle stał się bardzo
Mam wrażenie że nie ma Madzi , jest gwiazda Mucha, która gra siebie i coraz bardziej gwiazdorzy. Kiedy słyszę " tak jest!", które słychać też w innych programach to wiem , ze słyszę Muchę. Cichopkowa zrobiła spore postępy, Mucha nie robi nic, nawet w sprawie swojej tragicznej dykcji. Sioooo!
Tylko Starsi Bracia w Wierze musza zmieniac nazwiska, by podstepnie podszywac sie pod obce ich kulturze osobistisci. Mein Name sei Gantenbein, oder so! W sumie Madzia jest idealna kandydatka na prezydenta. Bredzi, jak pozostali kandydaci o zmianach w prawie, o obnizeniach podatkow, o zahamowaniu
i wypowiada jak zwykła ,prosta kobiecina z magla.mało tego ,to jeszcze wykorzystuje trybunę sejmową do siania nienawiści i nikt jej nie przerywa?Nikt tego nie słyszy? Żaden z marszałków nie ma odwagi?
Madziu powinnaś złożyć doniesienie do prokuratury. Odnośnie pomijania milczeniem pewnych pytań- pewnie marszałek bierze przykład z ciebie. -- Pracownik posła Kopycińskiego z SLD (prawnik0)ubliża forumowiczom (nie zgadzających się z jego zdaniem), cytuję:"Przynajmniej rano wita w lustrze widok
> Zupełnie nie rozumiem tych żalów o znikomy udział kobiet w polityce w kraju, w > którym kobieta była premierem, marszałkiem Senatu, prezesem banku centralnego > itd. Co ciekawe, stanowiska te zajmowały kobiety, które nigdy nie żaliły się > wszem i wobec na dyskryminację. Bo
kobiet w polityce w kraju, w którym kobieta była premierem, marszałkiem Senatu, prezesem banku centralnego itd. Co ciekawe, stanowiska te zajmowały kobiety, które nigdy nie żaliły się wszem i wobec na dyskryminację.