trampki-w-kwiatki napisała: > Kocham ten fason, jest ponadczasowy :) i trzyma palce w ryzach, co jest moim wi > ecznym problemem. Bo co z tego, że miałam śliczne ślubne sandałki, jeśli spocon > e stopy wyslizgiwały się z butów na chodnik jak ośmiornice próbujące uciec ryba
syna! Czyli Czarek obraził kobiety i czynił im wyrzuty o to, o co nie miał zapewne pretensji do swojej żony i do siebie samego! Widać ta jego ślubna też wyżej od ciągłego rozkładania nóg przez Czarnkiem i rodzenia mu rok po roku dzieciaków postawiła swoją pracę, karierę, święty spokój lub dorabianie
, plany wakacyjne ustawiamy pod jego zdjęcia ślubne oraz obozy dzieci, bo to moja praca jest najbardziej elastyczna. Czy czuje się na czwartej pozycji w rodzinie? Nie, nigdy.
zwane Zdjęcie Roku. Było to znowu dzieło Józka. Przedstawiało spanikowanego Ignasia w ślubnym garniturze, który, przed ołtarzem, a u stóp spowitej w biel Agi, na czworakach szuka upuszczonej przez się obrączki. Doprawdy ciekawe ujęcie. Wzrok Ignasia poszedł za spojrzeniem ojca. – Na szczęście zaraz to
Moja ślubna sukienka miała podobny tył. Tu na zdjęciu na modelce dekolt wygląda na większy, ale w rzeczywistości kończył się dokładnie nad zapięciem biustonosza, nie musiałam więc skorzystać z ustrojstwa do obniżania zapięcia, które na wszelki wypadek kupiłam. Skoro szyjesz, to też możesz to tak
popatrzę na propozycje, bo przed ostatnią imprezą okazało się, że mam w szafie tylko dwie elegantsze sukienki - ślubną i pogrze...tfu... czarną.
określiłabym jako "handsome man". Starszy, szpakowaty, szczupły, o szlachetnych rysach twarzy. Nie żaden arystokrata. Całe życie pracował fizycznie. Ale nie oglądał się za panienkami, a z babcią był w związku ponad 50 lat. Kiedy patrzę na zdjęcia ślubne moich rodziców, to widząc mojego ojca, myślę: "ale z
mariamm87 napisała: > Moj czat GPT tak widzi ślubne zdjęcie Nutrii i Robroja. Nic nadziej kontuszoweg > o mimo próśb i gróźb nie chciał jej założyć. Taki okropny, ze Robrojek jak żywy i nawet wąsa ma!
przypływie ambicji dziadkowskich zagarnął mojego syna, a ja zrobiłam radykalny błąd i pozwoliłam, żeby wzgląd "nie będziesz się pchać do pierwszych ławek, nie jesteś tu najważniejsza" zadecydował i kiedy mój syn w kluczowym momencie zakrzyknął "ja też podpiszę", byłam za daleko. Ślubne zdjęcie mojej siostry
Serial niemiłosiernie rozwleczony. Wystarczyłyby 2 odcinki. Miałam wrażenie, że w kółko oglądam te same sceny. Akurat aktorka dobrze dobrana, ucharakteryzowana na młodą Betty, b. do niej podobna (tej ze zdjęć ślubnych). Z przyjemnością oglądałam A. Peet i Slatera, ale poza tym to nic ciekawego