miesięcy. Tatuś ratownik ogarniał lewe składki ZUS, nawet okresowo na bezrobocie zgłaszał. Doczekała emerytury, ciągnie też z męża i matki starowinki. Sukces życiowy - trójka dzieci (wszystkie problemowe).
po pierwsze nie spinać się. to trochę jak z drukarkami (don't let your printer know that you are in a hurry - they smell fear). po drugie, jako matka trójki dzieci, nigdy nie widziałam żadnego z nich korzystającego z nocnika. wydaje mi się, że nawet nigdy nie mieliśmy nocnika. młodsze
wszystkimi ze względu na reputację tej jakże katolickiej i świątobliwej rodziny, w której nie ma prawa zdarzyć się taki skandal jak bękart. Zdzisiek jakiś tam kontakt z bękartem utrzymywał, ale o sprawie nie wiedział nikt, nawet rodzeństwo, bo zmarły i ciotka Zenobia mieli później jeszcze tak z trójkę dzieci
dostał mieszkanie w kamienicy Z TOALETĄ I ŁAZIENKĄ. Powodziło im się dobrze, babcia nawet miał panią do pomocy. I nagle choroba. Dziadek umarł, babcia z trójką drobiazgu zjechała w rodzinne strony i kątem u rodziny wegetowała. Uczyła się na krawcową, ale jak została wdową, poszła do fabryki robić
Ja znam taką historię, że jedna żona dowiedziała się o byłej (?) kochance i nieślubnym dziecku, jak listonosz przyniósł list od prawnika dla męża, w którym matka nieślubnego dziecka domagała się wpłaty zaległych alimentów. Żona tego faceta i matka trójki ślubnych wszczęła akcję, żeby facet
zdrowotnych i fizycznych. Serio, BARDZO podziwiam Gru za bycie tak fit po trójce dzieci - ja, bezdzietna lambadziara w wieku Gru na formę nie narzekam, ale takich mięśni i kaloryfera na brzuchu nie mam. Ale rzeczywistość zdrowotno-fizyczna znanych mi matek nie wygląda fit. Może to wynikać m.in. (bo nie
naprawdę biednie (skrajnie biednie, z alkoholem i przemocą domową, jak akurat tatuś wyszedł). Cała trójka "wyszła na ludzi", choć siostra kolegi "zaciążyła" jeszcze w liceum i wszyscy sądzili, że już po niej, że powieli schemat matki, która rzuciła szkołę, żeby utrzymać dzieci. -- Fiesta '84, Almera
Może dlatego, że poruszające było dla mnie oglądanie zdruzgotanej zdradzonej kobiety przez kogoś, kto publicznie z roześmianą gębą opowiadał, że powinno się zakazać rozwodów w imię walki z lewackim rozpasaniem. Rozumiem, że dla was zdradzanie matki trójki małych dzieci to nudny i nieznaczący
tt-tka napisała: >Z domu, w ktorym sie o seksie nie m > owilo Może i się nie mówiło jednak Gaba z całą pewnością była mimowolnym świadkiem (nausznym) pożycia rodziców. Zważywszy że po niej Miglance spłodzili jeszcze trójkę dzieci, seks był w tum domu czymś co się między małżonkami
Czy tylko w tym widzisz problem? Naprawdę? Nie przeszkadza Ci, że nie mówi poprawnie w ojczystym języku? Myślę, że zamiast nad jej wizerunkiem estetycznym należłoby przekazać jej wiedzę o języku polskim na poziomie podstawowym. Usprawiedliwia ją fakt, że była zapracowaną, młodą matką trójki dzieci
Urodziłam się jako 35 milionowy Polka 24.06.78r w Gdańsku. Moja matka Barbara W. dostała nagrodę finansową od Gierka. Wybrano wtedy trójkę dzieci a główną została Paulina Z. która dostała mieszkanie na 18 tke. Czytałam też o tym w wycinku gazety, który zachowała moja mama. Mam go do dzisiaj.