bliskość centrum. Z Racławickiej do miasta jest 15 minut, a samo miejsce jest w otoczeniu parku (i PKP). Tam po prostu żadne mieszkanie mi nie pasowało, plus mieli duże problemy z budową.
czym mieszkanie 2poziomowe milam 2 x w zyciu: pierwszy i ostatni. To nie ma zalet. Mimo ze mialam łazienki na obu poziomach. Opcja sypialnia i łazienka na innych poziomach to opcja której pożałujesz przy pierwszej chorobie / biegunce / przeciekajacej podpasce / perwszym seksie i pierwszym zchodzeniu w
sam metraz,podobny standard, blok w blok itd) wydaje sie wiec ze chodzi o te roznice we wkladach wlasnych, ale tez nie do konca rozumiem bo ok A mialo wklad wlasny mniejszy ale i kredyt mniejszy niz B. Wiec na logike odnosze sie procentowo. Ale tez nie do konca rozumiem. Ps Jestem B.
wymienić piec 11 tysięcy . Następnego roku w lutym Teściowa dostała wezwanie do CTBS a tam było wypowiedzenie umowy i eksmisja w ciągu 30 dni.Tesciowa z córką były u prezesa CTBS ,prezes zapłakanym kobieta powiedział że osoby w co są zameldowane w tym bloku mają pierwszeństwo do nabycia tego mieszkania a
Lepiej się złodziejstwa chwytać, Niźli o Pyziaka pytać. Lepsza belka w każdym oku Niż mieszkanie w zwykłym bloku. Lepsze zbędne egzemplarze Niźli naczynia w zmywarze. Lepiej mieć samotne chwile Niźli adoptować Milę.
. Niektóre bloki, "apartamenty" są tylko turystyczne, nie można w nich mieszkać na stałe, zameldować się. Lokalnych miejsc pracy brak, są tylko markety (które wykończyły drobny handel), które najchętniej posprowadzałyby do pracy Kolumbijczyków za miskę ryżu. Zostali emeryci, podnajmujący jeszcze pokoje i
, żeby któremuś przepyrano. No, ale u mnie na ulicy mieszka łącznie tyle rodzin, co w jednej-dwóch klatkach w bloku, a nachodzić się trzeba - jak sobie ktoś na butelkach kaucyjnych może dorobić, to co najwyżej pracownicy firmy komunalnej. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G
A czy jest jakaś mama która mieszka w bloku bez garażu? W sensie że nie ma możliwości ładowania w domu/zostawieni ładowania na noc? Bo jestem ciekawa jak wygodnie się to ogarnia tylko z ładowarek publicznych
biura sprzedaży. Weszłam więc do niego i ja z myślą, ze sprzedam spółdzielcze, dołożę z oszczędności i będę miała lepszy, deweloperski standard. Przedstawiono mi ofertę sprzedaży. Na Boginię, cóż to za dziwactwa są w tych nowych blokach! Mieszkania praktycznie bez przedpokoju, z klatki schodowej
> Są takie, luksusowe? Ostatnio porównywałam na moim osiedlu. Otóż w porównaniu z obecnym standardem deweloperskim, stare bloki mają mieszkania luksusowe.
Tu już z linkami: www.nik.gov.pl/aktualnosci/sprawy-spoleczne/program-mieszkanie-plus.html Tak tylko króciutko przypomnę w 2016 roku obiecano wybudowanie 100 000 mieszkań
Moja mama mieszka w tym samym bloku od 35 lat, większości sąsiadów nie zna, bo się zmieniają. I tak, jednak różnica, w bloku ludzie są przeważanie bardziej anonimowi.
Co za różnica, czy sąsiad znajomy od 20 lat czy od dzieciństwa, z którym się ma wspólnych znajomych (od których człowiek się dowiaduje, kto go jak obgadał ;-)), mieszka w domu czy w bloku?