6 833 wyników w czasie 350 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: wiecie z kim macie do czynienia

Tak. Widziałem co najmniej kilka razy. W sumie sam jak sie uczyłem na studiach mechaniki kwantowej to też ze skryptu i było lepsze niż te całe badziewne ksiązki. Zwykłe zadania.z mechaniki też były o wiele lepiej wytłumaczone w skryptach polibudy niż w tym szajsie z kropkami w stylu hennel

Re: A wiosenny wątek czytelniczy?

Ja uważam, że on piszę bardzo nierówno. A jestem antyklerykalną lewaczką :) I wiem, że kazdy pisarz ma lepsze i gorsze ksiązki ale u niego to jest loteria totalna. Komentarz o Mrozie czy Mondzie nie wiem po co, papka z taśmy fabrycznej. PIsanie na akord i tyle

Re: KRYZYS studiów w USA nabiera tempa

i zgniłe jajka. drugi najlepsze składniki, to nawet najlepszy kucharz nie pomoże. Te kilkanaście znanych bogatych uczelni w USA kupuje najlepszych kucharzy i najlepsze składniki. Reszta żyje z odpadków. Zdolni młodzi ludzie u nas chodzą na różne "kółka zainteresowań: jak sie uczą i często

Re: Rola polityków

Pan Trzaskowski. Kandydat ponoć tej inteligentniejszej cześci społeczeństwa , mający elitarne wykształcenie sprawiał wrażenie nierozgarniętego studenta. Ciekawe czy jego interesuje ten zawód czy mama chciała zeby miał funkcje. Czy czyta biografie wielkich polityków, ksiązki ekonomiczne itd

Re: Olsztyn i przyjaciele

porównaniu do innych książek tego autora, lekko będzie się czytać. Nie pamiętam szczegółów jak on to napisał, był w tym dobry. Z kolei inna recenzja była bardzo trudna i skąplikowana. Oprawa książki jest bardzo przyjemna w dotyku. Nie czas o tym pisać teraz. Przede mną wyzwanie, jeszcze chyba nikt tego nie

Re: Olsztyn i przyjaciele

spokojnie rano zobacze wynik. Nie no, tłumaczenie jest bardzo dobre, jeno jakby język jest za bardzo współczesny, ale też nie mogę mieć racji, dopóki nie przeczytam poprzedniego tłumaczenia, a z tym coraz trudniej. Moja bliska biblioteka nie ma tej ksiązki, ani inna dalej i coś czuję, że trudno ją będzie

Re: "Liczę ze znajdze bogatego męża"

Nie. Jak zagadałam ze swoja młodą to tatej matka powiedziała, ze nie ma sensu wydawać kasy na korki. Żadne dobre LO jej sie w zyciu nie przyda Ksiązek do konkursu też nie kupiła. Jak zamawiałam dla mojej młodej te ksiązki to dostałam kase zeby zamowić tez dla tematej. MYslalam ze chodzi o jedna

Re: Obejrzałam poniewczasie trylogię 365 dni🙈

Ja nie przebrnęłam przez 1. Ksiązki nawet nie próbowałam. Za to moim guilty pleasure było wtedy czytanie niezatapialnej armady: 365 dni z ich koematrzami było nawet całkiem dobre

Re: Wątek na niedzielę, czyli mąż przyniósł mi pr

fajne skarby :), też lubimy - udało się już ocalić ze śmietniska ( dosłownie) historii stare mapy,ksiązki , sztućce :> tu dzisiejsze śmietnikowe ratowanie przyrody - moją faworytką jest ta w środku ( w tamtym roku zgarnęliśmy siedem i tylko jedna przetrwała) ale- póki co najlepszym hitem

Re: Pinokio- czy ta książka nie jest dziwna?

I powiedz mi jakie to wartosci z tej ksiązki można wyciagnąc? Nikt tego chłopca nie wychowywał, nie uczył...wyobraź sobie ze nagle rodzi się 7 latek ( bo w tym wieku sie do skzoły idzie) i bez tych 7 lat za sobą nagle ma wiedziec co dobre co złe... Zakonczenie jest głupie ...na dzisiejsze czasy

A zatem najlepszego! (początek wątku)

wystarczający :) Bezproblemowych lokatorów, udanych remontów i pociechy z bąbelków. Pozdrawiam serdecznie, drogie Ematki (Z nad ksiązki w łózeczku)

1 2 3 4 5 6