A wiecie że jak chcecie sie napić piwka albo winka to można pojechać sobie do Niemiec i tam wasz nastolatek (14 do 15 lat)może się napić piwa w waszym towarzystwie. A jak ma 16 lat to może sobie na legalu wypić browara w parku, pubie czy na murku. Super kraj. -- Wspierając Izrael
A jeszcze ciekawsze w de jest to ze 14 latek może stwierdzić że nie chce mieszkać z rodzicami i nie musi muec żadnego powodu w sensie zaniedbań i panstwo umieści go na drugi dzień w domu dziecka beż,żadnej sprawy sądowej rodziców. Po prostu prostu nie chce mieszkać z rodzicami i nie musi. Tak ze
Jak i alkohol, a jednak większość ludzi nie rwie szat jak 18-latek używa, nawet regularnie jak np sypnie imprezami osiemnastkowymi. W tym wieku można apelować do rozsądku i niewiele więcej.
Mała ilustracja www.youtube.com/shorts/pZf3JYBGl3Q A co do szkodliwości braków życia towarzyskiego u nastolatków - idźcie do więzienie dla nastolatków https://www.youtube.com/watch?v=ksyMd2Y11Cc&t=111s;;ksyMd2
Zazwyczaj z takich okazji nie swietujemy w najdrozszych restauracjach, ale owszem, kazdy placi za siebie, plus za posilek osoby ktora ma urodziny albo swietuje. Pododnie z alkoholem, kazdy kupuje round i/lub kazdy kupuje sobie drinks.
A nie mówimy o imprezie na 50 osób, z czego połowa to rodzina, a połowa to nastolatki z klasy? 🤔 Przecież te nastolatki to znają solenizanta, ew jego rodziców, ale już nie 20 babć i ciotek. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź
Ja? Gdyby to była moja nastolatka to ściągnęłabym co do grosza za sprzątanie z jej kieszonkowego.
Alkohol piję raz do roku, w sylwestra, w tym roku nawet nie piłam i tego. Rozumiem, że jad ci się wylewa z zazdrości. Nie każdy jest uprzywilejowany i ja to rozumiem :)
-latek to DZIECKO. Może by zmienić zasady prawa? Głosowanie, związki małżeńskie i picie alkoholu tak od np. 35 roku życia?
Społeczeństwo pije bez okazji a co dopiero na sylwestra, alkohol musi być! Więc rozdziawia dziób jak kaczka i nie rozumie, co znaczy zero alkoholu.
Przedmowczyni nie pisała nic o sylwestrze, tylko że dziecko odniosło obrażenia w normalny dzień powszedni, spotykając się ze znajomymi po szkole. To miało poprzeć tezę, że mając dziecko trzeba zawsze być w gotowości do interwencji i w związku z tym nie można własciwie nigdy pić alkoholu. To że nie
Jeśli to nie troll, to nie jest to problem "jakiś", tylko taki, że syna po utracie prawa jazdy przez alkohol żal i trzeba go podwozić, a syna z depresją można zostawić samego na cztery dni.
Na plaży w Łebie w sobotę 16-letnia dziewczyna, mając prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie, weszła do morza. W pewnym momencie zasłabła i zaczęła się topić. Gdyby nie szybka reakcja ratowników wodnych, mogłoby dojść do tragedii. Nastolatkę udało się jednak w porę wyciągnąć z wody. Na