W perły bym poszła. U nas jakieś przesądy, w innych krajach matka daje córce jako naszyjnik ślubny. Ostatnio bardzo mnie urzekła córka koleżanki: dzieci same wymyśliły i wybrały bransoletkę z pereł dla pani na zakończenie roku.
Przygotowania ogólne * miesiąc w którym zawarte będzie małżeństwo powinien zawierać w nazwie literkę "R" * najszczęśliwsze małżeństwo to małżeństwo które datę ślubu zaplanuje na święta (np. Bożego Narodzenia) * strój ślubny panny młodej powinien zawierać w swoim komplecie: ...
Wiesz jakby człowiek chciał wierzyć w przesądy, to tylko by myślał czy coś złego nie robi, zwłaszcza w takim dniu jak ślub. Nie słuchaj głupot tylko zastanów się czy pasują Ci perły. Ładny naszyjnik jest klasyczny i elegancki i często bywa naprawdę łądnym wykończeniem stroju PM.
za noszenie pereł??? -- https://download1.klimacik.pl/e-gify.com/218.gif
klasyka, ale prawdziwe, nie sztuczne ;) no albo dobrze imitujące. Ja osobiście nigdy za perłami nie przepadałam, ale ostatnio widziałam kilka takich bizuteryjnych wytworów, że powoli zaczynam się do nich przekonywać. Co do przesądów to słyszałam z kolei że naszyjnik z pereł to na łzy, a kolczyki nie.