witam, moje pytanko jak w tytule, tylko chciałabym wiedziec jak bezstrasowo dla obu stron nauczyc synka samemu zasypiac, ma 7 iesiecy. Metoda tracy Hogg jest nie dla mnie, serce by mi rozdarło się słuchając płaczu mojego szkrabka. Jak wy uczyłyscie, czy stopniowo cos wprowadzałyscie kojarzącego
Właśnie zaczęłam czytać: www.dobreksiazki.pl/b7132-noc-bez-p%C5%82aczu.htm
i uczuciami dziecka. prosty sygna: ja jestem silniejszy/a, twoje uczucia sie nie licza.
> Czyli metoda na wyplakanie, na probe sil, komu uda sie postawic na > swoim, zupelnie nie liczqac sie z potrzebami i uczuciami dziecka. > prosty sygna: ja jestem silniejszy/a, twoje uczucia sie nie licza. prosta z ciebie kobieta jak znasz tylko metode noszenia ina wyplakanie milion
gorsza, a pozatym on coraz starszy i chcialabym nauczyc go zasypiac w domu. Jak to zrobic?? czy sa jakies metody? jak probowalam to skonczylo sie to gigantycznym placzem. Poradzcie cos i z gory dziekuje pozdrawiam
gkamilla napisała: ważne jest aby > zauważyć moment kiedy dziecko zaczyna byz zmęczone i nie doprowadzic do płaczu > bo później już bardzo trudno uśpić ( o tym pisała Tracy Hogg- u nas sie > sprawdza); powodzenia! Też tak uważam, ale zauważyć ten moment jest czasem bardzo
45 min mamy super aktywne dziecko, ktorego absolutnie nie da sie zostawic samego. Jakie mialyscie doswiadczenia w tej kwestii? pozdrawiam Ania
wg.mnie sama sobie nagrabilas.Ja ze szwami od pierwszego dnia wstawalam do malej do lozeczka.Teraz ma 9 m-cy i nie protestuje,tzn.zasypia przytulona do mnie u nas w lozku,a potem przekladam ja do lozeczka.Ale nieraz w nocy potrafi stanac w lozeczku i gadac,jak nie reaguje to placze,jak dojde w
poszukuje rad- w temacie jak wyzej. Dziecko ma 8,5 miesiaca, ja wracam do pracy, smoczek odstawiony, żadnego innego zasypiacza oporcz piersi nie ma. dziecko spi ze mna przez pol nocy i cycyusia ma do woli. Jak zrobic zeby spal w lozeczko i zaypial bez cycusia? przede wszystkim jak mnie nie ma
Jak najbardziej mozesz usypiac nadal przy piersi, szczegolnie jak bedziesz wracac z pracy to sie przyda:) A osoba zajmujaca sie dzieckiem wypracuje sobie jakas inna metode usypiania. Nie trzeba dziecka oduczac jednego sposobu zeby nauczylo sie innego:) U nas ja usypiam przy piersi, niania
godzinie rzucania sie i potem musze lapac sen w trakcie drzemek dziecka dziennych. Jak nauczyc sie zasypiania na gwizdek? Czy sa jakies techniki (opowiednik liczenia baranow), czy to dziala tylko przy turbozmeczeniu? Przydatna umiejetnosc.. a moze nawet przy ladnie spiacym dziecku rodzice musza byc chociaz
Ależ jest. Dzieci i niedospanie znakomicie tę umiejętność wyrabiają.
Moje drogie internautki.Mam taki problem. Moja córeczka ma 4 miesiące.Jest duza i zdrowa. Ale nauczyłam ją zasypiać w domu tylko przy mojej piersi, i to w naszym małżeńskim łóżku.Chciałam jej zmienić ten nawyk,żeby nie jadła przed zaśniecięm,ale moje próby jej lulania do snu w ramionach,końc
Miałyśmy taką sytuację, co nie znaczy, że taki problem. Dziecko nauczyło się samo zasypiać bez piersi mając niewiele ponad rok. -- Wszędzie dobrze, ale online najlepiej!
Warto i trzeba. Widziałam kiedyś w jakiejś księgarni katolickiej :-P. Wpisz w wyszukiwarkę i poszukaj. Koszt 10 zł (jakoś). Pozdrawiam -- "Najlepsze, co możemy dać dzieciom poza poczuciem bezpieczeństwa i miłością, to drugi człowiek, który z nimi zostanie- brat czy siostra." Jaś i Wojtuś 27
Nie warto i nie trzeba. Lepiej czytać i odczytywać potrzeby swoich dzieci niż dopasowywać je do szablonu metody. -- Zapraszam na forum dla mam długo karmiących piersią oraz szukających wsparcia w początkowym okresie: Długie
i samo spac? Jaki w tym cel? Po co te wszystkie poradniki, akrobacje, liczenie minut? Bo chcecie juz zamknac drzwi i byc sami? Czy bo dziecko ma zasypiac samo bo tak! Czy jest inny powod? Ja nie mowie o usypianiu roczniaka na rekach czy bujaniu w te i we wte, ale lezeniu obok. Uwielbialismy z
ale tu nie chodzi o zasypianie z mama a o zasypianie przy kims. Wrocilam do pracy jak dziecko mialo 6 mies. Teraz ma ponad 3 lata i nadal potrzebuje towarzystwa do zasniecia wieczorem. Fakt, ze mialam dosc dlugiego cowieczornego usypiania i nie raz wolalam, zeby umiala sama usnac, ale bywaly
teraz ma 18 mies ale nauczyla sie zasypiac jak miala roczek.przenioslam ja wtedy do swojego pokoiku.moja rada sprobuj przed spaniem nie dawac piersi bo to dziala jak usypiacz i dziecko sie uzaleznia.musi nauczyc sie zasypiac samo.moja tez byla strasznym cycoholikiem i wszystko sie udalo.powodzenia
.ale wiem ze niektore dzieci walcza tak przez kilka dni.pare razy zabieralam sie do tego zeby ja wten sposob nauczyc spac ale zawsze wymiekalam .ale dzieciaki sa cwane i wiedza jak na nas cos wymusic.przez to tez zaczela wreszcie przesypiac cale nocki bo nawet jak sie obudzi to pogada sama ze