Jednak bardzo nieładne ze strony Tuska że nie dba o dzieci które mozolnie uczą się polskiego za granicą
Marvel i doskonale o tym wiesz. Myślę że nie afiszuje się zbytnio ale w gorszym jestem stanie od Ciebie. Codziennie się zastanawiam czy wszystkim nie pierd, żonką, dwójką dzieci i dzieciekiem z którym spędzam więcej czasu niż jego ojciec. Popatrz, właśnie manipuluję. Tak jak Ty gram na czyjejś empatii
zaszła w ciążę z żonatym. Tylko ja nie koleguję się z bezmózgami. A może zaszła, tylko o tym nie wiesz. A może spłodził, tylko ci jakoś nie powiedział Tak całkiem poza tym, to twojej wypowiedzi jest bardzo nieładny. Wstyd. -- Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi
Nieładny. To nie szarfa, to jakieś rozprute gacie z napisem. Na miejscu tego gościa z trumny straszylabym co noc darczyńców. Błeeee. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł
Tak, miałam w rodzinie taka dziewczynkę. Jako dziecko prześliczna , jako wczesna nastolatka bardzo ładna,a potem ? Potem twarz zrobiła się końska po prostu i wylazł nieładny nos , no nie wyglądała korzystnie.. Szczęśliwie około 19-20 roku życia jakoś twarz jej wyladniala, figurę zawsze miała
kocynder napisała: > W wyzwiska? No, na zasadzie przekleństw tak. Profesor medycyny tez człowiek, mó > gł w nerwach rzucić czymś nieparlamentarnym. Nie że w tej akurat sytuacji, ale > jeśli x razy prosił, to za którymś mógł się wkurzyć i warknąć coś nieładnego. L > udzka
W wyzwiska? No, na zasadzie przekleństw tak. Profesor medycyny tez człowiek, mógł w nerwach rzucić czymś nieparlamentarnym. Nie że w tej akurat sytuacji, ale jeśli x razy prosił, to za którymś mógł się wkurzyć i warknąć coś nieładnego. Ludzka rzecz. -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa
do sądu żonę za oszustwo, bo urodziło mu się dziwnie nieładne dziecko z nią. Okazało się, że pani była od stóp do głów poprzerabiana chirurgią plastyczną i różnymi inwazyjnymi zabiegami, o czym pan mąż przed ślubem nic nie wiedział. W Polsce to jest jeszcze epoka kamienia łupanego, a mężczyźni
także nie wspomnieć, o straganach z łakociami i owocami dla małych i dużych dzieci. Pozostało ich jeszcze parę n. p. na wylocie ul. Szpitalnej, Wiślnej i t. d. (str. 47). Tu należą również małe domki publicznej potrzeby, powstałe w końcu minionego wieku, ciasne i nieładne. W ten sposób drogą ciągłych
także nie wspomnieć, o straganach z łakociami i owocami dla małych i dużych dzieci. Pozostało ich jeszcze parę n. p. na wylocie ul. Szpitalnej, Wiślnej i t. d. (str. 47). Tu należą również małe domki publicznej potrzeby, powstałe w końcu minionego wieku, ciasne i nieładne. W ten sposób drogą ciągłych
. > Sprzedają. Albo inaczej - Roma wprowadza się tam z całą swoją rodziną, w tym z > (nieładnymi) dziećmi. > A Rojkowie? Rozumiem, że Robert, jako przedsiębiorca, mógłby wynająć lub nawet > kupić jakieś domostwo dla rodziny. Nawet wcześniej. Tylko że nic nam o tym nie > wiadomo
rodziną, w tym z (nieładnymi) dziećmi. A Rojkowie? Rozumiem, że Robert, jako przedsiębiorca, mógłby wynająć lub nawet kupić jakieś domostwo dla rodziny. Nawet wcześniej. Tylko że nic nam o tym nie wiadomo :(. Po raz kolejny, patrzę ze zdumieniem i się zastanawiam, czy aż tak bardzo nie pamiętacie lektury