Córka niedługo skończy 4 latka. Po długich poszukiwaniach udało nam się zapisać do przedszkola (prywatnego bo nie posiadając babci pod ręką nie mogłam w kwietniu z podaniem wykazać się zaświadczeniem o zatrudnieniu). Dziecko jest bardzo żywiołowe, chętne do zabawy z dziećmi. Pierwsze 3 dni była
ja również bym nie ustępowała. Tym bardziej, że córcia ma 4 latka, moja znajoma dała 5 latka, to dopiero ma porażkę, a na dobrą sprawę nie ma już odwrotu bo jako 6 latek idzie do szkoły...
zasadzie też mam takie poczucie (balam sie okropnie jak to wszystko wypadnie, zwlaszcza, ze synek praktycznie z nikim nie zostawał - sporadycznie z moja mama). martwi mnie jednak to jego poranne oznajmianie 'nie chce do przedszkola'. widze, ze się ociąga z ubieraniem a nawet piciem ulubionego mleka
ja swojej trzylatce mowie ze jest juz duza i musi chodzic do przedszkola zeby czegos sie nauczyc,tak jak jej brat chodzi do szkoly. kazdy z nas ma obowiazki my prace ona przedszkole. nawet nie biore pod uwage ewentualnosci zeby miala zostac w domu bo nie chce isc. musi i tyle to jej obowiazek
witam wszystkie mamusie przedszkolaków i nie tylko jestem mamą prawie 5 letniego Pawła, od dwóch lat chodził najpierw do żłobka, potem do przedszkola, od pewnego czasu nie chce do niego chodzić. W tym roku zmieniły się Panie w grupie, zauwazyłam, że po miesiącu chodzenia do przedszkola syn
witam dziękuję za odpowiedź, wiem już,że inne dzieci też reagują na tą zmianę, np, obgryzaja paznokcie, płaczą gdy trzeba iść do przedszkola, boja sie powiedzieć Pani, że chcą do WC, więc chyba coś jest tam nie tak, zmiana przedszkola to chyba teraz najlepsze rozwiazanie, jesli uda mi sie
przeziębieniu nie chciała pójść, płakała przed wejściem do sali a jak zadzwoniłam na grupę to podobno zaczyna się bawic ale wspomina że chce do domu. Pierwszy raz jest taka sytuacja. Miała już większe przerwy od przedszkola. Czemu nagle po pół roku taka sytuacja? Nie wiem czy pószcz... ją mimo płaczu
trochę pożałuję "chciałabyś zostać" "dzisiaj nie lubisz przedszkola" etc i dodaję i tak trzeba iść do pracy.. Tato juz poszedł.. No i zagaduję - np co dziś ubierze, albo czy bierze jakąś zabawkę Działa ;-) powodzenia
Ma 5 lat, od 3 r.ż. chodzi do bardzo dobrego przedszkola. Nie moge do niczego się przyczepić, znam dwie mamy, które przeniosły swoje dzieci z innych przedszkoli i są zachwycone a moja nie chce chodzić, zaczyna płakać już poprzedniego dnia wieczorem, w przedszkolu nie che mnie puscić
Moja 3,5 letnia córeczka od września chodzi do przedszkola. Na poczatku było bardzo ciężko, przez jakieś 2 tygodnie płakała, nie chciała zostawać w przedszkolu.Później było już dobrze. Od jakiegoś tygodnia znowu ma kryzys i jak tylko rano się budzi to od razu mówi, że nie chce do przedszkola
To prawda,dzieci tak mają. Synek pierwsze 2 dni przedszkola płakał, ale tylko przy rozstaniu, potem było już dobrze, w przedszkolu bawił się świetnie. Tak na codzień chodzi chętnie, ale z raz w miesiącu ma taki dzień gdy się zapiera i nie chce iśc, płacze, ale w aucie, do przedszkola już
się na Kubę, że zrobił się niegrzeczny, nie reaguje na polecenia, nie uczestniczy w zabawach, bije inne dzieci. Do tego doszła jeszcze całkowita niechęć do przedszkola z jego strony. Z domu jeszcze jakoś wychodzi ale już na miejscu nie chce się ze mną rozstać, nie płacze ale jest b. smutny
U nas jest podobna sytuacja, od kwietnia córcia idzie do innego przedszkola.Bylismy tez u psychologa, to on własnie, po rozmowie z córką doradził nam zeby tak zrobic.
MOja Nadia ostatnio nie chce chodzić do przedszkola. Zaczęła w tamtym roku, na wiosnę,może z miesiąc. No i teraz od września. Ma 5 lat,w przyszłym roku "zreówka". Poszła do przedszkola bez problemów. nIe wiem,czy jej sie podoba czy nie, bo ona za dużo nie mówi. PO prostu chodzi, raczej bez
przedszkola chodził z wielką radością. Może w końcu do tego dojrzał? Córkę posłałam w wieku 3,5 roku bo bardzo chciała chodzić do przedszkola. Od początku była zadowolona. Taki typ. Nie wiem co ci doradzić. Może przeczekaj ten ciężki czas. Zapytaj innych mam co mówią ich dzieci o tej grupie.
dwa-trzy dni po chorobie i znowu chętnie szedł do przedszkola a w tej chwili w ogóle nie chce słyszeć o przedszkolu. Budzi się w nocy z płaczem, że nie chce iść. Udaje, że coś go boli (brzuch, oczko, czy ucho). Wpada w histerię i potrafi tak się "nakręcić", że prowokuje wymioty. Rozmawiałam z
A może zmienic osobe odprowadzająca do przedszkola? Jesli to zawsze robiła mama może niech teraz zajmie sie tym tata? Mężczyźni na ogól przezywaja mniejsze rozterki przy pożegnaniu, co także udziela się dzieciom... Jesli synek dobrze sie bawi to znaczy że przedszkole JEST dla niego dobrym
Synek 4-latek do przedszkola chodzi drugi rok. Teraz miał 3-tygodniową przerwę w przedszkolu z powodu choroby. Dzisiaj szedł do przedszkola pierwszy raz po chorobie i strasznie płakał, powtarzał "ja nie chcę do przedszkola", "chcę zostać z mamusią" (jestem na macierzyńskim), przed wyjściem nawet
Dobrze zrobilas. Taka niechęć do powrotu do przedszkola jest zupełnie normalna po dłuższym czasie w domu, a jutro nie byłoby lepiej - podejrzewam, ze byłoby po prostu z kazdym dniem gorzej. Nawet dorosły po urlopie czesto z niechęcią wraca do pracy, nie płacze wprawdzie na głos, ale zwykle