madzia31op
04.11.05, 11:53
witam wszystkie mamusie przedszkolaków i nie tylko
jestem mamą prawie 5 letniego Pawła, od dwóch lat chodził najpierw do żłobka,
potem do przedszkola, od pewnego czasu nie chce do niego chodzić. W tym roku
zmieniły się Panie w grupie, zauwazyłam, że po miesiącu chodzenia do
przedszkola syn zaczął się inaczej zachowywać, ciągle pytał czy musi iść do
przedszkola, wymyślał nowe powody by nie iść, potem zaczęły się problemy z
siusianiem, dziecko zaczęło się moczyć w przedszkolu, potem na same
wspomnienie, że idziemy do przedszkola, popuszczał w majteczki w domu,
lekarka zbadał go, wyniki są dobre więc stwierdzila, że jest to na tle
nerwowym, rozmawiałam z Paniami, dyrektorką w przedszkolu, ale twierdzą , że
nic sie nie wydarzyło co mogłoby go tak bardzo zniechęcić, rozmowy
przekonywania nic nie dają, co rano jest to samo, płacz barykadowanie się w
pokoju, płacz gdy wchodzi do sali, jak mu pomóc, czy zmiana przedszkola coś
da? prosze o radę pozdrawiam magda