sytuacji, ale jeszcze mogą zmienić pracę na lepiej płatną, a emeryt już nie, chyba że zdrowie pozwoli to coś tam jeszcze dorobi, ale zazwyczaj ten spadek siły nabywczej emerytury zaczniesz odczuwać gdy już nie dasz rady dorobić. Taki system. Niestety ten system powoduje ogromną zależność emeryta od
>Liczba osób pobierających emerytury przekraczające 7 tys. zł. wzrosła o 30% rok do roku. Takich emerytów jest już 800 tysięcy ! nalezy pamiętać, że to są emerytury brutto. Od których emeryci płacą podatek i składkę zdrowotną. Jedyne, czego juz nie płacą to składki emerytalne. Czyli...od tych
bmc3i napisał: > To jest usprawiedliwianie na siłę. Już F-16 mialo byc 64, skonczylo sie na 48. > Teraz 32 F35, a sie okazuje ze trzeba 64. Nikt nie ma problemów z zaabsorbowan > iem wiekszej liczby, i w stosunku do liczby ludnosvi, i do PKB, i do wielkosci > panstea
To jest usprawiedliwianie na siłę. Już F-16 mialo byc 64, skonczylo sie na 48. Teraz 32 F35, a sie okazuje ze trzeba 64. Nikt nie ma problemów z zaabsorbowaniem wiekszej liczby, i w stosunku do liczby ludnosvi, i do PKB, i do wielkosci panstea, tylko Polska ma. Jak zwykle. Mimo ?e w miedzyczasie
nikki30 napisała: > Dostęp do dóbr i ich wybór masz wtedy kiedy masz pieniądze. A w latach 90 -tych > ani nie było pieniędzy, ani wyboru. Były ciężkie czasy transformacji ustrojowe > j. Ludzie tracili oszczędności życia przez spadek siły nabywczej pieniądza, na > ulicach
Dostęp do dóbr i ich wybór masz wtedy kiedy masz pieniądze. A w latach 90 -tych ani nie było pieniędzy, ani wyboru. Były ciężkie czasy transformacji ustrojowej. Ludzie tracili oszczędności życia przez spadek siły nabywczej pieniądza, na ulicach zabijali się gangsterzy, luksusem był telefon w domu i
zwierzęta a z drugiej strony od czasu jak mi odeszły oba koty wizja kolejnych nie jest już taka kusząca jak kiedyś. Nawet taka banalna sprawa jak kwiaty, mogę mieć jakie chcę a pechowo najczęściej chciałam te które mogą być dla zwierząt trujące więc siłą rzeczy ich nie miałam. No i mamy też pewien konflikt
. Wyłączenia prądu i ciepła to była wtedy normalka na Ukrainie. Ty Jasiu pewnie w innym świecie wtedy przebywałeś. Może w sen zimowy zapadłeś? Kto to wie? Teraz natomiast nie ma takiej potrzeby bo i porażającego efektu nie będzie. Kacapy zbierają siły na następną zimę. > > > Powiedz mi
iwles napisała: > To było w kontekście twojego pomysłu o konieczności siły. To trzeba było mi odpowiedzieć w tamtej gałęzi wątku. > To powiedz mądraliński - jak ty sobie radzisz z gotowaniem kompociku? > Ilupalnikową masz kuchenkę
Dzień dobry :) Lusia z kendo już zalicza kilometrówki :D U mnie niebo coraz błękitniejsze,a słonko mocniejsze.Teraz u mnie jest 20st. Mario,nie chodzi o brak windy,bo są aż dwie,tylko o to,że brak siły i ból w nogach. Tak jak napisałam spacer z pokoju do pokoju. Jeszcze 4 lata temu,mąż łowił rybki
wcześnie ;) Szkoda,że znajomość z Polonią nie wypaliła,ale nic na siłę.Jak nie pasuje,to mówi się trudno.
, rozmawiam z córkami (nie zawsze poprawia mi to humor, ale jednak często). Czasem dzwonię do blusmiej osoby, ale tez nie zawsze mam ochotę na interakcje z ludzmi. Czaem jakieś zakupy :)
Jak już chcesz się bać to polecam Snusa. Ma charyzmę, siłę, ciąg na władzę i potrafi zorganizować to potrzeba. Czyli z ze społecznego bajorka wyciągnąć najgorszy szlam i wpuścić na ulice. A jak jeszcze dostanie pieniądze od kumpli Trumpa... -- "Teologia to nauka o czymś czego nie ma
chciałabym wymazać z pamięci. To tylko czubek góry lodowej, a na wszystko, co napisałam w tym oświadczeniu, mam dowody w postaci nagrań, zdjęć, plików audio, video, screenów, maili, zapisów rozmów. Jeżeli zajdzie taka konieczność, opublikuję wszystkie informacje. Teraz jestem silna. Teraz już nie pozwolę się
) noszę. Nie miałam na to dość siły, woli, desperacji, nadziei, przełamanego wstydu. Teraz już mam. I robię to z podniesioną głową, jako kobieta i matka, w długiej i szczegółowej formie, chcąc stanąć w prawdzie i jednocześnie dać nadzieję i sygnał do właściwego działania innym kobietom, które być może