nie pociągam mojego faceta... zdarza sie, ze "mięknie" w czasie stosunku. ostatnie doswiadczenie to brak wzwodu podczas pieszczenia mnie oralnie. odechciewa mi sie wszystkiego... jakies sugestie? porady?
Domyślam się, czuję a czy nie pora na najzwyklejszą w świecie rozmowę? Mam uraz do zostawiania rzeczy ważnych tylko domysłom. Domyślać sie można do upojenia ale to nie daje nam żadnej pewności. Niech się facet wypowie o co chodzi. Czasami można się zdziwić jak nasze domysły są dalekie od
przez mojego narzeczonego coraz bardziej tracę poczucie wlasnej wartości.Nigdy nie mowi mi ze ladnie wyglądam ze mu sie podobam nie widze w nim zadnego mną zainteresowania nawet gdy jestem naga:(przez to wszystko stracilam poczucie wlasnej wartości .jestem zazdrosna gdy patrzy na inne bo czuje
Co się użalasz? Nie znasz wyjścia? Proste: odejdź! -- Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły:)
Zacznę od tego. Męza kocham,ale czasem wyprowadza mnie z równowagi. Kiedy uprawiamy seks, to maz nie mwi do mnie nic, nie caluje, nie okazuje miosci. Denerwuje mnie to. Co ja mam poradzic, jak moge go o to poprosic? Mowie mu zeby cos do mnie powiedzial, to on odrazu wychodzi ze mnie i seksu
Ja go w czasie seksu prosze, moze z > pretensja bo mnie to wszystko wkurza, cóz za rewelacyjne wyczucie chwili.. A on czasem nie ma ochoty po takim czyms na skok w bok na zawsze?
tygodniu błagań nie potrafię się sprzeciwić. to jest dla mnie straszne, ale jest mi tak bardzo przykro, że nie mogę go zaspokoić (do seksu oralnego też już nie "potrafię" się zmusić), więc już wolę zacisnąć w zęby i płakać w poduszkę. on mnie chyba już w ogóle nie pociąga, a przy tym jednak kocham go
Posłuchaj rady quby bo dobrze mówi.Jeśli jesteś młodą,zdrową kobietą,która naprawdę kocha swojego faceta i nie kryją się za Twoim problemem kłopoty typu-zdrada,stres,przemęczenie,to myślę,że zasięgnięcie porady seksuologa to dobry pomysł. A może narzeczony czymś Cię zraził do sexu?
Skoro z zamkniętymi oczami nie ma problemów, to co tu więcej roztrząsać. A jak zaczniesz mu wmawiać, że to jego problem, to Cię zostawi i będzie po ptokach. No, przynajmniej po tym jednym.
słyszeliście o czymś takim? Mój mąż twierdzi, że jestem najbardziej atrakcyjną kobietą jaką zna, bardzo mnie kocha, ale wyobraźnia mu się na mnie zablokowała, poprostu psychicznie przestałam go pociagać. Nie kochamy się od dwóch miesięcy, bo wszystko go rusza tylko nie ja i jak mowi blokada
a może te hormony (do Anuli) wyszły z tego przytłaczania? Moze za inteligentna dla niego byłaś???:-)
Dlatego nie rozumiem tego podniecenia jakie on wzbudza w Zbyniu Zero !
lech.niedzielski napisał: > Dlatego nie rozumiem tego podniecenia jakie on wzbudza w Zbyniu > Zero ! Bo nie jesteś Zerem > i całe szczęście ;) :p -- https://i25.tinypic.com/1622yck.gif http://tiny.pl/bvp9
co mam zrobić? W ogóle nie ma we mnie pożądania. Nie interesują mnie sprawy seksu i wszystko co jest z nim związane. Dodam że jestem hetero, obecnie jestem w związku - choć boję się że to niedługo potrwa - bo nasz seks póki co jest chwilą uniesienie dla partnera. Niestety dla mnie to przykry
tym zajmują się seksuologowie bywa ze da się to rozbudzić co wygodne bo bardzo cementuje obustronnie związek ale bywa ze tzreba poszukać partnera o podobnie niskiej zmysłowości lecz pragnącego założyć rodzinę co nei łatwe
Jesteśmy 3 lata po ślubie a mój facet przestał mnie pociągać:( Nie mam ochoty na seks z nim , nie ciągnie mnie do niego w ogóle. Buzi, przytulić a i owszem, ale jakoś nie chce mi się ubierać w bieliznę, wzdychać, ochać i achać... Dogadujemy się świetnie, kochamy się, ale zycie łózkowe po
Niki też przez taki okres przechodziłam. Brałam Regulon. Żadnej ochoty na seks, nic, zero. Przytulić się - owszem, pocałować, ale to wszystko. Jakakolwiek próba kończyła sie moim okropnym zniechęceniem. Odstawiłam pigułki. Ochota na seks wróciła po około tygodniu:)