domu to lepiej zdecydowac sie na wezwanie połoznej zamiast jechac do szpitala? Naprawde moge tak szybko urodzic? Martwi mnie tylko jedna sprawa. Przy obydwu wczesniejszych porodach, mimo mojej aktywności dzieci nie chcialy mi sie wstawiac do wchodu miednicy. Pomagalo dopiero przebicie pęcherza. A
opóźniłby narodziny - można stąd wysnuć wniosek, że jeśli odejdą wody, to biegiem do szpitala, a jak nie to po pierwszym odczuwalnym skurczu. Zastanawiają mnie te obojczyki - czy dzieci były duże? Bo że się nie wstawiały to mogło być efektem tego, że utrudniał to pęcherz płodowy - tą teorię
No i cóż z mojego planowania? Miałam rodzić na Ujastku, przy panu ordynatorze i przy moim lekarzu prowadzącym (umówiona byłam na poród na 30.03 a urodziłam 27.03). Jako, że jestem spoza Krakowa (ok. 50 km) po prostu nie zdążyłam dojechać. Rodziłam w naszym powiatowym szpitalu. Od momentu
Dużo zdrówka malutkiemu i mamie :) Biedny taksówkarz musiał być w ciężkim szoku :) :) -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09krvrpx8of.png
Biedny taksówkarz... Fotele przesiąknięte wodami płodowymi to tylko na śmietnik się nadają...
Jak widać na załączonym obrazku znieczulenie do porodu i osobna położna nie są niezbędne do niepowikłanego porodu.
przecież musi dożyc tych 50 urodzin tak bardzo tego chciał,miał plany na ten dzien. jaka byłam szczęsliwa jak lekarz powiedział że odciagneli wode z organizmu i może isc do domu jednak po dwóch tygodniach sytuacja sie powturzyła trafił do szpitala byłam tam codziennie 6 sierpnia byłam u niego a on jak
Jeśli myślisz, że widziałeś już wszystko i nic Cię nie zaskoczy, to przygotuj się na szok. Michnik na 1. stronie GW cytuje słowa Ewangelii! https://pbs.twimg.com/media/DCgIqoPW0AAftW7.jpg Jezus im odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem
Tak czytam o tych porodach np w 1 godz. i 30 min. i się zastanawiam,czy do porodu można wezwać karetkę i czy ona zdąży dojechać? Nie mam samochodu,taksówka wiadomo nie przyjedzie,to co tramwajem? Przy pierwszym dziecku byłam w szpitalu już przed porodem bo miałam podtrzymywaną ciążę a potem
A karetka to taksowka? Nie dziw sie jezeli odmowia przyjazdu albo karza Ci czekac.Karetke wzywa sie do stanow zagrozenia zycia.I jeszcze moze powiesz im do ktorego szpitala maja Cie zawiezc ...
ale spoko, schetyna to pierwszy cwaniak w tym rządzie. Zdążą jescze zrobic kilka przekrętów przed wyborami. Jeszcze jest TVP i PR ,jeszcze są szpitale i ZOZy do rozkradzenia...
Kaeira, a jak było z Kasią? Dzwoniliście do niej, ze jedziecie i Ona czekała na Was już w szpitalu?
Ja nie wiem jak z tym cc i sn w szpitalach, ale ja rodząc Misię na Solcu w 2002, tez nie mialam propozycji cc, choć trafilam tam o 1 w nocy po odejsciu wód o 6 rano poprzedniego dnia (!), a udalo mi ie urodzic dopiero nastepnego dnia o 16.25. DOsc dlugo zatem czekali;) oksytocyna sie lała, a
Nie wiem o co dokładnie Pani pyta - ale można przyjechać do szpitala z tak zaawansowanym porodem, że jest za późno na cc. Pozdrawiam :)
ja u siebie mialam w pracy kolezanke , ktora miala termin na styczen ,umowiona byla na cc i spokojnie na nia czekala..wszystko byloby dobrze ,gdyby nie to ,ze dostala skurczy i musiala jechac do szpitala a tam lekarz ,ktory mial dyzur mowi:no to rodzimy!! a ona zanim cokolwiek zdazyla powiedziec