6 wyników w czasie 13 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Zwolnienie z drugiego języka a łacina w LO

Zależy jaki niedosłuch. Jeżeli był znaczny w dzieciństwie, to problemy mogą być na poziomie budowania systemu języka, bo mózg miał inną stymulację niż mózg dziecka słyszącego. -- Darkness crept back into the forests of the world.

Re: Zwolnienie z drugiego języka a łacina w LO

Jedno drugiego nie wyklucza, choc podejrzewam, że to taczej matka, nie dziecko. Dziecko jest zwolnione z drugiego języka, bo niedosłuch to utrudnia, a język jest obowiązkowy wszędzie. Łacina to rzadkość, na dodatek jeśli problem jest w szumie czy lokalizacji dźwięku, to nie różni się od matematyki

Re: Etos siłaczki a współczesna szkoła.

adehadowiec mógł się uczyć, bo intelektualnie ma wysokie możliwości, ale nie wśród niemal trzydziestki dzieciaków, którym rozwala lekcje, bo nie wyrabia. Żeby nadwrażliwiec miał ciszę i spokój w kameralnej klasie. Z niedosłuchem odpowiednie warunki i oprzyrządowanie (u nas jest zwolniony z drugiego języka i

Re: Spektrum czy nie spektrum

, dopasowuje aparat i potem dostosowuje sposób pracy z dzieckiem. Przy tym drugim, już nie jest takie oczywiste, ludzie są różni, mogą mieć różne problemy, różne potrzeby itd., a tu przychodzi psycholog i załatwia tego człowieka z tabeli, jak z bańki ;-) Bardzo mi się to nie podoba, jest diagnoza i potem

Re: Kurcze, boję się

Ales dała przykład. Mam syna z niedosłuchem. Był w masowej szkole. Orzeczenia nie miał. Aparaty wyciszają takie odgłosy. Technologia już dawno poszła do przodu. To raz a po drugie słuch można operacyjnie naprawić. A na koniec. Uczyłam cztery lata w integracyjnej szkole. W każdej klasie dzieci z