Dodaj do ulubionych

Kurcze, boję się

29.10.24, 19:53
Mojemu synowi kończy się podstawówka 1-3, będę dla niego szukała kolejnej szkoły. I akurat jak na złość zbiega się to z wielką reformą finansowania oświaty - likwidacją subwencji i nowym sposobem naliczania wsparcia. Trochę mnie to przeraża, ja nie twierdzę, że to wsparcie dla uczniów niepełnosprawnych będzie mniejsze, może ono będzie nawet większe, ale to będzie pierwszy rok i dyrektorzy tak jak ja nie będą wiedzieć. I mogą się czaić, mogą chcieć poobserwować jak to działa i znalezienie miejsca dla dziecka poza przysługującymi mu do wyboru rejonówką i miejscową szkoła specjalną może być trudniejsze niż zakładałam.

Próbuję coś zrozumieć z tych zapowiedzi, ale nie wiem, czy to mój stres działa, czy mało bystra jestem czy oni jednak niejasno piszą.
Obserwuj wątek
    • z_lasu Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:03
      Rzucisz jakimś linkiem? Bo nie jestem na bieżąco, a z tego co piszesz, to temat może nas dotyczyć.
      • asia_i_p Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:07
        glos.pl/od-2025-roku-nie-bedzie-subwencji-oswiatowej-jak-samorzady-beda-finansowaly-oswiate-men-pokazalo-projekt-rozporzadzenia
        www.wiedzasamorzadu.pl/2024/09/30/zastapienie-subwencji-oswiatowej-kwota-potrzeb-oswiatowych-zmiany-w-finansowaniu-oswiaty-od-2025-roku-2/
        • asia_i_p Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:10
          Ten drugi link jest jaśniejszy, z niego mniej więcej rozumiem, o co chodzi. Nie wiem, czy mi się to podoba, może zniechęcić szkoły do przyjmowania takich uczniów.
          • ichi51e Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 21:02
            Mi się wydaje że to 10 to miesięcznie.
            • ichi51e Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 15:15
              Nie wyobrażam sobie szkoły która przeciąga dziecko przez 10 godzin terapii tygodniowo. To byłoby codziennie 2 godziny…
    • ekstereso Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:13
      Asiu, a wiesz dokąd posyłali inni rodzice z okolicy swoje dzieciaki ze spektrum? Może jeśli były jakieś fajne placówki, tzn, że dyrektorzy fajni, i chyba na razie będą funkcjonowac w trybie "jak dotąd"?
      A ta Wasza szkoła była tylko 3-klasowa, tak?
      Powodzenia!
      • asia_i_p Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:19
        Szkoła tylko trzyklasowa. Dotąd małe szkoły urządzały nawet 1-osobowe klasy - ale to im się może przestac opłacać. Niestety nie piszą w artykule, czy chodzi o 10 godzin miesięcznie czy tygodniowo, tygodniowo jest bardzo trudno tyle uzyskać, choćby ze względu na wytrzymałość dziecięcą. No chyba, że fakt bycia w specjalnej klasie będzie sam w sobie uznawany za wsparcie.

        Ja się nawet nie ostatecznych rozwiązań najbardziej boję, tylko że niejasność sytuacji będzie się ciągnąć tak jak teraz ciągnie się niejasność sytuacji maturalnej (wciąż nie wiadomo, czy będą musieli mieć te 30% z rozszerzenia, żeby zdać, czy nie). I że dyrektorzy nie będą brać tych dzieci pozarejonowych na wszelki wypadek, żeby nie zostać z problemem a bez kasy na rozwiązanie problemu. No niestety, dotychczasowy tryb pracy ministerstwa nie wzbudza we mnie zaufania, że ta sprawa zostanie załatwiona do marca, kiedy jest już absolutnie ostatni termin na znalezienie dziecku miejsca.
        • ekstereso Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:45
          Przeczytałam te dokumenty. ja jestem dobrej myśli, ale rozumiem czego dotyczy Twój lęk. Nie miałam takiej rozkminy oczywiście, ale zawsze wierzę w klucz "ludzki", uważam, że tak, gdzie było dobrze- nie zostawią dzieci na lodzie.W końcu środki na dofinansowanie są chyba spore , szkołom też zależy !
          • ekstereso Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:45
            tam, gdzie było dobrze, w sensie w takiej szkole
          • slonko1335 Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:54
            Szkoły niepubliczne dostawaly kupę kasy z dotacji i z tego dzieciaki miały "warunki". Nie będzie kasy, nie będzie warunków.
            • asia_i_p Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:57
              Te akurat, na które się czaiłam, to są państwowe. Muszą mieć uczciwy organ prowadzący, który im przekazuje, ile trzeba.

              I tak jak mówię, nie tyle docelowych rozwiązań się boję, ile chaosu przejściowego.
        • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 06:08
          1-osobowe klasy?
          • alicia033 Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 08:12
            fogito napisała:

            > 1-osobowe klasy?

            pojęcie "kształcenia specjalnego" jak widać także nigdy się nie obiło o uszy pani "nauczycielce".
            No słabiuchna ta twoja kreacja, fogito. Słabiuchna.
    • sarah_black38 Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:52
      A mnie głupiej i naiwnej wydałało się, że po Czarmku już nic nie może być gorszego! A jednak ... jak widzę te ministry oświaty w TV i ich ,,reformy" co wołają o pomstę do nieba to już wiem, że gorzej być może ... !!!!!!! I będzie niestety!
      • asia_i_p Re: Kurcze, boję się 29.10.24, 20:55
        Nie no, gorzej od Czarnka jeszcze nie jest. Po prostu nie o tyle lepiej, na ile liczyłam.
        • moni_485 Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 06:15
          Uważasz, że podatnicy mają finansować córce ubezpieczenie bo jej się zachciało gap year, zamiast pogonić ją do pracy, boisz się że syn z orzeczeniami nie dostanie więcej niż dostaje. Nie dziwię się, że życzysz kobietom żeby pracowały do 65 roku życia. W końcu ktoś musi na to pracować. Ty jako nauczycielka zawsze możesz dostać rok płatnego urlopu ratującego zdrowie (też na koszt podatnika). Jesteś bardzo irytująca z tą roszczeniowością wobec podatnika.
          • asia_i_p Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 08:04
            Korekta - uważam za nie fair, że ojciec pięciorga dzieci może z jednej składki objąć opieką zdrowotną siedem osób (siebie, żonę i dzieci), a moja rodzina dwoma składkami nie mogła objąć czterech.
            Przy synu chodzi mi wyłącznie o to, żeby się dostał do szkoły, a boję się, że w okresie zmian dyrektorzy po prostu nie będą wiedzieli, co się dzieje i nie będą brać takich uczniów w ogóle.
            Nie brałam ani razu urlopu ratującego zdrowie. I tak, chcę pracować do 65 roku życia.
            • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 16:27
              Dla takich uczniów zawsze jest miejsce w szkołach z oddziałami integracyjnymi. Nie masz takich wokół siebie?
              • nick_z_desperacji2 Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 16:33
                Klasy integracyjne w szkołach masowych w zdecydowanej większości nie działają, nasilają problemy i generują nowe. Poza tym, musiałoby być miejsce w 4 klasie.
                • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 16:46
                  Co to znaczy nie działają? To by oznaczało, że nauczyciele wspomagający, którzy są przypisani do konkretnych uczniów nic nie robią.
                  A problemy to najczęściej sprawiaja dzieciaki bez orzeczeń.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 16:50
                    Nie działają dlatego, że do jednej klasy wrzucane są dzieci z różnymi problemami i potrzebami plus problemowe bez orzeczeń. Przecież "pracowałaś" w szkole integracyjnej, serio nie wie3sz, jak to wygląda?
                    • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 16:59
                      Wiem i dlatego uważam, że wszystko zależy od nauczyciela wspomagającego, wychowawcy i nauczyciela przedmiotu. Miałam masę dzieci z orzeczeniami. Większość świetnie sobie radziła na moich lekcjach. Również teraz mam uczniów ze spektrum w tzw, zwykłej szkole. Mają swoje dostosowania i dodatkowe zajęcia. I moim zdaniem czy coś działa czy nie zależy od ludzi a nie od samego systemu.
                      • nick_z_desperacji Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 22:00
                        No nie, jeśli masz np. Jasia z niedosłuchem i Stasia, który stuka, puka pogwizduje, to Jaś połowy nie usłyszy, aparaty słuchowe gubią się w takich sytuacjach. I nic nie zrobisz, bo Stas wg rodziców i poradni stuka cicho, a Jasiowi słuchu nie naprawisz.
                        • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 23:12
                          Ales dała przykład. Mam syna z niedosłuchem. Był w masowej szkole. Orzeczenia nie miał. Aparaty wyciszają takie odgłosy. Technologia już dawno poszła do przodu. To raz a po drugie słuch można operacyjnie naprawić.
                          A na koniec. Uczyłam cztery lata w integracyjnej szkole. W każdej klasie dzieci z orzeczeniami. Nikt nie gwizdał ani nie stukał, na lekcjach miałam ciszę. W przypadku młodszych dzieci jeśli sytuacja się zdarzy to nauczyciel wspomagający wychodzi z takim dzieckiem, żeby mogło sie uspokoić.
                          I jak wyżej wszystko zależy od ludzi a ja nie jestem z teamu #niedasie.
              • asia_i_p Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 21:04
                No nie.
                Jest świetna, do której właśnie chodzi, ale jest 1-3. Była 1-6, ale się zwinęła do 1-3 po deformie. Jest kilka we Wrocławiu, jesteśmy skłonni dowozić, ale już było wiadomo, że ciężko będzie się dostać, a w chaosie reformy może być jeszcze ciężej.

                Na miejscu do wyboru rejonówka, gdzie go wezmą i pewnie zostawią samemu sobie (jego łatwo zostawić samemu sobie, bo nie przeszkadza, jest nieagresywny, cichy, bez wsparcia siedzi i się zawiesza, nie korzystając z zajęć nic, ale nie rozwala ich innym) albo szkoła specjalna, która jest dla niego według zaleceń poradni ostatnim wyborem
                • slonko1335 Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 21:51
                  Miejmy nadzieję, że będzie dobrze czego oczywiście Wam życzę i wcale mnie nie dziwi, że się martwisz.
                • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 23:17
                  Ale jak to zostawia samemu sobie?. Dziecko ma orzeczenie. Szkoła dostaje co miesiąc pieniądze z budżetu na zatrudnienie nauczyciela wspomagającego dla takiego dziecka. To są spore pieniądze. Kiedyś bylo 5 tys co miesiąc. Teraz nie wiem, ale wątpię, żeby mniej. W mojej pierwszej szkole było kilku takich wspomagających, którzy byli przypisani do ucznia i moim zdaniem to lepiej działa niż w integracyjnych, bo jest mniej dzieci do ogarnięcia.
                  Idź do rejonowej z orzeczeniem i ustal co będzie zrobione i jak. Poznaj swoje prawa najpierw. Uczysz w szkole, więc na pewno dasz radę.
          • hanusinamama Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 23:25
            Ona też jest podatnikiem przypominam...
      • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 06:14
        Ale bzdury piszesz. To akurat w rozsądnym kierunku idzie. Do tej pory morze pieniędzy marnowane bylo z założenia. Ktoś musi z tym porządek zrobić w końcu.
    • ichi51e Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 23:13
      Zajęcia indywidualne załatwia się przez ppp rodzice muszą zawnioskować. Jednoosobową klasę można zrobić bez rodzica
      • fogito Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 23:19
        Ciekawe kto takie klasy tworzy i gdzie. Zajęcia indywidualne organizowane są przez szkołę po otrzymaniu orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Rodzice mogą się na nie nie zgodzić, ale raczej to rzadkość.
        • alicia033 Re: Kurcze, boję się 31.10.24, 06:21
          fogito napisała:

          > Ciekawe kto takie klasy tworzy i gdzie.

          cóż, gdybyś rzeczywiściw była nauczycielką to wiedziałabyś to. Noale nie jesteś.
          • fogito Re: Kurcze, boję się 31.10.24, 06:23
            No pewnie że nie jestem. Idź weź leki, bo zapomniałaś. Takie klasy możliwe że są tworzone na zasadzie, że jak coś nie jest zabronione to jest dozwolone. Ale dobrze, że ktoś się za to zabrał.
    • hanusinamama Re: Kurcze, boję się 30.10.24, 23:27
      Gdzie ty nie uczyłaś...a nie wróć, nigdzie.
      JUż dawno żeś się tu zbłaźniła zmyślonymi historyjkami o byciu nauczycielką...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka