Czy to normalne, zebym majac okazje do seksu nie korzystal z nich? Z jednej strony chcialbym, w koncu kto nie lubi seksu? Z drugiej - nie chce tego robic, jesli nie darze drugiej osoby uczuciem... Z tego powodu od szesciu lat nie kochalem sie z kobieta. Czy sa tu faceci ktorzy maja taki sam "p
Synu.... lecz sie!!!
Zdaje się, że on w jakimś urzędze pracuje. Nie za to mu płacą. Niech pisze poza godzinami pracy.
Dokładnie - Ty sobie musisz odmówic. Sa tacy, ktorzy nie muszą. Oczywistym jest, ze rozne potrzeby - rozne mozliwosci. Przychyle sie do zdania poprzedniczek - trudno mi uwierzyc, ze maja 3800 zł na WSZYSTKO (jedzenie, ubrania, przyjemnosci, opieke zdrowotna, nauke, oszczednosci) NICZEGO
Odmawianie sobie ma miejsce wowczas, gdy cos sie chce, ale budzet nie pozwala tego nabyc.Proste. W ktoryms watku byl przyklad chetki na wypasione lody i zrezygnowanie z tego specjalu na rzecz dzieciecych spodni.Dziewczyna sobie odmowila przyjemnosci z powodu braku pieniedzy. Owe 5 tys zl
a ja nie odmawiam sobie rozmów z przyjaciółmi, nawet czasem pomarudzenia im :) byłam u fryzjera- matko jak ja to lubię :) chodzę na długie spacery, najchętniej tam, gdzie są duze drzewa, cisza... żeby złapać odpowiedni dystans do wszystkiego nie załuję sobie maseczek na twarz lubię pachnieć
cynamoon6 napisała: > > A Wy, czy macie jakies patenty na sprawianie sobie przyjemnosci? > u mnie to zalezy tylko i wyłacznie od humoru, dnia, nastroju. powiem, jak jest dziś. dziś największą przyjemność sprawiło by mi skopanie dupy Byłemu. wbijanie mu igiełek w różne częsci
Współczuje dziecku, ktorego mama nigdy niczego nie chce kupic. A jeszcze bardziej takiemu, ktorego wszystie zachcianki sa spełniane natychmiast. To dziecko nie ma moze chwilowej przykrosci z powodu odmowy, ale żadnej przyjemnosci z prezentu czy zposiadania - tez nie. Pozbawia się dziecka
jaka mi się zamarzy, choćbym miała się zadłużyć. Kiedyś jako dziecko miałam jakies takie dziwne wyrzuty sumienia, cokolwiek by mi nie kupili rodzice. Jak juz dorosłam też wszystkiego sobie odmawiałam. Taki typ. Teraz wiem, że mnie się tez coś od życia należy. I kupuję jeżeli tylko mnie na to stać.
Ja się nie martwie mieszkam w domu mam działkę psa ,ogród itp wyjeżdżam na wakacje 2 razy w roku niczego sobie nie odmawiam KREZUS
Ja podobnie jak autorzy postów powyżej-nie odmawiam sobie niczego. Nie wyobrażam sobie nie pojechać na wakacje czy wyskoczyć na weekend bo ogród nie dokończony ( u mnie akurat jeszcze wymaga kupę roboty ale wcale mnie to nie stresuje).Wiesz, to chyba kwestia podejścia. Jak sama się zapędzisz w
szesnasty_sympatyk_po napisała: > Fuj, juz go nie lubię. Ja tak sobie kombinuję, że tu nie o myślistwo jako takie chodzi, ale o fakt, iż Komorowski ma lepszą artylerię niż mały pistolecik Jarosława...To po prostu strach... -- Każdy odmawia jakieś polityczne modły. Tylko ołtarze nas
mr.sajgon napisał: > > Jestes gotowa poswiecic na oltarzu swoich pogladow politycznych strzelanie do z > wierzat dla przyjemnosci > https://www.youtube.com/watch?v=ECeTiGkjqms&feature=related to popatrz > jak to wyglada co tym udowadniasz...? Jak to się ma do
przyjemnosci.:D Dla niego kobieta to ktos kto nie wiadomo dlaczego tak kręci facetów :D. -- 9 kwietnia , wieczorem, 95% ludzi którzy usłyszeliby że Lech Kaczyński spocznie na Wawelu, posmarkałoby się ze śmiechu
tylko dlaczego odmawiac sobie przyjemnosci? ponoc odmawianie ma pozyteczny wymiar tez:) ale czy akurat skuteczny?