ignorku choroby dzieciecę to rózyczka, odra i świnka. Za komuny nie było szczepień na te w sumie niegroźne choroby. Dotarło?
nie wzrosła. Nie wiem, czego się naczytałaś, ale nie wierz wszystkiemu, co w necie piszą, bo często piszą głupoty, i często są to ludzie, którzy nie cofną się przed żadną manipulacja i kłamstwem, żeby zwalczać szczepienie. Odra jest po wielokroć groźniejsza od zaszczepienia, świnka i rózyczka
Kochane, od 2 lat mieszkam w UK córka ( 5 lat ) otrzymala we wrześniu 2011 szczepienie p/ tężec, krztusiec, błonica, poli oraz w drugie ramie p/ odra, świnka, rózyczka kilka dni temu dostalam wezwanie do lekarza na kolejne szczepienia - podali córeczce dokładnie te same szczepienia. Około 30 min
jest konieczne dać jednego dnia wszystkie 3. Zabiera to więcej czasu, ale ja akurat na jego brak nie narzekam. Nie szczepimy żadnych meningo czy pneumo kokoko euro spoko.... Nie zaszczepię też MMR - odra, świnka, rózyczka. Może zrobimy to za 10 lat, bo w tym wieku mniej więcej trzeba podać 2 dawkę
. bo czy widział ktoś w naturze aby jednocześnie zachorowac na np. trzy choroby jak odra świnka czy rózyczka ?
dla mnie jest ok. lekarka ma rację. pentaxim to szczeiionka przeciw błonicy , tężcowi , krztuśccowi, polio i hib. natomiast Twoje dziecko teraz ma szczepienie typu MMR, czyli odra-świnka-rózyczka. i ono jest bezpłatne. na rotarix dziecko już za duże. natomiast przy takiej dawce szczepionek ja
Z tego co wiem szkarlatyna w chwili obecnej jest mniej groźna bo leczy się ja skutecznie antybiotykami. Pokolenie naszych dziadków nie miało takiej mozliwości. I umierało całkiem duzo ludzi. Świnka daje szereg powikłań - dziś może nieco łagodniejszych, ale w skrajnych przypadkach głuchotę
Pamiętacie ospę, ale te prawdziwą? Byliśmy na nią szczepieni wszyscy i ty joshima i ty kasiulkkaa też. Tej choroby już nie ma -wyginęła właśnie dzięki temu że wasi rodzice i moi oraz inni nas zaszczepili. Niestety nie wierzę że odra, świnka lub różyczka wyginą bo są rodzice którzy nie szczepią bo
zalinkować opisy szczegółowe co wywołują choroby typu odra, rózyczka i świnka) i nie reagują histerycznie "bo po szczepieniu są reakcje uboczne".
Ja z powiodów podobnych jak autorka watku nie zaszczepiłam starszych dzieci MMR-em. Na odrę byli szczepieni, bo jeszcze się złapali na obowiązkowe szczepienie na samą odrę, świnkę przechodzili, a szczepienie chłopców na różyczkę skojarzoną szczepionką, która uodparnia na choroby, na które w
myślę że chodzi o odra,świnka i rózyczka a nie ospa,w/g mojej pediatry warto oczywiście szczepic ale akurat z ta szczepionką nie trzeba sie spieszyć(moja szczepiona jako 3 latka) odra praktycznie nie wystepuje a jej tylko mozna sie bać.Osobiście nie zaszczepiłabym, po 2 tyg po antybiotyku organizm