Kupiłam w decathlonie za niewielkie pieniądze, na moje minus 2 są dobre, przynajmniej co nieco widzę na basenie. -- Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się. Winston Churchill
Te „antifogi” w okularach bardzo łatwo zabić, jak się wyciera szkła od środka na sucho. Ja robię tak: przed wejściem do wody tylko je moczę, po basenie płuczę i do etui. Jak mimo tego dalej parują, to ratuje sprawę płyn/spray antifog (np. MadWave) – parę psiknięć i jest spokój. No i najważniejsze
Tyra mam na open water Na basen najlepiej mi- i zawsze na nich kończę -zwykłe szwedki ;)
współpływacza, czasem mam na maksymal > ne tempo tylko 20m. dokładnie, rozumiem > I bez okularów nie widzę na zegarku też żadnych cyferek. W sumie niczego nie wi > dzę, a tylko kolory pokazujące strefy aktualnego tętna. Czasem jak przechodzę > z basenu 25 do 50 to muszę zmienić
zawsze mam możliwość przepłynięcia 100 m bez przeszkody w postaci jakiegoś innego współpływacza, czasem mam na maksymalne tempo tylko 20m. I bez okularów nie widzę na zegarku też żadnych cyferek. W sumie niczego nie widzę, a tylko kolory pokazujące strefy aktualnego tętna. Czasem jak przechodzę z
snakelilith napisała: Albo po p > rostu wyglądałam tragicznie po basenie, bo okulary wyryły mi czerwone pręgi na > twarzy. ja ratuję się tymi płatkami, robią robotę ( ale muszą być żelowe, grube pakowane osobno ), trzymam w lodówce. Ale kurcze, obok mnie w wodzie babka, tak
maluję, bo potrzeba wyglądania mega młodo kompletnie mi przeszła. Wczoraj aż dwie kobiety w wieku mniej więcej 35 lat chciały mi ustąpić miejsca w autobusie. Musi być, że wyglądam już staro. :-D Albo po prostu wyglądałam tragicznie po basenie, bo okulary wyryły mi czerwone pręgi na twarzy. Ale kurcze
, pielęgniarka. Jesteś asystentka, osoba, która na obowiązek szukać pacjentowi okularów, nakarmić, przynieść basen, zmienić ubranie, umyć, zaprowadzić pod prysznic itd. Jak sobie to uzmysłowisz to może zrozumiesz swoje miejsce w tej drabinie i oszczędzisz sobie problemów i poczucia niższości. Jesteś tam tydzień
Mam tę, jest bardzo wygodna. Proponuję jasne "szkła" na basen, bo wszystko wyglada naturalnie, a slońca na basenie krytym raczej nie ma. Natomiast nic nie jest dlugowieczne i mi wszystkie okulary, czy pół maski po roku do max 2 lat zaczynają mocno zaparowywać i nic nie pomaga, nawet antyfogi, a nic
potrzeby dziecka i jesli jedno z rodzicow miksuje sie z platnosci takich jak komitet rodzicielski, dentysta, okulary i tym podobne, drugie z reguly wystepuje o alimenty i dostaje je. przykladowo "Wysoki Sadzie, ona chce, zebym oddal jej polowe za buty naszej corki, a przeciez piec par to naprawde za duzo
typowe gojenie sie oczu podobno trwa 8-10 miesiecy mi to zajelo blizej 15 ale podobno juz wszystko ok dodatkowe szkla kontaktowe na korekte krzywizny oka, plus dodatkowe okulary do czytania, albowiem nie da sie skorygowac wady, ktory mam zarowno no blizu , jak i do dali Montrealskie
i żreć słodycze. Ale nie piję, nie palę i mało jednak jadam słodyczy, więc bogactwo mnie nie czeka. Za to ten angielski, regularny basen, dentysta, muzea, gra na instrumencie, korepetycje (jak potrzebne), nowe biurko, sprzęt sportowy (okulary, maski, kamizelki asekuracyjne, buty, odzież sportowa
Dobrze że przysłali te okulary -- hanusinamama: "Mam 40 lat i jak mnie na basenie zaczął podrywać pan 60letni to mnie ciary przeszły..."