Tym bardziej że, przynajmniej teoretycznie, Jaki mieszka teraz w Brukseli. Ale to nie koniec cudów... Jaki chciał bronić doktorat na Uniwersytecie w Opolu. Uczelnia mu odmówiła, bo jego praca wymagała poprawy i uzupełnienia, a Jaki się z tą opinią nie zgadzał. Okazało się, że gdy od rady wydziału w Opolu usłyszał "nie", miał już od 3 miesięcy (!!!) otwarty przewód doktorski na...
Świadkowie twierdzą że poprzedniego dnia samochodu na parkingu nie było. Komenda Miejska w Opolu Umorzyła śledztwo mimo że sami policjanci stwierdzili że śmierć nastąpiła 3-4 dni wcześniej. Doktor Ratajczak został wyrzucony z uczelni po opublikowaniu książki w której cytował niektórych autorów podważających część ustaleń dotyczących holocaustu.
Tematami spotkania były m.in. start rozbudowy Elektrowni Opole, wyludnianie się regionu oraz rewitalizacji miast i wsi. Na początku spotkania Donald Tusk podziękował jego uczestnikom - przedstawicielom opolskiego biznesu, kultury, nauki oraz organizacji pozarządowych i społecznych - za determinację ws. rozbudowy Elektrowni Opole.
Chciałabym się dowiedzieć jakie są opinie na temat Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu, której zajęcia odbywają się w tarnogórskiej Sorbonie. Jedyny wątek jaki znalazłam to z przed 3 lat, może coś się polepszyło może jeszcze bardziej pogorszyło.
Mogą sobie świętować ale najpierw niech podejmą kroki aby uczulić studentów /studentki aby wynajmując mieszkania zachowywali się cicho tj. krzyki ,wrzaski ,głośne rozmowy ,stukania ,pukania chodzenie jak w drewniakach ,trzaskanie łóżkami ,szafkami itp. głośne nocne kąpiele i nawoływania ,ich dodatkowi męczący goście ,libacje alkoholowe / pubby są od tego / miejsce zamieszkania powinno być enklawą wyciszenia się ,spokoju ,odpoczynku i nauki .Goście dodatkowi też są niemile widziani bo dlaczego właciciele sąsiadujących mieszkań mają dodatkowo cierpieć jeszcze nie dość ,że przez studentki / których w danym mieszkaniu jest tak dużo jak w więziennej celi a chyba nawet więcej / to jeszcze przez ich gości przeważnie płci przeciwnej.Rektorzy najpierw powinni wyczulić ,ze owi studenci /studentki studiują z naszych podatków a my obywatele Opola chcemy ciszy ,spokoju i spokojnego snu .Uczniowie uczelni są przedstawicielami tychże uczelni na zewnątrz i niestety ale jest bardzo okropna opinia o studentach / studentkach opolskich uczelniach wśród stałych obywateli Opola a to wydaje opinię o uczelniach naszego miasta .Niestety ta opinia jest poniżej niż dostateczna .Na potwierdzenie wystarczy wieczorami ,w nocy przejść sie po ulicach zamieszkujących centrum - SOLARIS,Waryńskiego ,Sienkiewicza ,Łangowskiego,Plac Sebastiana ,Luboszycka tuż przy Waryńskiego ,Dzierżona ,Kominka .To co się dzieje już teraz jak zaczyna sie ciepło te krzyki np. na podwórzu przy szkole i wydziale oświaty itp. murki na Waryńskiego obok liceum i ławki - wódka ,przekleństwa ,piwo .Tam jest wszystko czego dusza zapragnie a reszta przenosi się do mieszkań i zaczyna się cyrk.Nie można okien otworzyć aby powietrze wpuścić bo muza leci na kilka ulic szczególnie w piątki i soboty w nocy !!!!!!!!!!!!!!!!!
Dobrze, ze o tym się mówi i padają różne opinie, bo dzięki tej wymianie myśli może powstać coś nowego...oby
Świadkowie twierdzą że poprzedniego dnia samochodu na parkingu nie było. Komenda Miejska w Opolu Umorzyła śledztwo mimo że sami policjanci stwierdzili że śmierć nastąpiła 3-4 dni wcześniej. Doktor Ratajczak został wyrzucony z uczelni po opublikowaniu książki w której cytował niektórych autorów podważających część ustaleń dotyczących holocaustu.
Świadkowie twierdzą że poprzedniego dnia samochodu na parkingu nie było. Komenda Miejska w Opolu Umorzyła śledztwo mimo że sami policjanci stwierdzili że śmierć nastąpiła 3-4 dni wcześniej. Doktor Ratajczak został wyrzucony z uczelni po opublikowaniu książki w której cytował niektórych autorów podważających część ustaleń dotyczących holocaustu.
Noblista ma posłużyć oświetlaniu nie murów (nie rektora) tylko ludzi: tych własnie niewypromowanych zdolnych młodych doktorów i dr habil. których na uczelni jest pełno, ale świat o nich nie wie. Czesto z prozaicznych powodów: Opole jest w skali kraju ośrodkiem małym i przyćmiewanym przez inne wielkie uczelnie. Choć są tu wielkie osiągnięcia opinia publiczna kieruje swój wzrok na to co pokazuja rankingi renomowanych pism.
Czyli muzycznie wyksztalcony jest Pan D. na papierze daleko w tyle niz najbardziej (zapijaczony - jego zdaniem ) muzyk jego jeszcze FO... Tu sie mnozy absurd na absurdzie , mozna by tak w nieskonczonosc ... wstyd i hanba , tyle na ten temat i niestety nie tylko w Opolu ...
W lipcu 2002 roku wyróżniony tytułem CZŁOWIEKA ROKU przez International American Biography Institut w Nowym Yorku, a za działalność menedżerską za rok 2003 został ujęty w światowy poczet 500 NAJBARDZIEJ WPŁYWOWYCH MENEDŻERÓW ogłaszany co roku również przez ABI (cytat z biografii z www.filharmonia.opole.pl) (ciekawe jaka uczelnia nadała prof. h.c. ???) to co on robi w Opolu - przecież taka osoba w cuglach wygrałaby każdy konkurs na bardziej eksponowane stanowisko w kraju i za granicą a nie w naszym "maleńkim" Opolu, - Przez krytyków Bogusław Dawidow bardzo często porównywany jest do legendarnego E.