stępnej wizycie. Srebrnych łyżeczek chować nie należy. Można je oblizać i dać do użytku sąsiadce. Rzucanie ogfyZj` ków pod stół jest dopuszczalne tylko o tyle, o ile pod stołem znajdu~ je się pies, który je niezwłocznie zjada. W przeciwnym razie można ją wrzucić do są
o kurka, bylam dzis boso w pracy ( jak zwykle niezimą). Boso w sensie bez skarpet a nie ze butow brak... Moja pralka kradnie na potęgę! Moj pies je zjada. Moja córka podbiera. Nie mam szans i kaput.
(maluch tam siada, kładzie sie, turla, bawi, a i często coś mu upadnie z żywności więc zjada z dywanu chrupki, owoce, liże i ślini klocki z podłogi, ciumkoli smoka który kilkaset razy dziennie ląduje na dywanach i panelach. No takie zwykłe codzienne życie. Osobiście nie wyobrażam sobie, kogoś w butach
Pranie moich skarpetek jest dla mięczaków. Zjadanie skarpet, to dopiero jest coś: http://www.tvn24.pl/nietypowa-psia-dieta-czyli-zagadka-znikajacych-skarpetek-rozwiazana,465266,s.html Tutaj Wbrew tytułowi notatki, zagadka znikania skarpet nie została wyjaśniona. W brzuchu psiaka było 43 i pół
stereopypowych, niczym nie kręci. - naśladuje - czesze się grzebieniem, myje zęby, robi papa, halo, hop hop, tańczy, wie, że skarpetki wkłąda się na stopy, wie jak się odkurza i rwie się do samodzielnego jedzenia łyżką. Zjada sama kanapki, owoce, warzywa, czy mięso - ręką. - kartkuje książeczki i
wstrętną pornografię, ale np. o napiętnowanie zła jakim jest codzienne gwałcenie psów przez zakonnice, o ukazanie dotkliwego problemu powszechnego sadomasochizmu homoseksualnego wśród sędziów NSA, o zwalczanie społecznej plagi jaką jest zjadanie odchodów przez występnych lekarzy-analityków etc. ;-) Jeszcze
1) Gdzie byłeś 3 godziny temu? z psem na spacerze 2) Czy kiedykolwiek zjadlaś kredke?. nie 3) Czy w odległości 3 metrów od Ciebie jest coś różowego? figurka patricka ze spongeboba 4) Czy masz na sobie skarpetki? nie. 5) Czy byłeś w kinie w ciągu ostatnich 5 dni? nie chodzę do kina, do Polski
. No wiesz, taki powrót do natury, brak kultury..., nie powstrzymywanie niektórych czynności fizjologicznych <bekanie, gdy rozmawiasz przez telefon>. Swoją drogą, ciekawe czy swoje wymiociny też zjada- tak jak np. psy." "biedny opierdziany kotek....." "Wiesz co Ci radzę? Podejdź do niego
mirwix napisał: > No dobra, ale czy to się kiedyś skończy??Czy labki wyrastają z tego > zjadania wszystkiego co widzą?? Max ma 11 miesięcy i > jego "przysmakiem" są skarpetki, obojętnie czy "przed" czy "po" > użyciu:).To nie moze przeciez trwac przez całe ich zycie
Mój syn to typowy "cycuch" 2 i pół roku na cycu, zero czapek skarpetek dom, więc nie tyle spacery co całe dnie n dworze, otwierałam drzwi i tyle go było całował się z psem i zjadał piasek wogóle to takie dziecko ziemi było hehehehe. Jak ciepło to basenik jezioro non stop, ale bo miał do