. Drugi raz. Nic Właściciel też rusza do mnie z tekstem: - On jest spokojny, proszę się nie bać. On nic nie zrobi....to taki pieszczoch, taka zabawka. Naprawdę? Ileś tam kilogramów psa. Kawał psa. wystarczyłoby aby na przykład do mnie skoczył (nawet w przyjaznych zamiarach). I co kwiatki z ręki, sukienka
i piecu przyrządzając żarełko dla Pieszczocha. Mając Zwierzątko Przyjaciela nieliczy się pieniędzy. -- ZEN
psot i zabaw. Kremowa ma fioła na punkcie gumek recepturek, szylkretka zabawek na wędce. Są strasznymi miziakami i pieszczochami, myją się wzajemnie, wtulają w siebie. Cud-miód. https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/79/25/23/013fea2ba6.jpg https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x
indywidualiści, wymagają więcej uwagi i cierpliwości niż psy. Mogą się na nią zdobyć jedynie osoby, które bardzo kochają. Wiedzą, że kluczem życia jest równowaga Dumne właścicielki kotów wiedzą, że ich pieszczochy czasami lubią się pomiziać, ale zdarzają się chwile, kiedy potrzebują przestrzeni i
jest zdolny mały Czarny Pieszczoch. A Gagatek pięknie je, już się nie marnuje puszkowe. Mięsko mniam, w tej chwili przelecieli Fryga i Gagatek w galopie, bo bawią się w berka! :-) Miluś podgląda. Latarka to najpiękniejsza zabawka! Kulka styropianowa ach! Wędka z piórkami och! Wybrana kuweta z Benkiem
sa zabawne,smieszne jak wyciagaja sie na podlodze,turlajac sie czy jak wykonuja akrobacje w powietrzu,moj nauczony jest do kuwety robic wiec nie sika mi wszedzie,uwielbiaja siedziec na kolanach nawet przez godzine moj jest typowym pieszczochem,zaczepiaja podskubujac jak chce sie bawic z toba
- pieszczoch (na kolankach itd) nie wiem czy zrobiliśmy jakiś błąd wychowawczy czy po prostu z tego wyrosła? (nigdy jej nie męczyliśmy ani nie robiliśmy nic na siłę, nie sprawialiśmy bólu, jak była całkiem mała mieszkaliśmy w mieszkaniu więc żeby nie niszczyła mebli bawiliśmy się z nią zabawką na sznurku, żeby
dziecko w domu, rzeczywiście tak ak czytałam, szybko przywiązują się do ludzi i straszne pieszczochy z nich są. Jak nie śpi z nami w łóżku to co 3 godziny jak niemowlę wstaje na siusiu i karmienie a ak jest wtulona w nas, to od 23 to 6 rano spokój, już sobie nas układa, a miało być odwrotnie, to my
zabawy, ładnie spał i jadł . Nigdy nie było większych problemów ,przechodził okres przekory, histerie bo mama nie kupiła zabawki ale konsekwencją i tłumaczeniem zachowania te bardzo szybko wyciszyły się. Zaczął chodzić i mówić prawidłowo do wieku. Na chwilę obecną ma jednego kolegę w przedszkolu ,który
Śliczne te Twoje pieszczochy a Fabi tą zabawkę w jej kolorach pewnie gwiazdor przyniósł Pozdrawiam Maria