Czy w Białymstoku czynna juz jest pijalnia czekolady przy ul. Lipowej????
Heyka Czy w Lodzi jest gdzies na Zamenhoffa/ Struga pijalnia czekolady ? Kiedys mi sie cosik obilo o uszy, jesli ktos moze podac dokladny adres lub strone www bylo by extra. Coco
I jest jeszcze jedna pijalnia czekolady. Czekolada bardzo, bardzo dobra, ale miejsce takie sobie :/ Hilldebrand w Galerii Łódzkiej
Ten temat kilka tygodni temu wywoływał wielkie emocje. Jak po tym czasie ma się pijalnia i Wy? Kto był, a kto omija szerokim łukiem? Co Wam najbardziej smakuje? Pozdrawiam.
raz byłem i nie zamierzam więcej = nie smakuje -takie przedawkowane kakao, obsługa beznadziejna
Mam do Was pytanie. Czy jeśl iw Przemyślu otworzę bar "Pijalnia czekolady", będziecie przychodzić, czy wolicie tylko piwo pijać w barach?
Słusznie. Do tego można dodać jakieś ciasteczka, kawę i jeżeli dostaniesz koncesję to wino (oczywiście nie mam na myśli pryty). A do pijalni czekolady jeżeli powstanie to i tak przyjdę. Może dodać do tego prasę na wzór dawnego empiku?
Już niedługo otwarcie pierwszej we Wrocławiu pijalni czekolady Wedla w Galerii Dominikańskiej. Co wy na to? -- Michał Czekolada Wedlowska
Nareszcie :-) tak długo na to czekałam
Zapraszamy mieszkancow Mariny naa gorącą czekoladę.Teraz tez mozliwosc zorganizowania urodzin,imienin i róznego rodzaju przyjęc.Wypozyczamy takze fontanne czekoladową! Zapraszamy kontakt 668-498-512 lub 224931273
Może i był tu już taki wątek ale jakoś nie chce mi się szukać... byliście? Jak tam jest? przeczytałam właśnie wątek na "Białostockich Restauracjach" i naszła mnie ogromniasta ochota :)
nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee;P -- "We say we love flowers yet we pluck them. We say we love trees yet we cut them down. And some people still wonder why some are afraid when they are told they're loved..."
ktoś wie ile zarabia kelnerka w pijalni czekolady E. Wedel przy ul. Rynek Kościuszki 17 ?
napisałam wyraźnie : " przy ul. Rynek Kościuszki" :] :|
Czy jest we Wroclawiu?
uwielbiam takie pretensjonalne miejsca jak 'pijalnia czekolady' ale pijcie pijcie... dupy wam urosna i tyle
Kurczę, ja się nijak nie mogę do niej przekonać. Wystrój fajny, fontanna efektowna, ale jakoś zawsze mam uwagi co do samej czekolady,a "przerobiłem" już sporą część menu. Pralinki w cenach Godivy troszkę odstraszają. Narazie wolę sobie kupić woreczek pitnej czekolady z chilli w tym małym
z radości, że otworzyli Wedlowską pijalnię czekolady przy Manufakturze. -- jelenie rządzą!