kalinka2000 08.06.06, 16:37 Ten temat kilka tygodni temu wywoływał wielkie emocje. Jak po tym czasie ma się pijalnia i Wy? Kto był, a kto omija szerokim łukiem? Co Wam najbardziej smakuje? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mephistopheles Dosyć na ten temat 08.06.06, 17:09 To już było wałkowane kilka razy. Czy Pani jest właścicielką? Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: Pijalnia czekolady 08.06.06, 17:10 Proszę poszukać/zapytać tutaj ;) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37026 Odpowiedz Link Zgłoś
negrescafe Re: Pijalnia czekolady 08.06.06, 23:01 Byłam ,siedziałyśmy na tarasie.Zamówiłam czekoladę na zimno.Pijąc powoli przyszło mi na myśl,że zrobię w domku i będzie taniej. I tak było. Kupiłam jogurt naturalny wsypałam dużo, dużo "puchatka" zmiks. banan. Schłodziłam.Podałam jako deser.Jest o wiele taniej.Warto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosa Re: Pijalnia czekolady IP: *.elpos.net / *.elpos.net 08.06.06, 23:04 raz byłem i nie zamierzam więcej = nie smakuje -takie przedawkowane kakao, obsługa beznadziejna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: Pijalnia czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 23:09 Moim zdaniem bardzo przyjemne miejsce..czegos takiego w Bialymstoku brakowało, kulturalna knajpa:) Czekolada pyszna, ale bardzo słodka- strasznie pic się po niej chce:)) Ja piłam kawową i amaretto- spoko:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Pijalnia czekolady IP: *.pools.arcor-ip.net 08.06.06, 23:40 Można wpaść raz na kwartał bo raz, że czekolada droga jak diabli, dwa że dostaje się po niej zatwardzenia. Zamiast czekolady proponuję jeść jabłka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Pijalnia czekolady IP: *.cable.mindspring.com 09.06.06, 17:16 Jaki raz na kwartal? Po czekoladzie dostaje sie zatwardzenia? To przeciez pijalnia nie opedzi sie odtad od tych wszystkich z ostrym rozwolnieniem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialostoczanin Re: Pijalnia czekolady IP: *.elpos.net 09.06.06, 22:56 z tego co widze to ta pijalnia czekolady ma powodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: Pijalnia czekolady 09.06.06, 23:14 Jest bo jest. Coś nowego-coś innego. Za 2 lata zobaczymy. Jak ceny się nie zmienią to zrobimy papapa pijalni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halszka Re: Pijalnia czekolady IP: 194.146.128.* 10.06.06, 11:36 Za słodko, za drogo. Może by sprzedawać po pół porcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Pijalnia czekolady IP: *.pools.arcor-ip.net 10.06.06, 12:33 Pewnie, że za droga. Porównując cenę tego rarytasu w Polsce i Niemczech wychodzi 2 euro u nas i ok. 3 do 3,50 w Niemczech. Zarobki w Polsce są(porównując średnią krajową) ok. 4 razy niższe. Odnośnie powodzenia pojalni czekolady. To tak jak popularność większości nowinek u nas. Jak zjawiam się raz na rok to okazuje się, że nikt nie chodzi tam gdzie poprzednio waliły tłumy. Tak było kiedyś z Premierą a jeszcze wcześniej z tym nocnym klubem na Kawaleryjskiej. Nie ma tyle ludzi z wolną gotówką by obsadzili wszystkie lokale. Teraz w Pijalni siedzą ludzie wykształceni bo cena jest jakąś barierą by oddzielić się od pospolitości ale na stolikach skromniutko. Razi trochę nadmierna liczba natrętnych kelnerów bo filiżanka z czekoladą to nie zestaw dań i można byłoby samemu się obsługiwać. Brak intymności. A z tą modą to jak z Kosherną; kiedyś u szwagra stał tylko ten trunek a po roku dowiedziałem się, że tego się nie pije tylko Bolsa;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Pijalnia czekolady IP: *.bsk.vectranet.pl 12.06.06, 15:46 Też byłam raz i stwierdziłam że ceny są stanowczo za wysokie, żeby za filiżanke czekolady płacić 14 zł a za deser 20 zł, to za dużo! To już wolę wypić mus malinowy lub truskawkowy z bitą śmietaną w auchan, lodziarnia grycan i tylko 5 zł. Warto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nindza Re: Pijalnia czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:43 Nie wiem czy za drogo, bo nie byłam.Po co tam iść.Wystarczająco dużą dawkę tłuszczu mamy już dzięki macdonaldom.Ile na naszych ulicach pojawia się pań i panów którym ciasteczek i czekoladki "chyba już wystarczy". Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Pijalnia czekolady 13.06.06, 10:24 Kawiarnia cieszy się sporym zainteresowaniem, czasami trudno znaleźć wolne miejsce, czekolada jest całkiem smaczna Odpowiedz Link Zgłoś
tejsza Re: Pijalnia czekolady 14.06.06, 12:16 Byłam, owszem. Wystrój dosyć fajny, wygodne foteliki, ciekawa fontanna z czekolady, miły akcent - biblioteczka z książkami, które można wziąć do ręki. Trochę mi zgrzytało, że bombonierki są jakoś dziwnie poukładane na oknie, tuz obok nóg osób siedzących przy stoliku. Podobnie nieładnie ułożono słodycze przy kontuarze,mnie to troche przypomina recepcję hotelu. Piłam mleczną różaną, pycha. Narzeczony raczył się klasyczną czekoladową pomarańczową, jak dla mnie - za wyraźny smak. Zastanawiałam się, czy nie możnaby wprowadzić dwóch rozmiarów zamawianej czekolady? Mniejsza szklaneczka nie powodowałaby przemożnej chęci na kiszone ogórki tuz po wyjściu z pijalni. Ale w sumie, to ciesze się, że pijalnia czekolady jest w naszym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś