zalezy od typu i grubosci koldry, jesli taka typowa (powiedzmy caloroczna) z syntetycznym wypelnieniem, to upchasz bez wiekszych problemow, z grubsza puchowa czy z merynosa bedzie juz problem ostatnio w poszewke 150x200 wlozylam koldre 180x220 ale to cienka jedwabna byla -- https://i.ibb.co/2
, chusteczki do wyłapywania koloru, odplamiacze są rozwiązaniem problemu. Dużo kolorowej bawełny, wszystko podobne do siebie. Ale co innego gdy w praniu znajdują się normalne spodnie i podkoszulki, przepocone, uwalane trawą i błotem ciuchy sportowe, jedwabne bluzki puszczające kolor i pościel alergika
Mógł być miks różnych. Ale (moim zdaniem) niewątpliwym argumentem za jej związkiem z panem w wieku, no, jakby to ładnie... W wieku geriatrycznym, by nie rzec, że w takim, w jakim już się zaczyna wybierać nie jedwabną pościel na łóżko a jedwabną wyściółkę trumny był fakt, że ów pan był mocną szychą
daleko na uboczu. Po przeciwległej stronie było duże jezioro. Woda z tego jeziora przywracała zdrowie, więc ludzie chętnie po nią przychodzili. Pewnego razu myśliwy zachorował. Pomyślał o owej wodzie i zapragnął jej się napić. Był już późny wieczór, i jak tu posłać kogoś w taką ćmę do jeziora? Żonie
koniec, nie było życia dla mnie bez tej sukienki. Jak wstanę rano pognieciona i połamana, to lecę kupować nowy materac, poduszki albo jedwabna pościel. Ale telefon czy telewizor mogę mieć 5 generacji do tyłu, nie kręci mnie thermomiks, nowy samochód kupuje dopiero jak mój poprzedni próbuje zamieszkać w
A masz jakieś namiary na firmę od jedwabnych pościeli? Nie bardzo chcę kupować z Chin od niesprawdzonego sprzedawcy, a Melbery te okropne hafty dodało. Na razie jeszcze pościel którą mam jest w dobrym stanie, ale chciałam dokupić trochę i już rozważam normalnie zlecenie uszycia. -- dramatika
Potwierdzam ten jedwab. Najpierw wymieniłam poszewke na jaśku i naprawdę włosy po nocy calkiem inne miałam, nie splątują sie już. Ale jasiek mały i końcówki wystają więc kupiłam cały komplet jedwabnej pościeli. Ważne zeby to byl jedwab a nie mieszanki!
karyna-z-radzymina napisała: > Na pewno leży pod hermesem ewentualnie ześlizgnęło się z jedwabnej pościeli, od > biło od podlogi z sekwoi, przelacialo przez master bedrooma z prywatna lazienką > i wpadło do brytfanny kruseta stojącej na marmurze carrara 😂
Na pewno leży pod hermesem ewentualnie ześlizgnęło się z jedwabnej pościeli, odbiło od podlogi z sekwoi, przelacialo przez master bedrooma z prywatna lazienką i wpadło do brytfanny kruseta stojącej na marmurze carrara
Ja mam od nich dwa komplety pościeli, poduszki (wypełnienie 50% surówki jedwabnej, z wierzchu 100% jedwabiu). Ale chciałam dokupić jeszcze jeden komplet, ze dwa prześcieradła i kołdrę z wypełnieniem z jedwabiu. I z tego wszystkiego to mogłabym kołdrę, bo na wewnętrznych nie robią tego haftu chyba
Czepek i jedwabna poszewka!!!! To moja nastolatka chciała a ja zapomniałam, więc fajnie ze poczytałam wątek. Nastolatka jest łatwa do obkupienia, wiem o konkretnej torebce, swetrze, kilka kosmetyków czy perfumy. U mnie prezenty są raczej zwykle: pościel, wyciskarka do cytrusow, książki, naczynia