Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, ul. Żwirki i Wigury 63A, 02-091 Warszawa Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, ul. Wołoska 137, 02-507 Warszawa Mazowiecki Szpital Bródnowski, ul. Ludwika Kondratowicza 8, 03-242 Warszawa z czego Karowa jest tez klinika wiec o ile
to przyznam, ze przez parę lat w tej materii nastapił przełom wręcz. Rodziłam w 2010 w szpitalu bródnowskim i sala porodowa była pojedyncza, zzo darmowe, lekarze i położne przy porodzie za darmo. Sala poporodowa wtedy brzydka ale po kilku latach wyremontowali. W 2017 rodziłam w szpitalu wum
2 razy rodziłąm na nfz w wawie. Pierwszy raz w bródnowskim, 2010r, przed remontem więc sale poporodowe takie se ale sam poród i pobyt za darmo, pojedyncza sala, dwie położne, kilku lekarzy, darmowe znieczulenie (sami zaproponowali), wszyscy specjaliści dla dziecka na miejscu, drugi poród 2017
Witam - czy mogę prosić o opinie z 2016 lub 2017 roku nt porodu w szpitalu Bródnowskim? Rozważamy z żoną taką opcję. z góry dziękujemy.
w szpitalu bródnowskim nie można oplacac poloznej, rodzi sie z ta ktora ma dyzur. mam lekarza prowadzacego ze szpitala brodnowskiego prowadzil moja pierwsza ciaze , a teraz druga. jednak pierwszy porod odbylam na żelaznej. teraz zastanawiam sie żelazna czy brodno.
jeszcze przed remontem) i Starynkiewicza ze względu na warunki lokalowe, bródnowski i bielański tak jakoś generalnie odrzuciłam... Na krótkiej liście miałam Karową, Solec i MSW. Rodziłam na Solcu, cc ze względu na odejście wód płodowych i brak akcji porodowej w 36 tc. Nie mam większych zastrzeżeń do tego
Bródnowskim słyszałam dobre opinie właśnie pod względem wysokiego stopnia referencyjności (nie z internetu, a od zaufanej osoby). Ogólnie polecam stronę fundacji Rodzić po Ludzku, dzięki niej udało mi się podjąć decyzję co do szpitali, a także napisać plan porodu (mój prowadzący nawet nic takiego mi nie
mangofusion napisał(a): > Witam. > Mieszkam vis a vis szpitala bródnowskiego. W 2009 urodziłam córkę przedwcześnie > (7 miesiąc) w domu, następnie zostałyśmy przewiezione do wspomnianego szpitala > . Opieka nad wcześniakiem cudowna, personel świetny. W przyszłym roku rodzę
Witam. Mieszkam vis a vis szpitala bródnowskiego. W 2009 urodziłam córkę przedwcześnie (7 miesiąc) w domu, następnie zostałyśmy przewiezione do wspomnianego szpitala. Opieka nad wcześniakiem cudowna, personel świetny. W przyszłym roku rodzę kolejne dziecko. Stąd moje pytanie, czy warto 'uderzać
Witam. Mieszkam vis a vis szpitala bródnowskiego. W 2009 urodziłam córkę przedwcześnie (7 miesiąc) w domu, następnie zostałyśmy przewiezione do wspomnianego szpitala. Opieka nad wcześniakiem cudowna, personel świetny. W przyszłym roku rodzę kolejne dziecko. Stąd moje pytanie, czy warto 'uderzać
dziwne to z tym szpitalem i z tym co ci powiedzieli. moja cesarka nie była planowana, ale na sali przedporodowej leżała ze mną dziewczyna, która przyszła sobie spokojnie na cesarkę planowaną i w bródnowskim umówioną wcześniej. jej lekarz prowadzący był jednak z bródnowskiego, więc może takie
Jak w temacie:) proszę o nowe opinie o porodzie w tym szpitalu i ewentualnie o polecenie położnej z którą mozna się umówić przed porodem i porozmawiać Z góry wielkie dzięki
Mój też ;) Bo to mnie tam urodzono. Ja sama mam całkiem dobre wspomnienia ze szpitala Bródnowskiego. Z lat 2002, 2005 i 2007. Tylko w 2005 lekarka zrobiła mi przy słabo postępującym porodzie masaż szyjki. Kiedy wpadła na pomysł, że zrobi mi go jeszcze raz, nie zgodziłam się. Nie pozwoliłam jej