Jestem nauczycielką i powiem jak to wygląda z mojej strony. Uczę dopiero od pół roku, przedtem przez 5 lat pracowałam jak wolontariuszka i opiekunka więc już jest to jakieś doświadczenie ( male ale jest). Jest to bardzo ciężka praca i niestety niewdzięczna pod względem finansowym. już piszę
dzieci "opiekowały się" młodszymi. Kilka lat temu czytałam chyba w Polityce, że są pomysły na grupy wiekowo niejednorodne, co de facto w niektórych przedszkolach funkcjonuje. Moja starsza córka chodziła do takiego przedszkola. Miała niespełna 2,5 roku, a w grupie były 3,4 i pięciolatki. Dla niej sytuacja
Mam identyczne zdanie jak aagnes. Techniczne kwestie, o których wspominasz, musiałabyś tak samo ogarnąć, gdybyś pracowała w szkole przez te wszystkie lata, a teraz tylko zmieniała placówkę. Gdyby wszyscy nauczyciele się choć w połowie tak przejmowali, to mielibyśmy najlepsze szkolnictwo świata.
Pomiędzy nauczycielką początkującą, a znudzoną wyjadaczką przed emeryturą jest spora przestrzeń. W przedszkolu mamy młodziutką panią, która pierwsze dwa lata pracowała jako pomoc obserwując dwie starsze koleżanki prowadzące grupę, w kolejnym została wychowawczynią w miejsce jednej z tych
mnie wymuszały,ale to było dawno.z 6-latkami nie mam większych problemów.jakie zasady wprowadzać z 3-latkami od początku roku,aby nie być ani zbyt łagodnym ani zbyt ostrym?chciałabym być konsekwentna już od początku września,ale martwię się,że wystraszę te dzieci.jak postępowac z 3-latkiem? może
Polecam forum dla nauczycielek ,chociazby -Nauczyciel tez człowiek
Witam, czy są tu mamy, które chciały zapisać swoje własne dziecko do placówki w której pracują? Właśnie stoję przed wyborem przedszkola dla córki i nie wiem czy powinnam pracować w przedszkolu do, którego uczęszczać będzie moje dziecko?
A tutuś też może być? Bo obie moje córki chodziły do przedszkola, w którym byłem nauczycielem.
Te wszystkie materialy ktorymi dzielisz sie sa po prostu super! bardzo dużo pomogły mi w pracy z dziećmi. te dwie piosenki: wesoła piosenka i siedem reniferow są tak fajne, że jestem Ci baaardzo za nie wdzięczna. zawsze zagladam na to forum i ciesze się że moge dużo z tego forum skorzystać
Tez podziekowac chcialm duzo kozystam chociaz jestem tylko mama Dziekuje. -- moje dzieci I Tadeusz:) www.serce-malwiny.pl
Witam ,moje dziecko zaczęło w tym roku przedszkole. ogólnie bardzo się bałam ale jakoś mała się zaaklimatyzowała i jest zadowolona. Zasługę przypisuję przedszkolance która jest nia no po prostu z powołania jak zauważyłam. Czytałam kilka wątków o przedszkoalch i lekko zdziwił mnie fakt iż w wielu
dokładnie. Dużo zależy od postawy rodzica, niestety większość nie jest nastawiona pozytywnie, wręcz odbiera zwrócenie uwagi jako obelgi. A co do rozmowy: nieraz nie ma możliwości by odbyła się inaczej niz przy dziecku, nauczycielka nie może sobie wyjsć z sal a rodzice raczej nie są chetni by
Co się stało z tym forum? Od jakiegoś czasu wyskakuje mi info: nie istnieje lub jest niedostępne. Zna ktoś nową linkę do niego?
forum zostało zlikwidowane szkoda bardzo je lubiłam -- "Nie ma nic stałego. Jak szukasz stałości i gwarancji to przegrasz. To nie jest po ludzku. Po ludzku to jest orka na ugorze i sinusoida. Musisz się uelastycznić psychicznie i porzucić mrzonki o totalnym bezpieczeństwie, bo takie nie
Jutro bede rozmawiala z nią, ale jak się do tego przygotowac? Dzis mój 4 latek poinformował mnie, że kolega z grupy go bił. Nie oddał mu, jest dośc niesmiałym i niepewnym siebie dzieckiem.Poszedł do wywchowawczyni, a ta mu powiedziała, że nie ma do niej przychodzić i skarżyć. Jednocześnie
Podobna sytuacja była w przedszkolu mojej córki. Dowiedziałam się, że prze dłuższy czas córka jest "witana "szczypaniem przez jej koleżankę. Córka nie poskarżyła pani, bo mają taką zasadę, ze w przedszkolu się nie skarży. Zdenerwowałam sięnie tyle tym, że koleżnaka ją szczypała, bo to się
doskonale rozumiem wszystkich rodziców, którzy płacą opłaty w przedszkolu. wiem jak ciężko bywa, nie tylko zapewnić "dobry start" swojemu dziecku, ale wyżyć z pensji 1200zł mc (sama tyle zarabiam, samotnie wychowując dziecko w wieku szkolnym). w przedszkolu, w którym pracuję opłaty wyglądają
stawka stala poszla w gore o 5PLN :) Stawka zywieniowa to 3PLN. Do przedszkola mam przez ulice. Przedszkole jest przy szkole, czyli tak samo "daleko" syn bedzie mial do szkoly ;) Acha nauczycielki t o albo uczyly mego meza 9te starsze), albo uczyly z tesciem , albo tesciu je uczyl, albo maz sie
Zaletą pań przedszkolanek jest to,że są młode.Czy to wynika, że jak będą stare to będą gorsze,a wiek emerytalny to 60 lat?
Jestem bardzo zadowolona. W grupie mojej córci są młode panie przedszkolanki, to jest ich duża zaletą, maja dużo sił i pomysłów, mają świetne podejście do dzieci. Moja córcia nie ma jeszcze 3 latek, a widzę jak od września bardzo się zmieniła . Tak jak moja poprzedniczka wielki podziw dla tych Pań