3 022 wyników w czasie 265 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Przypływy i odpływy (początek wątku)

Kwik i krzyk na punkcie reformatorskiej PO zdaje się mijać. Były wielkie obietnice i nadzieje, pozostał smród i wielki zawód. Przedsiębiorcy odwracają się od PO Tagi: PO, spadek poparcia, prof. Piotr Gliński Dodano: 10.02.2013 foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska Najnowsze badania

Re: Przypływy i odpływy

O polactwie zapodałem, które bruka tę ziemię daną i obiecaną. Spoko czekam na upadek tego platfusowego gówna zwanego trzecią coś tam :-) pzdr miła :-)

Przypływy i odpływy

Milady:) ma :-) Należy każdemu żywiołowi sprostać :-) Kawę już nalewam :-) W Twoim ulubionym kubku :-)

Przypływy i odpływy

Milady:) ma :-) ale przestrzeń życia składa się także z żywiołów :-) Z miłą chęcią je pokroję i położę na talerzyki :-)

przypływy i odpływy ;)

przypływy i odpływy (początek wątku)

skleroza - przybyło lat , ubyło pamięci -- "Odwróciła się od lustra plecami, bo nie cierpiała próżności luster"

Re: przypływy i odpływy

przybyło pamięci, ubyło chęci

Przypływy i odpływy (początek wątku)

Czy ktoś mógłby mi powiedzieć w jakich godzinach pojawiają się przypływy i odpływy w Algarve? Z góry dziękuję.

Re: Przypływy i odpływy

Która to plaża? Może coś podpowiem :) -- World In My Eyes - zdjęcia z podróży i... nie tylko Zapraszam !!!

Przypływy i odpływy...

kupienia wydłuża się nieustannie (i tu chyba pora na umieszczenie: :-)))))) Ukłony, Druss PS. Moja dzisiejsza odpowiedź na jeden z postów zawędrowała na trzecią stronę ciemności. Nie przegap jej :-)))

odpływy i przypływy (początek wątku)

Mieszkam niedaleko Blackpool nad morzem, bylam juz tam kilkanascie razy o roznych godzinach i tylko raz czy dwa udalo mi sie trafic "na morze". W pozostalych przypadkach woda byla hen daleko a zamiast plazy błoto znaczy sie po prostu odplyw :-) czy orientujecie sie jak dzialaja te odplywy i

Re: odpływy i przypływy

eni7.08 napisała: > Mieszkam niedaleko Blackpool nad morzem, bylam juz tam kilkanascie razy o > roznych godzinach i tylko raz czy dwa udalo mi sie trafic "na morze". W > pozostalych przypadkach woda byla hen daleko a zamiast plazy błoto znaczy sie > po prostu odplyw :-) czy

Przypływ....odpływ.... (początek wątku)

tolerancji...a potem kilka dni...papuć, misio i tym podobne. Nie ukrywam ze ja potrzebuje czasu by wejść z jednej wersji na drugą... I tylko zdążę sie przestawić zaczyna sie "wersja macho" i tak na zmianę..... Cykl ma charakter tygodniowy...jakieś rady?

Re: Przypływ....odpływ....

"Myślę, że to i tak lepiej niż gdyby było odwrotnie, czyli przez > telefon on obiecuje, ze będzie bestią, ty się nastawiasz i czekasz, > a do domu wraca zakatarzony i sflaczały misio. Wtedy trudniej > przestawić wajchę. Tak sądzę." Ale tak tez bywa, rzadziej ale tez.Od rana

Napływ, przypływ i odpływ.

Chamstwo i prostactwo to raz. A dwa-przepraszam uprzejmie za chęć wprowadzenia odrobiny logiki do "napływu". Czy ów "napływ" aby na pewno może głosować na Prezydenta Warszawy? Jeśli nie jest zameldowany to nijak. A jeśli jest i płaci tutaj podatki to ma takie samo prawo głosować jak "napływ

pływy - przypływ i odpływ (początek wątku)

...mam tylko zdjęcia przypływów i odpływów z różnych miejsc... ...ale ani jednej serii fotek z tego samego miejsca ilustrujących przypływ i odpływ.. ....może ktoś ma...

Re: pływy - przypływ i odpływ

...super...

1 2 3 4 5 6