questem przemawia: -wygląd - trochę bardziej nam się podoba, widziałam na żywo kolor, który mnie interesuje (czarno-czerwony), fajniejsza tapicerka. Inglesinę chcę niby czerwoną, ale nie ma jej w żadnym sklepie i boję się, że na żywo może mi się nie spodobać, ew. w grę wchodzi czarna; -lepiej
Zdecydowanie quest. To zupelnie inna marka i jakosc. Inglesiny bardzo szybko skrzypia i jak sie je nasmaruje, to za chwile jest to samo. Jesli chcesz tego wozka narazie w takim celu uzywac, jak napisalas, to mysle, ze quest jest calkiem ok! Na ten kawalek co przejedziesz, to bez tych
Dziewczyny! Zamierzam na wiosne zakupic dla mojej coreczki nowy wozek typu "parasolka". Zastanawiam sie pomiedzy tymi dwoma, ale jak zwykle mam problem z podjeciem decyzji... Czy ktoras z Was uzywa ktoregos z nich? Prosze o rade i ewentualne sugestie. Pozdrawiam.
Poradźcie który lepszy dla 2latki? Jakie są plusy i minusy tych wózków? -- Nasza kochana córeczka
:) tak Inglesina na plus ma cenę a Maclaren wagę - trochę lżejszy. Funkcje wszystkie identyczne. Wygląd - to juz kwestia gustu, nie podlega dyskusji - sama musisz określić, ktory sie bardziej podoba. Obydwie marki dobre, sprawdzone. Ja bym pojechała do sklepu gdzie byłyby obydwa wózki dostę
Szybkie pytanie - który wózek wybrać? Rozważam te dwa ze względu na lekkość i możliwość rozłożenia siedziska przynajmniej na półleżąco (dlatego nie chcę cięższych modeli Maclarena). Ma być to nasza druga spacerówka (mamy M&P Sola2), bo potrzebuję czegoś małego i lekkiego na wyjazd oraz na krótkie
Jeśli jesteś wysoka, wybierz Inglesinę - ma większą budkę i amortyzację. Ja miałam model z 2013 roku, ale sprzedałam, bo potrzebowałam wózka dla młodszego dziecka i doszłam też do wniosku, że jednak nie parasolkę, a oprócz tego byłam na niego za niska. Natomiast Quest jest krótszy po złożeniu i
... techno - fajny, ale ciezki - wazy 7,5kg, wiec tez sie nie dajcie zwiesc folderom reklamowym, podnozek rowniez badziewny, a w sumie od nienajtanszego wozka oczekiwalabym nieco wiecej... trip - ma bardzo male siedzisko chyba stanie na queście... ;-) ale nie jestem jeszcze na 100% przekonana ;-D
Czy Queat ma amortyzację?
wózek za 800 zł. Ogladam tez Questa ale juz mi sie tak bardzo nie podoba. Została mi jeszce do zobaczenia inglesina Trip, ale jak dalej tak bede wybrzydzac to chyba pozostane przy moim czołgu!
Córka ma 15 miesiecy. Problem jest z mężem, bo mu sie bardzo maclareny nie podobaja. Stwierdził, że takiego brzydactwa dla Swojej córki nigdy by nie kupił. Niestety zna cene maclarenów, wiec nic nie moge zrobic. Poszukam, może znajde jakis tańszy.
Zastanawiam się nad wymianą wózka ,mimo że kocham swoją inglesine to zastanawiam czy jeszcze nie poszaleć i nie sprzedać jej a kupić Quest...synek ma 2latka równe....Jako drugi mam Yezz:P ehhhh......czy ta zamiana ma sens czy nie warto?
Pytanie czy poszaleć nie na to forum ;) na wózkomanii odpowiedzą "szalej póki możesz i wymieniaj" ;) A tak na poważnie, to bardzo podobne wózki choć Inglesina tak łatwo się nie wywróci do tyłu jeśli zawiesisz na rączkach torby. Quest jest troszeczkę lżejszy choć odczujesz to tylko jeśli masz
Witam wszystkich, Proszę o pomoc. Potrzebuję wózka lekkiego, łatwo się prowadzącego - żeby kółka nie stawały dęba, do końca okresu wózkowego dla swojej półtorarocznej córeczki(teraz mam peg perego switcha i go szczerze nienawidzę). Nie mam jak sama sprawdzić, muszę kupić przez internet i takie padł
saras, ty nasza skarbnico wiedzy:)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=76186673&a=76190123 więc ostatnie (mam nadzieję) pytanie: inglesina trip jest bardziej (funkcjami itp)podobna do questa czy do xt? już wiem, że na questa moja półroczna córka jest trochę za mała. inglesina ma podobno jakąś amortyzację, dość duże kółka i trochę lżejsza (oficjalnie ;) od xt.
Ja mam inglesine trip. Mysle, że jest ona pomiedzy tymi wózeczkami. Lepiej sie rozkłada niz quest, ale nie jest pozycja leżaca,ma duza budke- porównywalna do xt, wazy 6,5 wiec jest lzejsza od xt, amortyzacji nie ma. Ja jestem zadowolona. Choc półrocznego dziecka do niej bym nie wsadziła
mają tak samo dobre opinie a są tańsze. Zastanawiam się czy Quest albo Trip sprawdzą się już dla takiego dziecka jak moje ( tzn. czy nie jest za mała ), a poza tym czy będzie nimi można jeździć w zimę. Max i Techno mają chyba trochę większe koła i są wygodniejsze, ale za to droższe i nie wiem czy