Ostatnio ma miejsce prawdziwa nawałnica rozmaitych filmików na YouTube, w których to numerolożki i numerolodzy, rozwodzą się nad nieprawdopodobnie ważnym – ich zdaniem – zjawiskiem, a mianowicie tzw. uniwersalnym rokiem 2025, który redukuje się oczywiście do 9. Różnie to nazywają, najczęściej
de_oakville napisał: > A więc szczęscia i nieszczęscia przplatają się, a czasem nastepują po sobie > seriami. > Przeżywało się lub kibicowało nastepującym szczęsciom i nieszczęsciom w ciąg > u ostatnich 30-tu 40-tu lat: Dobra de_o. Twoje osobiste nieszczecia i
, pozarosyjskiej, więc jest niejako gościem w domu swoich "rodziców", a rodzice własnego "dziecka" z domu nie chcą wyrzucić, tylko przyjmują z otwartymi rękami. Wyrzucą natomiast obcego (ze "ZBiR-a"), który pęta się po okolicy i czycha na cudzy majątek, wolność i inne "łupy wojenne".
Ja to odebrałam tak,jak napisałam, przed tym wpisem. Bez złych intencji. Kwestia nastawienia i może osobistych doswiadczeń?
Bo to jest bardzo osobiste doświadczenie. Ale wyżej Johana napisała autorytarnie "80+ i dosyć". Po pierwsze łatwo tak napisać jak się nie ma tylu lat :P Po drugie, nikt nie wie czy dożyje takiego wieku i w jakim stanie. Po trzecie jak dożyje to może mieć inne zdanie ;)
PiS pokpił sprawę, ale rozgrywka o duże media dopiero się zaczyna; o ile straciili wpływ na TVP, PR i OrlenPress , o tyle pojawiają się szanse na przejęcie wystawianego na sprzedaż TVN lub/i Polsatu (przy pomocy nowej małżonki Solorza) Republika, zasilona nowymi ("osieroconymi" przez TVP
Przyjmijcie je rownież ode mnie. Zyczę aby Nowy Rok 2026 był bez napięć i nie oczekiwanych informacji zwłaszcza w środkach masowego przekazu. Niech wreszcie zapanuje pokój i da ludziom wytchnienie i spokojne życie. Osobiste życzenia to zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia ii bez kolejek do
/fajerwerk-ruchomy-obrazek-0079.gif Zycze Nam chwil, które nie wymagają pośpiechu. Niech 2026 rok przyniesie więcej równowagi niż presji i więcej spokoju niż hałasu. Obyś umieli odpuszczać to, na co nie mamy wpływu, i dbać o to, co naprawdę ważne. Życzę Nam zdrowia, ale też uważności na własne
Polak za granicą własnego ziomka w łyżce wody by utopił, zamiast współpracować i pomagać. Tu jest wasza słabość, którą zamiast zmieni -- Bywam w
Ma. Tylko nie ma zarostu. -- Niektórzy aspirują do roli osobistej wyszukiwarki Google. To fascynujące, jak wiele czasu potrafią poświęcić na analizę cudzych kroków, zaniedbując przy tym własne
KO rowniez nie robi niczego dobrego, kontynuuje dzieło PIS polegające na dewastacji sądownictwa, nie zwraca godności kobietom i lgbt, kontynuuje zaorywanie służby zdrowia i radośnie uczestniczy w skoku na stołki w spółkach SP. Jedni warci drugich. -- Niektórzy aspirują do roli osobistej
andaba napisała: > Mogła się zdziwić, tak jak dziewczęta się dziwią, jak dostają okres, mimo że wi > edza, że są w wieku, kiedy można dostać. Ekhm. Moim zdaniem mamy lekką różnicę dotyczącą wiedzy o własnym ciele pomiędzy dziewczęciem w wieku 10-12, a 48 letnią kobietą.
andaba napisała: > > Wprowadzasz nerwową atmosferę. To nie ja wprowadzam nerwową atmosferę, a ty po raz kolejny chciałaś się pochwalić, że menopauza cię praktycznie nie dotyczy. Ot, przeszłaś i nawet nie zauważyłaś. Bohaterka. Jakby uderzenia gorąca były na własne życzenie, a ty
Nie, to przede wszystkim nie oznacza, że mamy nie walczyć z terrorystami, którzy zasłaniają się własnymi dziećmi. Mamy obowiązek chronić wylacznie własne dzieci
Bo nie chcą. Ile razy mieli szansę na własne państwo, wywracali stolik. Celem Palestyńczyków nie jest własne państwo, celem Palestyńczyków jest zniszczenie Izraela. -- „I fu*ing hate being right sometimes.” – Chrisjen Avasarala
Natomiast co do pokory, to ech, on pokory nie ma żadnej i jest to przerażające. Jednocześnie jego terapeuta mówi, że oczekiwanie tej pokory u niego to mrzonka, on musi mieć poczucie własnej sprawczości, poczucie, że sam sobie ustawia skuteczne leczenie, narzucanie mu czegokolwiek to natychmiastowa
dzieckiem kłopotów (po kolejnym razie zablokowałam s...kę :P). Poza moją matką, która przeszła nad tym wszystkim do porządku dziennego i traktuje moją córkę normalnie, i serdecznie, jestem jedyną osobą życzliwą własnemu dziecku w mojej rodzinie pochodzenia. Przepraszam, jej tatuś jeszcze mi kiedyś napisał w