Z Rozalindą mam podobnie. Niby jest urocza, elegancka, a jednak... No, właśnie, nieco pretensjonalna. Do tego trudno ładnie zdrobnić, żeby uniknąć Róży, której nie lubię. Linda to inne imię, zresztą dla mnie brzmiące z "hamerykancka", więc niezbyt... Chyba najprędzej od zdrobnienia Rosalina byłaby
Rosalina, Adelina, Angelina, Delfina i Lila Gabriella Contestabile, "Italia. Opowieści o zachwycie".
jeszcze szerzej otworzyła oczy. * Było ich pięć, z imionami zakończonymi na „ina”: Rosalina, Adelina, Angelina, Delfina i Lila. No dobra, ta ostatnia trochę wyłamywała się ze schematu. Była po prostu Lilą – jako jedyna z sióstr wyrwała się stamtąd i rozpoczęła nowe życie na innym kontynencie