, którą w rozmowie w "Washington Post" z byłym analitykiem CIA John'em Culver'em zamieścił Max Boot. Wskazał (tenże analityk) jak szybko Chiny zaczynają wyprzedzać USA w kluczowych dziedzinach militarnych. Co więcej stało się to jakby na własne życzenie. Postępująca deindustrializacja USA osiągnęła już
Grałem wieki temu w Olszy Kraków ale cała ta moja teoria może wziasc w łeb jeśli Mira zagra na b. wysokim poziomie. Bo taktyka i liczenie na błędy nie zawsze prowadzi do sukcesów. Prawdziwi mistrzowie nigdy nie liczą na błędy czy słabość innych bo tego (w pewnym sensie) nie możesz kontrolować ale
daną im w momencie Wielkiej Październikowej zmiany warty więziennej. Wtedy to Zachodnia Ukraina (rząd Petrusewicza) musiała walczyć o prawo do samostanowienia z Polską i nie mogła rzucić swych armii na obronę Kijowa i Ukrainy Naddnieprzańskiej (rząd Petlury). Wtedy to byli współwięźniowie mieszkający w
> Nie wiem, czy dym odegrał tu jakąś rolę, skoro noc była bezksiężycowa, bezgwiaź > dzista i czarna jak smoła. A jednak gdy Washington strzelał do Japończyków ze w > szystkiego co miał, to w taką noc musiał działać jak latania morska. Rozbłyski po wystrzałach z dział są
dopiero odkrywać siebie. Możesz od dawna czuć, że klasyczne relacje nie są dla Ciebie. To całkowicie w porządku. Najważniejsze jest to, abyś była szczera wobec siebie. Dla mnie bardzo ważna jest atmosfera relacji. Sposób rozmowy. Codzienna komunikacja. Szacunek. Zaangażowanie. Małe rzeczy
Stany Zjednoczone przed całym światem. Przez dekady polityka USA była celowo niejednoznaczna w kwestii obrony Tajwanu, aby odstraszyć chińską agresję. Ale wątek amerykańskiej interwencji w obliczu ataku trzymał Chiny na dystans. Trump właśnie rozwalił tę niejednoznaczność na strzępy. Publicznie
<<<Gulnaz Partschefeld zna rosyjski aparat władzy od środka. Była prezenterka wiadomości w rosyjskiej telewizji państwowej, a obecnie wykładowczyni na szwajcarskim Uniwersytecie w St. Gallen, ocenia dzisiejszą paradę Putina w Moskwie. — Jako prezydent przedstawiał się jako silny
arthwen napisał(a): > > Ty się przyznajesz do słabości i - jak mniemam - wyciągnęłaś wnioski i nie poch > walasz tej metody. W przeciwieństwie do subskrypcji, która chwali się, tak właś > nie CHWALI, tym że biła własne dziecko/dzieci i zaleca kopanie pięciolatków, gd
sie zdarzało 20 lat temu ( nie CHWALĘ SIE, raczej przyznaję do swojej słabości, niemocy, braku umiejętności) . Znasz moje dane. Czekam zatem na ocenę , nie krępuj się > O, teraz ADHD - wszystko, żeby tylko nie przyznać, że to ja jako rodzic mogę co > ś robić źle i się w czymś nie
rzędy wielkości droższe ale do niszowych zastosowań, np mocnych laserów niezbędne. Czyli w 0.0001% niezbędne i 1000 razy droższe. Więc rynku tym nie zwojowaliśmy. > . Więc główną słabość dostrzegałbym raczej po stronie wdrożeń, czyli przemysłu. > Z tym że to wcale nie było łatwe zadanie
dobrycy napisał: > 2 razy nieprawda. Wydziały fizyki rozrosły się dużo potem właśnie wskutek tego > że były tranzystory i lampy, ale na etapie wynalazków prawie ich nie było. Lic > zebność kadry była znikoma. To jest bardzo ciekawe, ale nie do końca rozumiem. W latach 70
tapatik napisał: > Mam duże zastrzeżenia do jakichkolwiek analiz wykonywanych przez sztuczne intel > igencje. > Wolę jednak żywego analityka. Nawet gdybyś Ty sam napisał coś od siebie to było > by ciekawsze. Przejrzyj prasę rosyjską. Rosyjska, putinowska prasa z dużą