7 wyników w czasie 101 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dziecko nie spi

TRoche tak piszesz jakbyś z powodu z dziecka (przez dziecko) rezygnowała z czegoś wartościowego. Z tego co pamietam to nie było nic wartościowego, związek raczej toksyczny. Piszesz jakbyś przez "trudne dziecko" miała wiecznie pod górę. Dzieciak wie ze tak to czujesz. Nie chciałabym być wyrzutem

Re: Nastolatki - przejscie z rozmiarowki mlodziez

Zalezy od sklepu i budowy dziecka. MOja 12 latka ma 164 ale jest szczupła. Różne ma ciuchy od xxs do s. Spodnie łatwiej bo tu długośc nóg można dobrać a i tak jej zwężam górę. Przy czym łoda z tego samego sklepu potrafi miec xxs i s i wcale nie chodzi o to, ze s jest oversize... -- Słowacja we

Re: Wakacje 2025

Aniu, te różne Ubery to koniuszek góry lodowej 😀 sklepy i “usługi” są przykrywką dla organised crime na olbrzymią skalę. Słusznie zauważyłaś, że problem imigracji nie dotyczy tylko tych, o których głośno, dlatego pisałam o tzw uchodźcach z Europy Wschodniej w latach 90. Polacy, podający się za

Re: Co by było gdyby - wątek gdybalny

noszeniu rud miedzi i węgla, często w podziemnych warunkach: „Kobiety śląskie znane są z hartu. W kopalniach w Tarnowskich Górach noszą rudy w koszach na głowie. Praca ta wyciska znamię na ich kręgosłupie i czole.” (Raport austriackiego urzędnika, ok. 1810) ⸻ 💔 Wspólne cechy tych relacji: • Kobiety i

Zabawa. Macie wiek emerytalny i sporo forsy. (początek wątku)

wybieracie? 1. Taki sam jak dotychczas, nic nie zmieniam, trochę pomagam dzieciom i czasem wyjadę budżetowo do Ciechocinka/nad morze/w góry/na Mazury/do bliskiej zagranicy (Słowacja, Druskienniki, Balaton, Bułgaria). 2. Taki sam jak dotychczas, ale nie żałuję na podróże zagraniczne kilka razy w roku i

Re: Wojna, wyjazd, panika wojenna i takie tam.

rozważają, jak najbezpieczniej i najwygodniej realizować scenariusz 2, i czasem uczą tego innych. Myślę, że kiedy Kingeszka pisze "granice z Niemcami, Czechami i Słowacją są długie i nie do upilnowania", to ma przed oczami scenariusz 2. I ja się z nią poniekąd zgadzam, kilkugodzinny spacer po górach z

Re: Ania, co się dostosuje...

Andzi i Igorze. Czemu ta kobieta zakłada z góry, że towarzystwo tego typa jest pożądane przez Dorotę? Ja nigdy tak nie zakładam, oczywiście, raczej w kontekście towarzystwa męskiego. W analogicznej sytuacji (fakt, trochę o nią trudno, bo nikt mi się do córki nie dosiądzie na podwórku, gdyby miała nogę