wszystko. No ale tu srednio ludzi maja ok $62k tzw "disposable income" rocznie a wiec wystarczy na nowego Mercedesa z salonu. W Polsce zas maja $15k a wiec to wystarczy na jakie nowe auto? Obawiam sie ze nawet nie na chinskie?
> No ale tu srednio ludzi maja ok $62k tzw "disposable income" rocznie > a wiec wystarczy na nowego Mercedesa z salonu. Wg zguglanych na szybko informacji, w 2024 w Polsce sprzedało się 29k Mercedesów, w USA - 325k. To 11x więcej. Biorąc pod uwagę, że populacja USA jest 9x większa niż
Mercedes-Benz wycofuje 12 000 pojazdów elektrycznych z powodu możliwości samozapłonu akumulatorów! Mercedes-Benz USA ogłosił wycofanie 11 895 pojazdów elektrycznych z powodu potencjalnie wadliwych ogniw w akumulatorach wysokiego napięcia, co może doprowadzić do pożaru, podobnego do tego, który
W mercedesie było odwrotnie. Ta sama konfiguracja przysłana stamtąd na GLB, poszedłem do tutejszego salonu i miałem dokladnie to samo za ok 12 tys pln mniej -- Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale
trypel napisał: > I za kawe w salonie I za mine pani ktora raz w salonie Mercedesa ta kawe robila klientom. Cos otwierala i sie lekko skaleczyla w palec tak ze sie pokazala kropelka krwi, a ja akurat stalem z naprzeciwka. Wiec przybralem najpowazniejsza mine jaka potrafilem i
4/5, to ja w ciemno biorę ten krzyż." Inaczej przyjmuje się na klatę taką ocenę gdy faktycznie coś poszło nie tak, inaczej gdy klienta chciałby za mercedesa zapłacić jak za malucha. Autorka umawiając sie na wizytę widziała jakiego standardu jest salon kosmetyczny. Wiedziała, że nie ma
makurokurosek napisała: > Inaczej przyjmuje się na klatę taką ocenę gdy faktycznie coś poszło nie tak, inaczej gdy klienta chciałby za mercedesa zapłacić jak za malucha. > > Autorka umawiając sie na wizytę widziała jakiego standardu jest salon kosmetyczny. Wiedziała, że nie ma
o, nie, mercedes to po moim trupie ;) zawsze powtarzalam exowi, ze albo ja albo mercedes :P ale jakos oboje nie palalismy miloscia do niemieckich taczek ;) moi kuzyni (wspoldomownicy) tez nie wiec zadne golfy/mesie/bmw nie wchodza w rachube ex byl swietny w swoim fachu, paru dobrych mechanikow
mysiulek08 napisała: > o, nie, mercedes to po moim trupie ;) Był jakiś powód że tak powiem "techniczny" czy inny - czy na zasadzie "na złość Niemcom"? Ja mimo że z Poznania i wtedy to chyba w całej Polsce było, że niemiecki to "gut gemacht" (co akurat WTEDY w przypadku merca było
Dokonałaś świadomego wyboru , wiedziałaś , że szkoła nie ma warunków lokalowych, a mimo to wybrałaś te szkołę . I teraz nagle zaczynasz toczyć walki Bóg wie o co. To tak jakbyś kupiła malucha i po miesiacu w salonie robiła awantury , że nie ma takich parametrów jak mercedes. Wybierając szkole
teraz (może wymienili piec z fajerkami 🤔) - ale to było duże, bogate (kuzynki miały Barbie+ wszystkie możliwe domki, auta i inne akcesoria, a ich rodzice - mercedesy nowki w salonu) i jak na tamte czasy- nowoczesne gospodarstwo. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego
Jeździłem Australem kilka razy (dostałem jako auto zastępcze z salonu). Oczywiście nie na tyle długo, żeby przeprowadzić analizy godne kolegi galtoma, ale wrażenia ogólnie miałem dobre. Nie wiem za bardzo, co to "crossover klasy C". Auto jest spore, dużo miejsca w środku (ja jestem też duży i muszę
taki-sobie-nick napisała: > A potem autor, bezpodstawnie obraziwszy Niemca w robocie, po czym tchórzliwie u > ciekłszy, jak to zwykle rodacy po podobnych akcjach (powyższe oznacza "Facet, z > amknij gębę i won") obudził się i wsiadł do swego volkswagena (albo mercedesa