4 wyników w czasie 8 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Teskniace dziecko na obozie

wspomnienia (no oprócz smrodu frytury, którą się wówczas strułam - samym zapachem - tak skutecznie, że do dzisiaj nie jadam czipsów i frytek :D) * to były lata 70. Wtedy nazywało się to skaza białkowa. Obecnie alergia na białko mleka krowiego oraz azs. Nie było to tak powszechne jak dzisiaj.

Re: Minone "mody" i wymysly, zachowania

mnie wg jakiejś bardzo nowoczesnej książki, wg której jadłam orzechy zanim zaczęłam mówić, a sok z cytrusów piłam już w wieku kilku tygodni. Potem miałam tzw "skazę białkową" czyli uczulenie na mleko,więc leczono mnie smarując piekącą wysypkę szarą maścią i jednocześnie lejąc we mnie "bardzo zdrowe

Re: Jedzenie z PRL. Lubicie?

No nie jadłam.. obowiązkowego mleka w szkole też nie piłam ( alergia wtedy to się nazywało skaza białkowa). Czułam się mocno wykluczona🙂 dodatkowo nie miałam nikogo na wsi i straszliwie zazdrościłam dzieciakom wakacji u babci na wsi...

Re: krwinkomocz

Alergia na krowę, może po całości, a może tylko na mleko i wyroby mleczne, a na mięso nie. Moja kotka tak ma. Też miała krwinki czerwone w moczu bez przerwy. Po odstawieniu wołowiny, bo mleka to nie jadła, zdrowa od 7 lat. Odstaw na miesiąc bardzo restrykcyjnie wszystko, co pochodzi od krowy