Dodaj do ulubionych

krwinkomocz

16.01.25, 11:17
Może zbiorowa mądrość ematki pomoże, bo lekarze rozkładają ręce.
Mam krwinkomocz - co najmniej od roku. Krwinki świeże. USG - OK, TK z kontrastem - OK, cytologia osadu moczu - OK, cystoskopia - OK, urolog rozkłada ręce. Ginekolog - no tak, perimenopauza, ale zespołu uroginekologicznego brak.
Oprócz tych krwinek niczego niepokojącego w moczu nie mam, i żadnych obiawów jakichkolwiek infekcji.

A lekarz medycy pracy nie dopuści do bardzo fajnego projektu bez idealnych wyników...
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: krwinkomocz 16.01.25, 11:19
      Masz obniżoną macicę, lub wręcz wypadającą?
      • tiffany_obolala Re: krwinkomocz 16.01.25, 11:20
        Ginekolog by mi chyba powiedział?
        • alpepe Re: krwinkomocz 16.01.25, 11:36
          No właśnie, pytanie, czy ci powiedział.
          • alpepe Re: krwinkomocz 16.01.25, 11:37
            Bo może masz, a ten ginekolog olewający i te świeże zranienia i krew z tego.
            • tiffany_obolala Re: krwinkomocz 16.01.25, 11:49
              Mam ginekologa w porządku, wątpię, żeby nie powiedział o obniżonej macicy, i miałam usg robione u innego ginekologa, na którym wszystko było prawidłowo. Zresztą, informowałam ginekologa o tym krwinkomoczu, żeby zwrócił szczególną uwagę na sprawy z jego działki, które mogą go powodować.
    • feldmarszalek.duda Re: krwinkomocz 16.01.25, 11:52
      A mocz był kiedykolwiek pobierany z porządnie założonego cewnika? Czy tylko z sikania do kubeczka?
      • tiffany_obolala Re: krwinkomocz 16.01.25, 11:56
        Tylko z sikania do kubeczka.
        • feldmarszalek.duda Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:02
          Pobranie wprost z pęcherza pomogłoby ustalić, na jakim etapie krwinki się dostają do próbki.
          • chocolate_dog123 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:21
            Z tego co pamiętam to w szpitalnych laboratoriach piszą czy są to erytrocyty świeże czy wyługowane.
            • berdebul Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:42
              Wylogowane oznaczają problem na poziomie nerek. Pomiędzy pęcherzem a kubeczkiem jest kilka miejsc gdzie mogą się pojawić świeże krwinki i należy ustalić gdzie to się dzieje.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:06
      Alergia na krowę, może po całości, a może tylko na mleko i wyroby mleczne, a na mięso nie.
      Moja kotka tak ma. Też miała krwinki czerwone w moczu bez przerwy. Po odstawieniu wołowiny, bo mleka to nie jadła, zdrowa od 7 lat.

      Odstaw na miesiąc bardzo restrykcyjnie wszystko, co pochodzi od krowy, owcy i kozy, bo to alergeny krzyżowe dla siebie i sprawdź, czy ci przejdzie. Ale odstawienie musi być 100%, czyli sprawdzasz skład wszystkiego, co jesz, też bułek, chleba, wędlin, konserw, czy nie mają białek z mleka i mięsa krowiego w składzie.
      Miałaś w dzieciństwie skazę białkową, AZS, przerośnięty migdał, albo zapalenie uszu, płuc, oskrzeli?
      Jeśli tak, to na bank jesteś uczulona na krowę.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:09
        Zakładam, że skoro lekarze rozkładają ręce, to nerki masz sprawdzone i kamieni w nerkach nie masz.
      • tiffany_obolala Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:13
        I tak nagle by mi się ta alergia obiawiła i tylko w ten jeden jedyny sposób?
        TK nerek nie pokazała żadnego kamienia.
        • mamtrzykotyidwato5 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:48
          Alergia może się objawić w każdym wieku i w każdy możliwy sposób.
          Mogłaś mieć różne objawy alergii, ale ich nie wiązałaś z alergią, wielu ludzi tak ma, jeśli objawy są skąpe.

          Czyli układ moczowy zdrowy, a krwinki są.

          Zastosuj dietę, to tylko miesiąc, nie umrzesz od tego, a się dowiesz, czy to alergia jest powodem.
          Krwinki mogą zniknąć znacznie wcześniej. Alergeny wydalają się z organizmu w ciągu 4dni, więc zakładając, że organizm potrzebuje co najmniej kilku dni na uzyskanie równowagi, to już po tygodniu mogą krwinki z moczu zniknąć.

          Możesz też pójść do alergologa i zrobić testy skórne na pokarmy, bo może to nie tylko krowa jest przyczyną? Ale w testach często nic nie wychodzi, a alergia i tak jest, bo testy sprawdzają tylko jeden mechanizm alergiczny, a jest ich kilka.
          Testów z krwi nie rób, bo one zwykle niczego nie wykazują, chyba, że najpierw zrobisz badanie krwi IgE całkowite oznaczane ilościowo i wyjdzie ci to badanie dużo ponad normę.
      • maleficent6 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:22
        Bez ciebie na tym forum wszyscy byśmy się zadrapali na śmierć.
        Twoja wiedza z zakresu alergii jest nieoceniona, więc zapytam. 😁
        Co to znaczy miałaś w dzieciństwie AZS? To to jest uleczalne? Miałaś i nie masz?
        I druga sprawa. Absolutnie każda osoba, która w dzieciństwie przechowała zapalenie ucha/oskrzeli/płuc ma uczelnie na krowę? 🤔
        • mamtrzykotyidwato5 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:37
          maleficent6 napisała:

          Wiem, że napisałaś i zadałaś te pytania, bo chciałaś zadrwić, ale wbrew twoim zamierzeniom to bardzo słuszne i całkiem sensowne pytania postawione przez laika.

          >
          > Co to znaczy miałaś w dzieciństwie AZS? To to jest uleczalne? Miałaś i nie masz
          > ?

          Objawy AZS u większości dzieci mijają z wiekiem, ale to nie znaczy, ze wyleczyły się z alergii. Jeden objaw znika, pojawia się kilka innych, to się nazywa marsz alergiczny. W dzieciństwie AZS, potem katar i łzawiące oczy wiosną, albo astma, albo coś jeszcze gorszego. AZS też może w każdej chwili wrócić, np.jak będziesz miała 50 lat, albo pojawi się egzema, albo czerwone krwinki w moczu, albo gorzej, bo nerczyca się pojawi, albo zapalenie stawów. Wybór chorób alergicznych jest duży.

          > I druga sprawa. Absolutnie każda osoba, która w dzieciństwie przechowała zapale
          > nie ucha/oskrzeli/płuc ma uczelnie na krowę? 🤔

          Nie, jeśli raz przechorowała, to zwykle nie, ale jeśli te choroby się często powtarzały, jeśli potrzebne były dreny w uszach to na 100% tak.
          • maleficent6 Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:04
            mamtrzykotyidwato5 napisała:

            > Wiem, że napisałaś i zadałaś te pytania, bo chciałaś zadrwić,

            No wiesz??? 🙄

            ale wbrew twoim z
            > amierzeniom to bardzo słuszne i całkiem sensowne pytania postawione przez laika
            >

            Niestety, słoneczko, nie jestem w temacie laikiem i właśnie dlatego pytam 😁
            > >
            > > Co to znaczy miałaś w dzieciństwie AZS? To to jest uleczalne? Miałaś i ni
            > e masz
            > > ?
            >
            > Objawy AZS u większości dzieci mijają z wiekiem, ale to nie znaczy, ze wyleczył
            > y się z alergii. Jeden objaw znika, pojawia się kilka innych, to się nazywa mar
            > sz alergiczny. W dzieciństwie AZS, potem katar i łzawiące oczy wiosną, albo ast
            > ma, albo coś jeszcze gorszego. AZS też może w każdej chwili wrócić, np.jak będz
            > iesz miała 50 lat, albo pojawi się egzema, albo czerwone krwinki w moczu, albo
            > gorzej, bo nerczyca się pojawi, albo zapalenie stawów. Wybór chorób alergicznyc
            > h jest duży.
            >
            > > I druga sprawa. Absolutnie każda osoba, która w dzieciństwie przechowała
            > zapale
            > > nie ucha/oskrzeli/płuc ma uczelnie na krowę? 🤔
            >
            > Nie, jeśli raz przechorowała, to zwykle nie, ale jeśli te choroby się często po
            > wtarzały, jeśli potrzebne były dreny w uszach to na 100% tak.


            Więc gwoli wyjaśnienia.
            1. Zapytałaś, czy autorka MIAŁA AZS.
            Z tego się nie wyrasta, jak sama poniekąd zauważyłaś, więc albo ma albo nie ma AZS.
            2. No zaraz... napisałaś, że jeśli w dzieciństwie przechorowała zapalenie uszu/oskrzeli/płuc to NA PEWNO ma uczulenie na krowę.
            • mamtrzykotyidwato5 Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:28
              A twoje niemądre tłumaczenie się co ma na celu?
              Co chcesz mi udowodnić i po co?
              Że jesteś laikiem, to ja już wiem, ale nie wiem, po co się tak czepiasz słówek.
              Lubisz się tak czepiać?

              No mogła mieć AZS i teraz nie ma.
              Mój syn miał, i nie ma.
              Ja miałam i nie mam.
              I wiele dzieci forumek miało AZS i nie ma i na dodatek wierzą w to, że ich dzieci wyrosły z AZS, nawet lekarze tak mówią.
              I nie użyłam słowa "przechorowała", jeśli się lubisz czepiać, to czepiaj się tego, co jest, i nie wymyślaj innych słów.
              Ne masz co robić, nudzi ci się, chcesz pogadać, to pogadajmy, ale czepiaj się z głową, a nie od czapy.
              • maleficent6 Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:37
                Skoro nie przechowała, to co? Miała to zapalenie gdzie?
                W bucie?
                Niczego ci nie zamierzam udowadniać, bo jesteś totalnie odporna na wiedzę. To byłoby bezcelowe.
                Nie, nie mogła mieć i nie ma. AZS jest czymś, czego się wyleczyć nie da. Można jedynie wyciszyć objawy, okresowo nawet całkowicie. Fajnie, że wierzą w "wyrośnięcie", fajnie, że niektórzy lekarze tak mówią.
                Być może jeszcze nie zauważyłaś, ale niektóre forumki (i niektórzy lekarze) klepią takie bzdury, że brwi podjeżdżają pod sam czubek głowy.
                Ale skoro jesteś samozwańczą specjalistką od alergii i od lat wszystkim nam diagnozujesz tu uczulenie na krowę, to bądź uprzejma chociaż trzymać się faktów.
                Czepiam się zawsze 😁
                • mamtrzykotyidwato5 Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:46
                  Nie, no z tobą się nie da pogadać ani rozsądnie, ani po dobroci, ani na drwiąco, ani żartując...

                  Już widzę, że ci się tryb złości włączył, więc pa, bo nie chcę cię denerwować.
                  • maleficent6 Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:48
                    Da się za to merytorycznie 😃
                    Skarbie, ja w ogóle nie jestem zdenerwowana, raczej bardzo rozbawiona.
                    Miłego dzionka 😘
    • chocolate_dog123 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:23
      Nie bierzesz żadnych leków które w skutkach ubocznych mają krwinkomocz, np. niektóre antydepresanty? Pijesz odpowiednią ilość płynów? Odwodnione nerki cierpią i mogą być też krwinki w moczu. Nie było mechanicznych obtarć po seksie?
    • maleficent6 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:23
      Czy masz 100% pewności, że krwinki pochodzą z moczu?
      • tiffany_obolala Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:35
        Nie widzę innej możliwości. Za radą któregoś lekarza używam tamponu przed nasikaniem do kubeczka. Śluzówki, na ile mogę stwierdzić, są w porządku.

        Raz jedyny miałam dobry wynik, kiedy wlewałam w siebie codziennie 2 litry wody dodatkowo i jadłam rutinoskorbin. Ale to było działanie skierowane na uzyskanie tego dobrego wyniku, chciałabym wiedzieć, skąd mam te krwinki na co dzień.
        • berdebul Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:44
          A dużo tych krwinek?

          Masz skłonność do krwawienia np. z nosa? Morfologia ok?
        • maleficent6 Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:06
          Hm...tampon nie załatwi sprawy, jeśli krwinki są spoza pochwy. Całkowitą pewność teoretycznie dałby cewnik.
          Czy ten dobry wynik był powtarzany? Czy zawsze wybierasz to samo laboratorium?
          • tiffany_obolala Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:34
            Laby są różne, zależy od tego, kto i gdzie zlecał.
            Dobrego wyniku nie powtarzałam, picie tej całej wody jest dla mnie trudne, zresztą z różnych przyczyn nie mam dostępu do labu od ręki, więc wyniki mam przypadkowo robione i na szybko, bez przygotowania, bo akurat jestem w pobliżu. W sensie np. przyjechałam na weekend i zaliczyłam jakiegoś lekarza przy okazji, to i badania sobie zrobię. Cewnika nikt mi nie proponował, a to chyba nie tak hop-siup, byle gdzie nie zrobią, trzeba by się na oddział na chwilę położyć.
            • maleficent6 Re: krwinkomocz 16.01.25, 13:41
              No z cewnikiem nie jest hop-siup?
              A ile pijesz w ogóle w ciągu dnia?
    • nuka_2 Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:23
      Co prawda erytrocyty świeże, więc wydaje się że dolnej części układu moczowego, ale ja bym skonsultowała jeszcze z nefrologiem. Sa różne nefrologiczne przyczyny krwinkomoczu.
      Jak nefrolog nic nie znajdzie to wzięłabym zaświadczenie dla lekarza medycyny pracy od wszystkich specjalistów, że nie stwierdzają odchyleń w badaniach.
    • cosinuss Re: krwinkomocz 16.01.25, 12:58
      Koleżanka też tak ma i dalej diagnozuje, ale oprócz tego co zrobiłaś, to jeszcze badała chlamydię, ureaplasmę i mykoplazmę i chyba coś jeszcze. Pobiera się z cewki i z moczu z kubeczka. U niej to też był ślepy tor, ale podobno zwłaszcza chlamydia może powodować krwinkomocz, a na ogół jest bezobjawowa i przez wiele lat nie daje żadnych objawów, a leczenie jest szybkie i skuteczne. I nie wychodzi na zwykłym posiewie. I
    • lillyinchains Re: krwinkomocz 16.01.25, 23:54
      REUMATOLOG.

      Tiffany_obolala napisała:

      > Może zbiorowa mądrość ematki pomoże, bo lekarze rozkładają ręce.
      > Mam krwinkomocz - co najmniej od roku. Krwinki świeże. USG - OK, TK z kontraste
      > m - OK, cytologia osadu moczu - OK, cystoskopia - OK, urolog rozkłada ręce. Gin
      > ekolog - no tak, perimenopauza, ale zespołu uroginekologicznego brak.
      > Oprócz tych krwinek niczego niepokojącego w moczu nie mam, i żadnych obiawów ja
      > kichkolwiek infekcji.
      >
      > A lekarz medycy pracy nie dopuści do bardzo fajnego projektu bez idealnych wyni
      > ków...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka