widział :) W każdym razie charakterystyczną dla tego rejonu architekturę można podziwiać od 1 piętra, parter zalepiony i zastawiony kramami z tandetą, Do jedzenia kupisz dobre, słodkie owoce, pyszne zielone figi, ale miałam takie wrażenie, że są dwie ceny - jedna dla turystów, inna dla tubylców. Dużo
dość ruchliwej ulicy. Graniczy z wielkim resortem Dinevi - w większości dla Rosjan. Za to w stronę centrum przy kasynie, rewelacyjna piekarnia . Ślinka mi jeszcze cieknie na wspomnienie kaszkawałki i banicy:) Tubylcy bardzo mili, jedzenie lokalne baaaardzo dobre. Ogólnie super miejsce dla plażowiczów
Ceny jedzenia były sporo niższe niż w Polsce, w zwykłej knajpie spokojnie zjesz obiad za 15zł, w lepszej za 30zł zjesz spagetti z owocami morza :) Ceny zwiedzania w Sozopolu opisałam dokładnie tutaj
. Alkohol - taniej niż w Biedronce! Warto zabrać ze sobą Euro aby potem wymienić je na Lewy. Uwaga na okołoplażowe kantory - zaniżają cenę. Lepiej wymienić walutę w którymś z banków - wymagany dowód osobisty. No i chyba to na tyle. Pierwszy raz byłem w Bułgarii - cieszę się, że wybrałem Sozopol a nie
Nie powiesz mi , że Sozopol to za.....pie, bo to akurat piękne miejsce, nowoczesne hotele, apartamenty / ale nie betonowe molochy/, urocza starówka z klimatycznymi knajpkami i pysznym jedzeniem......być może to miejsce nie jest dobre dla amatorów wypoczynku tylko w hotelu i przy basenie, ale każdy
wszystkie hotele w kompleksie Duni trzymają określony standard, czyli jeśli chodzi o pokoje to nie odbiegają one standardem od siebie, oczywiście są pokoje lepsze i gorsze, oraz lepiej usytuowane i gorzej na jedzenie nikt nie narzeka, w Pelikanie jest mniej więcej to samo co w Marinie Beach czy
) wracając stałem chyba 6 godzin !!! Wniosek jest jeden omijać to przejście w soboty i niedziele !!!!, lepiej przekraczać je w środku tygodnia. Gdy przejedziemy przez granicę, to na pierwszej stacji można wymienić euro na ich walutę, na tej stacji mieli najlepszy przelicznik. Ja myślałem, że gdzieś dalej
komunie”. Odrapane, brzydkie magazyny. Ale można tam kupić i jedzenie, oraz napoje, również alkoholowe. Duży wybór i dość przystępne ceny. Aha dużo owoców, stosunkowo tanich. Idąc dalej w stronę starego Sozopola ( na wschód) tą ulicą przedzieloną drzewami, kwiatami itd., dochodzimy do miejsca gdzie nie mogą
korzystaliśmy i nie wiem na którym jest budynku. Korzystaliśy z plaży przy hotelu, a Hermanite to chyba ta w nowej części miasta, więc to chyba jakieś 2 - 3 km, ale nie mam pewności. Nie wypowiem się co do kolacji w hotelu, bo jedliśmy tylko śniadania. Natomiast w mojej ocenie to była dobra opcja, bo jedzenie
nie za duże, ale ok (miałam pokój z widokiem na morze i chyba taki trzeba rezerwować). Śniadania smaczne, jedzenie w knajpkach na mieście bardzo dobre, szczególnie grilowane ryby. Na początku czerwca lezaków przy basenie było wystarczająco, ale mam wrażenie że w sezonie mogło byc ciasno. Na plaży
, Primorsko z pieknymi plazami i najlepszym jedzeniem w malenkiej restauracji Amelia przy ul Strandza, Kiten / tam zdarzaja sie komary/ Lozenec, Sinemorec....Nie przeszkadzaja mi pojawiajace sie niekiedy w morzu glony, ktore traktuje jako naturalne spa..... cdn...
nie syf ale dobre jedzenie- makrela z rusztu palce lizać itd. i nie czepiaj się- każdy ma prawo do swojego zdania, każdy lubi coś innego i nic Ci do tego. forum jest po to by dzielić się inf. z innymi. jeśli ktoś zechce pójdzie tam i sam się przekona czy mu smakuje i czy to syf czy nie. TYLE