Z drugiej strony żadne długoterminowe inwestycje nie dadzą takiej stopy zwrotu jak sprzedaż mieszkania kupionego 20 lat temu. W tej chwili dobra stopa zwrotu z inwestycji to ok 6-7%, ile trzeba zainwestować żeby odłożyć na wynajem mieszkania na emeryturze? W przypadku mieszkania, rata kredytu
kasę za mieszkanie dałabym córce, żeby dobrała do tego jakiś nieduży kredyt (lub lepiej - sprzedała mieszkanie po jej ojcu) i kupiła sobie większe i ładniejsze mieszkanie - wiem, że to jest jej marzenie, ma nawet upatrzone konkretne osiedle. no to ja w twojej sytuacji tak jak tu piszesz, właśnie
nie musi czekać 2-3 miesięcy na kasę. Zakładam że sprzedaż ziemi trochę potrwa, a mieszkanie jest na już, wtedy dogadałabym się z Mieciem i na podstawie prawdopodobnej wyceny ziemi, wpisałaby tę kwotę do aktu notarialnego jako pochodzącą z majątku odrębnego i potem rozliczyła się z Mieciem.
zakupu mieszkania z adnotacją w akcie notarialnym, że pochodzą z majątku odrębnego. Rodzinie bym nie mówiła że sprzedaje ziemię, co to kogo obchodzi. Nie wydałabym też wszystkich oszczędności, wolałabym wziąć mały kredyt żeby mieć zapas gotówki i nie czuć presji. Dzisiaj podpisałam umowę zakupu
ziemi, na której stoi jego dom. 🛑 Szokujący mechanizm wyzysku: „Własność” z datą ważności Wyobraź sobie, że bierzesz kredyt na 30 lat. Odmawiasz sobie wszystkiego, Twoi rodzice i dziadkowie oddają Ci swoje oszczędności życia (często to zrzutka sześciu osób na jedno mieszkanie). Pracujesz po 12 godzin
wcześniej dokonały sprzedaży działki w Dopiewcu, na której zarobiły 19,5 mln zł? Ile wynosiła rata Pana kredytu hipotecznego w 2016 r.? Czy składając oświadczenia o sytuacji majątkowej, podał Pan sądowi pełne i prawdziwe informacje? Czy konsultował Pan z Romanem Giertychem wnioski zawierające informacje
i weźmie kredyt Sądząc z opisu to Glapiński chce po prostu dodrukować złotówki, co spowoduje inflację. > to tak jakbym kupował mieszkanie i planowął kredyt frankowy a mój znienawidzony > wróg z osiedla powiedział ze odda mi swoje oszczednosci zebym sobie to > mieszkanie za darmo
również chciał wynagrodzenia za swoją pracę a w dniu, w którym kupujący wcześniej się wycofywał, otrzymał już zgodę na kredyt. Dwa dni temu zobaczyłam ogłoszenie z moim byłym mieszkaniem wystawionym ponownie na sprzedaż. Wiec przeniesienie na poludnie prawdopodobnie bylo prawdo i mieszkanie nie było mu
kredyt w jakimś stopniu może płacić były mąż bo po sprzedaży mieszkanie będzie 50% jego (póki co jest banku a wy je spłacacie) resztę wy z nowym chłopem użytkujecie, ponosicie koszty
Nie wiem czy podana przez Ciebie kwota opłat to same opłaty za użytkowanie mieszkania czy dodatkowo jest w tym rata kredytu. Jak by nie było to kredyt powinnaś spłacać pół na pół z byłym mężem (po sprzedaży to on dostanie połowę kwoty ze sprzedaży), a opłaty za mieszkanie Ty z nowym partnerem
sprzedaż według planu, bo wyrzucić lokatora można tylko przy uzasadnionej przyczynie, a mieszkanie z lokatorem traci na wartości. Cały czas masz też zablokowany kapitał.
kredyt, większe od poprzedniego, mniejsze szło do wynajmu. Teraz już pozbyłam się już prawie wszystkiego, oszczędziłam wystarczająco na emeryturę. Popełniłam tylko jeden duży błąd ze sprzedażą za szybko, nadal zarobiłam, ale nieporównanie mniej niż ile bym mogła.
wężem w kieszeni. Natomiast oglądałam też inne mieszkanie, z innym pośrednikiem, i tam była mowa właśnie o 50 k rezerwacji mieszkania, bezzwrotnej, jeśli by nie doszło do sprzedaży, jeśli dobrze pamiętam. To miało być takie zabezpieczenie dla właścicieli, by nikt ich nie przetrzymywał, a kupujący by w
właścicielka? Mieszkanie generalnie ma przygotowaną dokumentację do sprzedaży. Ludzie zainteresowani nim nie dostali kredytu i nie doszło na początku stycznia do umowy. Wiem, że jest spore zainteresowanie nim. Jutro jestem umówiona na spotkanie i ew. rezerwację, pewnie będę jeszcze mocno wypytywać pana