O siwkach w Chobienicach pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy wsi: tradycję tę znają z przekazów przedwojennych, przez co można twierdzić, iż jest ona wielopokoleniowa. Pochód zarejestrowały pierwsze w regionie czarno białe aparaty fotograficzne. Pomimo iż, jak mówi prof. Andrzej Brencz, jest to
O siwkach w Chobienicach pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy wsi: tradycję tę znają z przekazów przedwojennych, przez co można twierdzić, iż jest ona wielopokoleniowa. Pochód zarejestrowały pierwsze w regionie czarno białe aparaty fotograficzne. Pomimo iż, jak mówi prof. Andrzej Brencz, jest to
Niedoceniony starszy artysta wpisał się ze ludzie chcą darmowej sztuki. Naprawde? Zamęcza się dzieci wycieczkami szkolnymi po muzeach. Naprawde tłumy idą bo otworzycie wystawe darmowa? Obrazy kiedyś byly sztuką użytkową. Gdy nie było aparatów fotograficznych. Teraz zostały sztuką dla sztuki, sztuką
kustosz, uważał ją za azyl dla dusz poszukujących Autentycznego Hałasu i Wątpliwej Prawdy. 🎶 Wieczór w Sercu Melyny Tego sobotniego wieczoru ściany Melyny pulsowały w rytm starego, analogowego syntezatora. Na prowizorycznej scenie, złożonej ze skrzynek po piwie, stała Ruda. Jej ogniste włosy skakały w
” wakacje wyglądały kiedyś. W kwaterach (pensjonatach, domkach) minimum to było radyjko, często telewizor, jeśli nie „osobisty”, to na pewno na stołówce, i to z odtwarzaczem vhs, dostępne telefony stacjonarne i budki, żeby móc dzwonić do bliskich i opowiadać jak się bawicie, aparaty fotograficzne wiecznie
O siwkach w Chobienicach pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy wsi: tradycję tę znają z przekazów przedwojennych, przez co można twierdzić, iż jest ona wielopokoleniowa. Pochód zarejestrowały pierwsze w regionie czarno białe aparaty fotograficzne. Pomimo iż, jak mówi prof. Andrzej Brencz, jest to
Teraz wszyscy mają świra na tym punkcie ale w latach 70-80, czy nawet 90 aparat fotograficzny i uwiecznianie chwil były w pewnym stopniu rarytasem. Ludzie potrzebowali uchwycić moment, zostać na zawsze. Ja prawie nie mam zdjęć z dzieciństwa - pierwsze jako 2 latka, potem kilka do nastolęctwa
Nie rozwinęło się w skandal, bo trzymałam buzię na kłódkę. W dawnym miejscu pracy, zaraz po studiach, udostępniono mi do domu aparat fotograficzny jednego z szefów, bo miałam nim robić zdjęcia na wielkiej uroczystości firmowej (byłam najmłodsza w zespole, a więc najmniej wykluczona cyfrowo według
Przepieprzyłabym na poprawę jakości życia. :-) Np. samochód nowszy, wygodniejszy, może być na raty, nie przeszkadza mi to ;-) Lepszy niż mam, i z wieloma obiektywami aparat fotograficzny. Stare meble kuchenne- chętnie bym wymieniła na nowe. Dywan, no mam, wzór ma fajny, gorzej z jakością, i ja tą
Mikołaja. Wśród listów, które w tym roku otrzymał Święty Mikołaj, znalazł się list od sześcioletniej Sienny, mieszkającej w Ottawie. Chciałaby na święta dostać aparat fotograficzny, żeby robić zdjęcia swojej rodzinie, a także poprosiła Świętego Mikołaja o przyniesienie prezentu dla jej siostry. W