szare_kolory napisała: > Głupia jesteś, nenia1. Głupia jak but. za to organizacje pielgrzymek są bardzo mądrze przygotowywane. Pewnie wszystko po taniości bo kto by tam myślał jak opatrzność czuwa.
wcisz czekam ns pralke, ale nie o tym teraz. Zauwazylam od pewnego czasu rzecz, ktora doprowadza mnie do szalu. Bawelniane, biale rzeczy (nie wszystkie) zachowuja sie po chamsku. Widze, ze sie upackalam czyms lub but skarpetke zafarbowal. Zawsze wtefy moczylam w chlorze, pozniej pralam i bylo znow
Torebki mam we wszystkich niemal kolorach tęczy (oprócz niebieskiejj): fiolet, fuksja, musztarda, szary, zielony, żółty, złoty, czerwony. Z butami gorzej: szpilki mam tylko czarne, a pozostałe buty raczej casuslowe: sneakersy, baleriny, sandały. Nic z tego nie nadaje sie na ślub
Ale tu nie ma z czego sie smiac. Spytalas ktore buty opisujac problemy zarowno ze stopami jak i z tymi wybranymi butami. To jakich odpowiedzi sie spodziewalas? Ze ci napiszemy, wez rozowe, niewazne, ze bedziesz dalej koslawic, toz to samo zdrowie i nie szkodzi, ze maja wkladke, ktora Ci nie pasuje
nodze zyskują i tez bardzo wygodne, są różne modele ccc.eu/pl/pl/p/sandaly-go-soft-ceo-la3j9111-l8-szary-jasny-5906751784648 -- Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od
Połączenie klasyki z nowoczesnością, np klasyczne spodnie lub spódnica z ciekawą w fasonie, modową bluzką lub koszulą, klasyczna koszula, sweterkowa bluzka z krótkim rękawem noszona do spodni, spódnicy o nowoczesnym kroju, dodatki buty, torebki, biżuteria w trendach. Nie bójmy się kolorów, jasnych
, granatowy, grafit itp) zakrywająca kolana i łokcie. Buty na obcasie niezbyt wysokim jak najbardziej, zakrywające pięty i palce. Jeśli biżuteria, to bardzo dyskretna.
jakaś bluzka koszulowa. Buty to jest najtrudniejsza część stylizacji, nie każdy jest w stanie wytrzymać kilka godzin w pantoflach albo szpilkach. Postawiłabym na wygodne buty, nawet jeśli nie będą idealnie pasować do stylizacji.
Słuszna uwaga z tym światłem. Moja mama zawsze się dziwi, że w pomieszczeniu mam takie szare włosy, a gdy się z nią łączę przez kamerkę mam prawie czarne, natomiast w słońcu jestem prawie ruda 😜
refleksy. Ładny kolor, naturalny, na pewno nie > szary beton. Dzięki. To jest mój naturalny kolor włosów. Też bardzo go lubię i dlatego hamuję się z farbowaniem, mimo pojedynczych siwych włosów i jednego siwego pasma w konkretnym miejscu. Bo gdybym chciała odtworzyć ten efekt u fryzjera, to nie
ramiona i krótką szyję, która w dodatku jakoś tak głupio sterczy do przodu, i lekko krzywo (serio). nie jest tak, że ramiona mam szersze od bioder, ale prawie. chciałabym sukienkę za kolana, najchętniej bez rękawów, a w idealnym świecie do niej buty na płaskim obcasie, ale za kostkę. wiem, jest