trzy.14 napisał: . A dziś? Po co ta cała nauka? Dla > ilu z nas bez ewaluacji uczelnia byłaby tylko płatnikiem ZUS-u? Bo trzeba sobie przyznać że uniwersytet to jest przede wszystkim szkoła policealna. I odpowiednio pod to ustawić parametry funkcjonowania. Ale niestety
Idzie, żeby mieć ubezpieczenie tatusia. Podobnie jak do szkół policealnych. Ile zdobywa tytuł inżyniera, czy chociaż licencjata, to już inna para kaloszy
Powiedz mi, jak to jest. Szkoły policealne be, studenci w większości be i gó...kierunki, nawet wykładowcy be. Za to ty jesteś mądra, inteligentna, pracowita, obyta i zainteresowana nauką, ale jakoś ani matury, ani szkoły policealnej, nic. Dlaczego taki talent się marnuje?
Nie jest zadaniem szkoły policealnej przygotowywanie do matury. A twoja była taka wspaniała, tylu cudownych nauczycieli i ta klasa, która raz się nie uczy, a raz jest najgrzeczniejsza. Tylko ani matury ani zawodu po niej. I to pomimo rzekomego zarywania nocy na naukę i konieczności zrezygnowania z
Już w 2006 r pisano, ze szkoły policealne słabo przygotowują do matury i chciano powoli wygaszać nabór. Zresztą nie żałuję tych szkolnych lat. Poznałam wielu świetnych nauczycieli, pełnych pasji, charyzmatycznych i dowcipnych (może poza nieszczęsną kosą od matmy, która uczyła i w moim roczniku, i w
osiemnastolatka. A chmura? Owszem, istnieje, podobnie jak inne formy edukacji domowej. Istnieje też indywidualne nauczanie, licea wieczorowe, studia zaoczne, policealne zaoczne. Możliwości jest dużo, a nie wiemy też wszystkiego, bo jeśli dziewczyna na przykład jest w szkole branżowej, to chyba jest o krok od
Łatwo się mówi. Nie ma absolutnie żadnego pomysłu. Po maturze trzeba (niby nie trzeba, ale po samym liceum raczej słabo) gdzieś papiery złożyć. Nie mam parcia na studia, spoko policealna Szkoła może być. Ale jakieś preferencje, czy marzenia, czy choćby chęć spróbowania czegoś można by mieć. Starsze
kamin napisała: > Normalny opiekun od zmiany pampersa, karmienia czy przebrania nie potrzebuje ża > dnego kursu. > Opiekun medyczny musi mieć szkołę policealną, ale oni wolą pracę w szpitalu za > dwukrotnie wyzszą stawkę niż w DPS. zaś paragraf 12 z dnia 25
Normalny opiekun od zmiany pampersa, karmienia czy przebrania nie potrzebuje żadnego kursu. Opiekun medyczny musi mieć szkołę policealną, ale oni wolą pracę w szpitalu za dwukrotnie wyzszą stawkę niż w DPS.
Jak najbardziej w Polsce, chyba większość szkół policealnych medycznych ma taki profil.
I myślisz że ilu tych protetyków potrzeba? Dużo szkół policealnych medycznych ma ten profil, a zapotrzebowanie jest niewielkie. Pewnie, praca czysta, lekka i z pracą opiekunki trudno ją porównać, dlatego też trudno znaleźć, zwłaszcza jak się jest podstarzałą świeżynką bez wujka z gabinetem.
zaświadczenia o nauce w jednej ze szkół policealnych. Faktyczny stan: Jak wykazało śledztwo policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą w Kłodzku, kobieta została skreślona z listy uczniów tuż po zapisaniu się i nigdy nie pojawiła się na żadnych zajęciach. Kwota: Łącznie
> Ale w przypadku gdy siostra nie chce i nie zamierza się opiekować niepełnosprawnym bratem ani w ogóle nie ma w planach opieki nad niepełnosprawnymi, za to zamierza studiować finanse, prawo czy informatykę to nie potrzebuje szkoły średniej przygotowującej ja do roli opiekuna. Bardziej
> No więc dorosła dziewczyna to zrobiła. Wymiksowała się z układu, który jej nie pasował. O co więc jojczysz od kilku dni? Po pierwsze - nie jojczę, tylko wypowiadam się na forum dyskusyjnym. Po drugie - mnie zaintrygował ten fragment jej życiorysu, gdy to rodzice wybrali jej szkołę