17 888 wyników w czasie 415 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

pomóżmy dzieciom w polskich szpitalach!!!!!!!!!!! (początek wątku)

Dziewczyny jak ktoras z was ma niepotrzebne zabawki dla dzieci i mozecie wyslijcie albo przywiezcie do polskich szpitali.Traf chcial że trafilam z malym do szpitala w Czestochowie.Sale dziecinne obladowane,dzieci matek ktore nie moga sobie pozwolic na to by byc przy malenstwach caly czas

Re: pomóżmy dzieciom w polskich szpitalach!!!!!!!

www.ufnosc.prv.pl/ to jest link do osrodka dzieciecego ktory znalazlam w "Adopcja",ten osrodek przyjmie uzywane ubranka i wszelka inna pomoc skoro jak mowicie domy dziecka chca tylko nowe ubranka (co za bezsens,myslalm ze im brakuje wszystkiego,a tu tacy sa wybredni) Magda

w polskim szpitalu?

To żart? :> CUDEM jest jeśli w szpitalu nie zabronią (bo dziecku szkodzi!) aktywnej I fazy porodu - można skorzystać z piłki (zwykle trzeba mieć własną), z prysznica czzy wanny (warto wybrać szpital, w którym w ogóle te rzeczy są) - oczywiście i tak się pewnie później okaże, że nie wolno, że

Poród na stojąco

tak jest to możliwe w polskim szpitalu, bez uwiązania do KTG rodziłam córkę (pierwsza ciąża) 2,40 pierwszy okres i 35 min II okres, z ochroną krocza, nie pękłam, nie byłam nacinana. Obok rodziła kobiet która pytała się o nacięcie i to położna jej tłumaczyła, że nie ma takiej potrzeby, bo

______'Polski szpital ?-_____-*********

szpitala policjanci. Na szczęście nie doszło do tragedii, nie ucierpiał żaden mały pacjent. - Jesteśmy zszokowani - mówią zgodnie rodzice dzieci i lekarze. - Wieczorem rozmawiałam z ordynatorem. Zachowywał się dziwnie, był bardzo powolny, jakby ospały. Ale to, że jest pijany, po prostu nie

Re: Dziadostwo polskich szpitali

triss_merigold6 napisała: > Lekarz medycyny pracy nie zrobiłby żadnych badań tylko wystawił skierowania do > specjalistów, mam nadzieję, że rozumiesz różnicę. co nie zmienia faktu, że dziecko miałoby zrobione niezbędne badania , Kosztowałoby mnie to > przynajmniej 3

Re: Dziadostwo polskich szpitali

Dziecko było przebadane z każdej strony wiosną, nie popsuło się od tamtego czasu do wakacji. W tym konkretnym wypadku syn poszedł po kwitek, dokładanie taki był cel wizyty, o czym wiedział zarówno lekarz, jak i klient.

absurdy w praktyce polskich szpitali (początek wątku)

Piękna idea i akcja. A praktyka polskich szpitali - jak zwykle

Re: absurdy w praktyce polskich szpitali

I tak rodzice spią na lezankach. Poza tym na oddziałach gdzie zagrozone jest zycie dziecka są zupełnie inne warunki. takie dziecko nie lezy na 8 osobej sali... Ten rodzic przypominam jest dla komfortu dziecka tam. Masz dziecko? Było kiedys w szpitalu? Ja byłam 30 lat temu. Rodzicom nie mozna było

Tak upadlają w polskich szpitalach! (początek wątku)

Tak upadlają w polskich szpitalach! Koszmar na oddziałach dziecięcych Szanowny Panie Ministrze Ja też miałem ostatnio nieszczęście być w szpitalu z dzieckiem. W szpitalu jest biednie - ale to rozumiem. Rodzice śpią na podłodze - może to absurdalnie zabrzmi w cywilizowanym kraju - ale też jakoś to

Re: Tak upadlają w polskich szpitalach!

leżały dzieci, leżały też ich wymiociny i kupy.

Z dala od polskiego szpitala

zaskakująco, aż 92% badanych uważa, że dostęp do opieki zdrowotnej jest najważniejszym aspektem społeczności, w której chciałoby się żyć brakuje w tym zdaniu słowa "DOBREJ". Dostęp do DOBREJ opieki zdrowotnej a nie polskiej opieki zdrowotnej. W polskich szpitalach ciągle panuje dobór naturalny

Re: Z dala od polskiego szpitala

zdrowotnej. W polskich szpitalach ciągle panuje dobór naturalny: > silniejszy (lekarz) przeżywa, słabszy (pacjent) umiera. Lekarze powinni płodzi > ć obowiązkowo po setce dzieci, bo to dobry materiał genetyczny. Zwazywszy na rekordowa w skali swiata smiertelnosc polskich lekarzy, uwazam

Re: ****_'Polski szpital !___________

szpitala policjanci. Na szczęście nie doszło do tragedii, nie ucierpiał żaden mały pacjent. - Jesteśmy zszokowani - mówią zgodnie rodzice dzieci i lekarze. - Wieczorem rozmawiałam z ordynatorem. Zachowywał się dziwnie, był bardzo powolny, jakby ospały. Ale to, że jest pijany, po prostu nie

Szpitale krzywdzą dzieci (początek wątku)

Urodziłam troje dzieci,w latach 80-93 i stwierdzam,że krowa w oborze ma lepszą opiekę w trakcie wydawania potomstwa na świat niż kobieta w polskim szpitalu. Opryskliwe położne,robiące łaskę,że muszą zająć się rodzącą i lekarze"przystojniaczki"para dujący wyperfumowani jak sklep kosmetyczny

Szpitale krzywdzą dzieci

Brawo w końcu ktoś napisał odrobinę prawdy o polskiej służbie zdrowia. NIc tylko rodzic dzieci nóz sie w kieszeni otwiera.

Re: polskie szpitale 30 lat temu...

Ja lezalam w polskim szpitalu z 1,5 rocznym dzieckiem zaledwie 5 lat temu i moge tylko z przykroscia stwierdzic, ze niewiele sie od tych 30-lat zmienilo. Wlasciwie jak wszystko opisane powyzej, jedynie co sie zmienilo to to, ze moglam przedrzemac na krzeslie przy moim dziecku. Zachowanie

Re: polskie szpitale 30 lat temu...

Tez to przeszlam jako dziecko, bo chorowalam na nerki. Reakcja na traume to tez np zapominanie i usuwanie w niepamiec tych wydarzen. Ale pare momentow pamietam do dzis. Koszmar. Zero szacunku dla rodzicow i dzieci.

1 2 3 4 5 6