wita się entuzjastycznie :) Słów brakuje na opis, bo to jednak bardziej się widzi nie tylko wzrokiem ale i całą duszą. Tłumaczenia zawsze są trudne i bardzo ważne, żeby oddać to co autor chciał powiedzieć. To muszą być bardzo dobrzy specjaliści. Script for a Jester’s Tear z 1983 Roku - właśnie go
laptopie i tłumaczyłam teksty, by zrozumieć Jego świat: "I jak w chwili, gdy blokują się hamulce, a ty wpadasz pod wielką ciężarówkę," - to mi przypomniało koleżankę i tak, te inne słowa przypomniały mi stary film (1958r) z Cybulskim, który w biegu wsiadając do pociągu, wpadł pod pociąg. "Czyś ty proch
przypływ energii i mniejszą potrzebę snu czy jedzenia. * **Noradrenalina (norepinefryna):** Odpowiada za fizjologiczne objawy „motyli w brzuchu” – przyspieszone bicie serca, potliwość dłoni i lekkie drżenie. Poprawia też pamięć szczegółów dotyczących ukochanej osoby. * **Serotonina:** Paradoksalnie, jej
118 padną słowa: „W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy”, a Pana Jezusa mamy chwalić śpiewem oraz grą na harfie i cytrze...za otwarcie naszej Prawdziwej Ojczyzny. Pan Jezus musiał to tłumaczyć...nawet swoim uczniom, którzy widzieli, co czynił! Uczeni w czytaniu i pisaniu dotychczas nie mogą tego
ziemi, ale ja nie jem żadnych owoców oprócz słodkich mandarynek, które trudno jest trafić. Po czasie ten sen przypomni się, a ja od razu będę wiedział, że tak została podana intencja modlitewna tego dnia mojego życia. Zważ, że jest to...przed jutrzejszymi wyborami prezydenckimi. Przepłynęły osoby
fogito napisała: > Ona jest chyba w obłędzie. Bo czym innym można tłumaczyć te wypowiedź. > Bo zamiast zatrudnić opiekunkę i podać leki na sen powinnam zapewne wywieźć mat > kę do Holandii. Obłęd jakiś serio. Niewiniątko a może obłęd? :-) Skoro ty możesz pisać o kimś
Ona jest chyba w obłędzie. Bo czym innym można tłumaczyć te wypowiedź. Bo zamiast zatrudnić opiekunkę i podać leki na sen powinnam zapewne wywieźć matkę do Holandii. Obłęd jakiś serio.
wyjątkowo czarno i przygnębiająco, jeśli chodzi o sny. Książka jest obszerna, ale bardzo konkretna. Zawodzi czasem tłumaczenie, mam wrażenie że przydałaby się lepsza korekta, natomiast podoba mi się samo podejście autora - nie staje po żadnej stronie i czytelnik sam ciągle zadaje sobie pytanie, co by było
, lecz to nie jest tłumaczenie.. Tak właśnie jest z automatycznym tłumaczeniem konferencji Faggina, które w pewnych momentach nie jest zrozumiałe dla tego kto czyta napisy. Odnośnie : > Perspektywa ta kładzie nacisk na znaczenie, kreatywność i doświadczenie wewnętrzne jako wyjątkowe aspekty życia
Ale to w sumie tłumaczy, czemu personel na tym oddziale gania jak koty z pęcherzem, łapiąc pacjentów w locie, rzucając się kurcgalopkiem na byle dzwięk dzwonka, myląc dawki leków, i ogólnie dobrze, że odróżniając pacjentów od kolegów z innych odziałów. To wszystko staje się bardziej zrozumiałe
mnóstwo do zrobienia, idź się prześpij. …idź, tłumacz rybie, co to jest ogień… Nie bądź za słodki, bo cię połkną. Nie bądź za gorzki, bo cię wyplują. Wobec głupoty to nawet Bóg jest bezradny. Gdy masz pełny portfel, to jesteś i mądry, i przystojny, i nawet umiesz śpiewać. Ptaka wypuszczonego z klatki
riki_i napisał: > Przecież najczęściej działa to czysto fizjologicznie na zasadzie "akcja - reakc > ja". To z tego powodu zasłużona forumka tłumaczyła mi, że jak zamknie oczy, to > dojdzie z każdym. Ba! Przecież jest nawet szeroko opisane zjawisko odczuwania p > rzez
tłumaczenie wydaje mi się sensowne: wit. D jest fizjologicznym „markerem” dnia. Podawanie jej nocą powoduje „rozjechanie” biologicznego zegara. Według mojego pana doktora witamina d hamuje powstawanie melatoniny. Oczywiście dotyczy to normalnego poziomu tej witaminy, a nie nadmiaru. Ale bardzo być może