. Jakim cudem tam nie ma wypadków? Nie przeszkadza nam centrum miasta bo nie szukamy ciszy , wieczorem lubimy pochodzic po okolicy, knajpka, piwo itp. ale wiadomo tłumów i kolejek też nie chcemy. Czy to prawda że jest taniej niż np w Chorwacji? Chodzi o apartamenty, jedzenie i paliwo? Czy jest
da się, byłam kilka razy, ALE nastaw się, że Albania nie jest nawet trochę podobna do Chorwacji czy Czarnogóry My tam śpimy w hotelu (hoteliku, resortów nie odnotowałam), bo jest tanio. Ich morze mnie nie fascynuje. Góry są oszałamiające. Tzw. folkloru po kokardę. Miasta brudne, nie pływaj tam w
zablokowałam nr więc śpię dobrze a i nie powtarzaj non stop tego samego miejsce sprawdzone a czy odpowiada do morza ja starsza p idę 5 min i proszę przytocz cały artykuł o to chodzi pozdrawiam i wesołych świat
preferujemy nieluksusowe, raczej tańsze, ale też bez spania w samochodzie bądź po dworcach. Koszty paliwa i opłat drogowych dzielimy równo między wszystkich w samochodzie. Program wycieczki jest otwarty i elestyczny. Wspolnie ustalamy wieczorami, dokad pojedziemy nastepnego dnia. Chętnie udostępnię zdjęcia
przepiękne, po stronie Czarnogóry droga dobra z milionem tuneli na początku. Czas przejazdy Kraków - Petrovac 20 h, tyle samo zajęła mi droga powrotna przez Serbię, z tym, że powrót już był bez spania, ale w razie czego można nocować w Palić w Serbii przy Suboticy tam są Ville za 10 E od osoby np. www.vilaverona.com
nie wynosi 25-30%, tylko kilka procent > O Chorwacji powinni myśleć ludzie zamożni i dobrze zarabiający, bo to drogi law > endowy kraj ale wart swojej ceny - zabytki, czyste morze, przyroda. Taniej jest > spędzić urlop w Polsce, na Węgrzech, Czarnogórze albo w Bułgarii. Po prostu ta
. Obraliśmy kierunek jak do Chorwacji : Poznań-Boboszów-Ołomuniec-Brno-Wiedeń-Graz-Marribor-Postojna-Rijeka-Dubrownik-Czarnogóra. Właśnie Postojna, gdyż chcieliśmy spać w Plitvicach, ale okazało się że ma padać przez dwa dni. Bez słońca w Plitvickich – to nie to. Więc postanowiliśmy zwiedzić Jamę
i Kraków i w każdym z tych miast czekaliśmy przynajmniej godzinę na pozostałych podróżnych (jakby nie można było tego zgrać!). Następnie żeby było taniej ominęliśmy większość autostrad jadąc przez Słowację i Węgry. Na miejscu na wyspę mieliśmy być przetransportowani promem, ale wsadzono nas na kuter
poszukiwaniu rybek. Polecane wyzej forum cro jest kopalnia pomysłów i swietnym źródłem info. Podróz do Chorwacji jest starsznie meczaca, chociaz kiedy jedziemy przez cała Polske nad Bałtyk (jeździmy w dzień), jesteśmy tak samo zmeczeni :-) W Budapeszcie jest tani hotel (trzeba zjawic sie do 22.00) gdzie śpią
rolnikom spod Wrocławia, żeby wykosili na czas łąki i utworzyli pola namiotowe. Do tego kiełbaska z grilla i tanie piwo - zapomnijcie, że kibice czescy będą spać w drogich hotelach i stołować się w Rynku. Jak zawsze mówię znajomym z Czech, ile kosztuje u nas piwo w knajpach w centrum, to łapią się za głowę