Zrobiliśmy to tak: teściowa przepisała samochód na córkę a córka (moja żona) na mnie, nie płaciliśmy podatku:) a pozostały zazdrośnikom ch.j w oko...
jestklawo napisała: > a co to za dziwo? Eeeech, ci internetowi doradcy:) No właśnie ehhhh Cytat z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (skróty są moje): Art. 11. Przychodami, (...) są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i
Narzeczony obiecał dać mi samochód, żeby mogła dojeżdżać do pracy, ale gdy dowiedziała się o tym przyszła teściowa, zrobiła mi małe piekiełko, że niby ja mu ten piękny samochód rozbije i tyle z tego będzie. On krótko myśląc ubezpieczył go i to koniec historii. Piękny samochód stoi w garażu
Tego nie można wykluczyć, ale w takiej sytuacji powinni omówić w jaki sposób załatwić kobicie auto, bez wyciągania tego cudu z garażu. Swoją drogą ciekawe o jakie auto chodzi...
kolezanko i co zrobiłas ten samochód?
Stukne Ciebie to naprawie ci te stukanie w samochodzie ;)
Co to znaczy uczucia ambiwalentne? Kiedy twój nowy samochód spada w przepaść ale siedzi w nim teściowa.
haha, dobre. aż mi się przypomniało wesele mojej kuzynki jakiś czas temu. Moja mama i siostra również w padły w taki szał. Stroje to nic. One nawet zmieniły sobie samochody- jedna dotąd opóźniała zakup, żeby wypadło akurat tuż przed weselem, a druga nieco przyspieszyła zmianę auta na nowsze. No
i obniżyć alkoholową barierę przepadku mienia z 1 promila do 0,7. A gó..arzom wsiadającym po gorzale do wózka - standardowo stawiać zarzut próby zabójstwa. I do pierdla na kilka lat - bez zawiasów i wcześniejszych zwolnień.. Radykalny jestem w tych swoich poglądach bo muszę dużo jeździć po
trzeba w ogole USUNAC z polskiego kodeksu karnego pojecie "zawieszenia kary" -- albo ktos idzie do wiezienia, albo nie!!
Ja nie rozumiem, czemu tej ikony nie zabrałaś wcześniej? Przecież jest niewielka i chyba nie potrzeba wieloego samochodu?
Jak już będziesz jedną nogą w samochodzie rzuć do męża "Stefan a zapakowałeś tę ikonę od mojej mamy, nie?! - wisi u Twojej mamy w sypialni, skocz i przynieś proszę "
Właśnie przeczytałam wszystkie wątki o teściowych i wiem, że brakuje mi jednego - wsparcia męża. Generalnie z teściową staram się żyć poprawnie, ale jest jedna rzecz, która mnie WKURZA. Otóż ona nigdy nie bierze pod uwagę naszych planów. DZisiaj byliśmy umówieni z przyjacółmi na wycieczkę za
A my mieszkamy daleko hi hi! A teraz to już nawet nie odwiedzam teściowej bo jazda samochodem tyle km raczej mi nie służy. A jak po narodzinach się będzie wtrącać to też ograniczę odwiedzinki:)
Wiesz, wscieklizna mnie bierze nie tyle na Twoja tesciowa, co na Twojego chlopa! To ile on ma lat, nie umie sie mamuni postawic, ze tym razem nie i koniec?! Sluchaj, a po co Ty w takim razie pojechalas, skoro sie tesciowka wpakowala do samochodu? Ja bym wtedy wyszla, niech sobie jada razem, jak
, tort tradycyjnie biały ( a nawet sałatki nie mogłam zjeść, bo była z mięsiwem, a ja jestem wege) ...czułam sie jak w barze mlecznym kapela grająca weselne disco-polo do fotografa pojechali tylko do studio, by póżniej "komputerowo wstawiać plenery" samochód ojca przystrojony balonikami