Jak to u Was jest? Inwestujecie fundusze w takie ubiory, kupujecie w sh, zakladacie znoszone poza domem? A moze rozwiazujecie problem inaczej? Macie jakis ulubiony rodzaj ubran, w ktory wskakujecie zamykajac drzwi? Oszczedzacie na nich, a moze nie? Uchylcie rabka tajemnicy :)
po domu noszę spodnie dresowe ( nie porozciągane, nie wypchane na kolanach) + koszulka , która już za bardzo nie nadaje się na wyjście ( zmechacona, jakaś dziurka, plamka niewielka, nie pasująca do niczego a z dobrego materiału). Latem noszę spodenki zrobione ze starych dzinsów+ koszulki na
Szukam dresu, bluzek dobrej jakości, wygodnych niekoniecznie firmowych (cena rozsadna). Kupowalyscie coś ostatnio przez net? Dajcie namiar na sklep i na samą markę ciucha :-)
Te pajace to chyba za tydzień, jeśli to te pluszowe z gazetki - są w gazetce od czwartku 12.11. Dzisiaj byłam w Lidlu i nic takiego nie widziałam.
witajcie chciałabym poznać wasze opinie w następującej kwestii: wychowano mnie w przekonaniu, że lepsze niezniszczone ubrania zakłada się do szkoły/pracy natomiast w domu chodzi się w gorszych/starszych/zużytych już częściowo rzeczach - po to aby je donosić i zużyć "na amen" a te lepsze
U mnie w domu rodzinnym było tak samo: ubrania wyjsciowe i "po domu". Nigdy tego nie mogłam pojąć i u siebie skutecznie wypleniłam. Ubrania podniszczone wyrzucam lub jesli nie są bardzo zniszczone i nadają się na własnie "po domu", to oddaję potrzebującym.
Ubranka sa po moim synku 3 latka. Sa raczej do chodzenia po domu lub na podworko.Pozdrawiam prosze o kontakt na mail gazetowy kasia
: picasaweb.google.com/agnzimka/Oddam_wymienie_sprzedam?authkey=Gv1sRgCOKPr9ylhJL8CQ# Podane ceny są orientacyjne, można się targować;) Można zaoferować coś na wymianę, niektóre rzeczy oddam za uśmiech, po prostu chcę się ich pozbyć. Szczegóły na maila gazetowego
Zakladacie dresy, jakies gorsze ubrania, czy moze zawsze tak ze mozecie w kazdej chwili wyjsc na zakupy??
A waszym mezczyznom nie przeszkadza, ze chodzicie po domu w dresie?:)
mam bardzo duzo ciuchow po moim dziecku, tak na rok, poltora. Wiem, ze sa domy malego dziecka. Zastanawiam sie czy one by przyjely ode mnie spora ilosc ciuchow i zabawek? Mozecie mi dac jakis namiar (jesli znacie) takiego domu? Oczywiscie w Warszawie -- lista osob ktore moga mnie pocalowac w
Każdy dom dziecka se rządzi swoimi prawami, czasami jest tak ze potrzebują a znowu innym razem nie chcą , zależy jakie są te domy i jakie ciuszki im sie oferuje. Wiem że w niektórych tylko i wyłącznie preferują firmowe:( Zatem myślę abyś podzwoniła po domach dziecka i sie popytała. Pozdrawiam
Przecież i tak sypia w szpitalu ubiera się w służbowy kitel a i jedzenie po pacjentach przecież zostaje.
Oddałam rodzinie i znajomym Składając w pudła dziecięce szmatki przez najbliższe lata zgromadzisz niezłą kolekcje. Zarobić na tym też raczej się nie da... Uważaj na mole :). Większą ilość oddałabym np do domu samotnej matki albo domu dziecka. Nie zarobisz, ale za to zrobisz dobry uczynek. A że
Ja z kolei dziele ubranka po mojej corce na dwie kupki; jedna daje znajomej meza z pracy z dzieckiem o rok mlodszym, a druga do domu dla matek z dziecmi. Kiedys usilowalam sprzedac wielka pache ciuszkow w miejscowym ciuchlandzie dla dzieci, ale zaproponowali takie smieszne pieniadze, ze znalazlam
Witam! Mam do oddania ubrania po sobie , ale żadne firmówki.Ogłaszałam się na forum oddam-przyjmę ,ale jakoś nie było chętnych. Szkoda mi wrzucić do kontenera PCK czy wyrzucić na śmietnik a już mam mało miejsca w szafie. Mogę zapakować i wysłać na swój koszt.Może znacie właśnie jakiś